terazmuzyka.pl
Newsy 923V  
rf | 20 lutego 2017
0

Bill Ward (Black Sabbath) wspomina Geoffa Nichollsa

Były perkusista Black Sabbath, Bill Ward, podzielił się w audycji radiowej wspomnieniami na temat zmarłego niedawno klawiszowca Geoffa Nichollsa.

Geoff Nicholls, klawiszowiec Black Sabbath, zmarł pod koniec stycznia 2017 roku w wieku 68 lat po długiej walce z rakiem płuc.

Geoff Nicholls (Black Sabbath) nie żyje

Były perkusista Black Sabbath, Bill Ward, wspomniał zmarłego przyjaciela w audycji „Rock 50”.

Geoff Nicholls grał w Black Sabbath i w wielu innych zespołach z Birmingham. Był bardzo miłym człowiekiem. Znałem go. Grałem z nim. Jeździłem z nim w wiele tras. Grał na klawiszach, gitarze, a także śpiewał. Geoff od pewnego czasu był chory i zmarł niedawno. Zmarł 28 stycznia 2017 roku.

Na początku lat 60. mieliśmy w Birmingham takie zespoły, jak The Boll Weevils, The Seed, Johnny Neal And The Starliners. Zawsze będę pamiętał Johnny Neal And The Starliners. Geoff był częścią tego wszystkiego, co działo się w Wielkiej Brytanii na początku lat 60., kiedy wszyscy opuszczaliśmy szkoły i zakładaliśmy zespoły. Bardzo dobrze pamiętam Johnny Neal And The Starliners, chodziłem oglądać ich koncerty. Kilka miesięcy temu miałem okazję powiedzieć, to co miałem do powiedzenia Geoffowi.

Następnie Bill Ward wspomniał, jak powstawał jeden z najsłynniejszych utworów Black Sabbath, z okresu z Ronniem Jamesem Dio, „Heaven And Hell”.

Pamiętam, jak zrodził się „Heaven And Hell”. Przez cały tydzień praca posuwała się powoli. Komponowaliśmy, ale nie udało nam się stworzyć nic godnego zapamiętania. Było piątkowe popołudnie. Kręciłem się na zewnątrz, Geezer gdzieś się podział, a Geoff i Tony byli w pokoju gościnnym. Nagle usłyszałem ten słynny riff i pomyślałem „o mój Boże”. Natychmiast wróciłem do środka i zasiadłem za bębnami. Zacząłem grać do riffu Tony’ego i Geoffa. Ronnie albo był w kuchni, albo zjawił się nagle znikąd niczym błyskawica i zaczął improwizować tekst. Dosłownie 30 minut później mieliśmy prawie cały „Heaven And Hell”. Geoff był w centrum tego wszystkiego.

Geoff Nicholls dołączył do Black Sabbath w 1979 roku, razem w Ronniem Jamesem Dio, po odejściu Ozzy’ego Osbourne’a. Miał wkład w powstawanie wszystkich studyjnych płyt z tego okresu, ale stałym członkiem Black Sabbath stał się dopiero w 1986 roku. Ostatecznie rozstał się z grupą w 2004 roku, został zastąpiony przez Adama Wakemana. Nicholls zmarł w wyniku skutków ubocznych chemioterapii, którą był leczony na raka płuc.

Poniżej cała wypowiedź Billa Warda na temat Geoffa Nichollsa:

Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
© 2013-2018 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group