Nergal dla "Teraz Rocka" o nocy spędzonej w rosyjskim areszcie

/ 10 sierpnia, 2014

W maju tego roku muzycy z grupy Behemoth zostali zatrzymani na terenie Rosji pod zarzutem posiadania niewłaściwych wiz. Najpierw zostali osadzeni w areszcie, a następnego dnia sąd zdecydował, że po uiszczeniu kary mają zostać deportowani. Oznajmiono im również, że nie mają wstępu do Rosji przez najbliższe pięć lat. Muzycy nie ukrywali, że największym problemem było dla nich spędzenie nocy w obskurnym areszcie w Jekaterynburgu.  

O tych wydarzeniach, już nieco z perspektywy czasu, opowiadał na naszych łamach Nergal:

Opowiesz także „Teraz Rockowi” o waszej nocy spędzonej w rosyjskim areszcie?

Jak wyglądało to miejsce, można się domyślić – trudno sobie wyobrazić rosyjski areszt, który miałby cywilizowane warunki. Nie byłem w areszcie w Sztokholmie, ale zgaduję, że jest duża różnica. Areszt w Jekaterynburgu wygląda obskurnie – mroczne, zimne, surowe miejsce. Cela może dwa na trzy metry, czterech chłopa na drewnianej posadzce lepkiej od brudu. Na ścianie kał, wszystko śmierdzi uryną. Przez całą noc nie zostaliśmy wypuszczeni do toalety. Na szczęście nie chciało mi się srać, bo bym musiał robić w gacie… W celi obok zamknęli dwóch Rosjan, którzy całą noc łomotali i darli się: Diżurnyj, diżurnyj, toalieta, diżurnyj! Próbowałem zasnąć, kiedy słabli i się uciszali, ale po chwili zaczynali wrzeszczeć od nowa. Dzisiaj jednak jest to oczywiście śmieszne i powstał z tego żart sytuacyjny. Jeśli musimy siedzieć gdzieś i czekać – czy na wizę amerykańską, czy u pani księgowej, czy na start samolotu – któryś zawsze krzyknie: diżurnyj i wszyscy wybuchamy śmiechem. Ktoś mi powiedział: Słuchaj, to była rap­tem jedna noc w areszcie, a teraz do końca życia będziesz miał o czym opowiadać. I dokładnie tak jest. Czuję, że życie napisało mi przynajmniej jeden rozdział książki, którą być może kiedyś popełnię.

Cały wywiad, w którym muzyk Behemotha opowiada również o innych występach czy ostatniej płycie, znajdziecie w sierpniowym "Teraz Rocku", który trafił do sprzedaży 30 lipca. Więcej na temat najnowszego numeru TUTAJ.

mg

KOMENTARZE

Przeczytaj także