The Darkness: Kłócimy się non-stop – mówi nam Dan Hawkins

/ 14 sierpnia, 2012

Właśnie w takiej konfiguracji byliśmy najlepsi – a zarazem był to najtrudniejszy skład – przed występem na tegorocznym Przystanku Woodstock powiedział "Teraz Rockowi" gitarzysta, Dan Hawkins. Bo my zawsze się kłóciliśmy – non stop, o wszystko. Nawet teraz, jadąc z hotelu na miejsce koncertu, pożarliśmy się w busie. Niektórzy ludzie wchodzą razem do sali prób i zaczynają na siebie bluzgać, wydzierać się – i my tak mamy. Nie potrafimy porozumiewać się inaczej, jak tylko walcząc. I dzięki temu to się kręci.

Podczas dwudziestu pięciu minut rozmowy Dan wyjaśnił nam, dlaczego The Darkness musiał się rozpaść w 2006 roku (w przeciwnym razie przynajmniej jeden z nas byłby dzisiaj martwy… o ile nie dwóch) i jak to się stało, że powrócił (niektóre rodzeństwa grają ze sobą w gry komputerowe – a ja z Justinem gramy razem na gitarach). Więcej szczegółów znajdziecie w najbliższym, wsześniowym numerze "Teraz Rocka".

jor

KOMENTARZE

Przeczytaj także