terazmuzyka.pl
Pitbulek 2407V  
mg | 31 marca 2020
12

Bill Ward o kontrakcie Black Sabbath z 2011 roku: Godny pożałowania

Choć Black Sabbath reaktywował się w 2011 roku, w jego szeregach zabrakło Billa Warda. Perkusista po dziś dzień ma o to żal do kolegów z zespołu.

Powrót Black Sabbath, w którym ponownie pojawił się Ozzy Osbourne, był ogromnym wydarzeniem. Reaktywacja przyniosła pożegnalną płytę zatytułowaną „13” i obszerne światowe tournée. Jedyne, czego brakowała do pełni szczęścia fanom zespołu, to udziału perkusisty Billa Warda. Wielu zarzucało mu, że nie zdecydował się na powrót do zespołu z powodów finansowych, a on tego nigdy nie ukrywał. Choć temat przewijał się przez wiele lat, ostatecznie większość się z całym zamieszaniem pogodziła.

Również Ward, który został zapytany o swoje relacje z pozostałymi członkami Black Sabbath w wywiadzie dla „Rock Candy”:

Życzę im wszystkiego, co najlepsze. Szczerze. Czy nadal ich kocham? Tak. Nie chcę ich urazić. Po prostu życzę im dobrze.

Perkusista zapytany został również o kontrakt, którego nie zdecydował się podpisać w 2011 roku. Oto jego odpowiedź:

Poinformowałem wszystkich, którzy byli dla mnie ważni, że liczyłem na sprawiedliwy układ, a tak się po prostu nie stało. Nawet jakby ktoś przystawił mi broń do głowy, nie podpisałbym tego kontraktu. Była to jedna z najbardziej godnych pożałowania rzeczy, które spotkały mnie w życiu. Byłem szczególnie zawiedziony z powodu fanów, że skończyło się to tak, a nie inaczej. To jednak nie sprawiło, że przestałem kochać tych chłopaków. Sabbath jest głęboko w moim sercu.

Black Sabbath zakończyli już karierę, a jego członkowie są wciąż aktywni zawodowo. Ozzy Osbourne wydał niedawno pierwszy od dekady solowy album. Jeśli chodzi o Billa Warda, to również nie daje o sobie zapomnieć – co jakiś czas publikuje premierowy materiał.


REKLAMA

Wszystko, co powinieneś wiedzieć o legendarnym Black Sabbath i solowych dokonaniach Ozzy'ego Osbourne'a w jednym miejscu! Prezentujemy ekskluzywne, trzecie już w naszym dorobku „Wydanie Specjalne”, które przygotowała redakcja „Teraz Rocka”, a które w całości poświęciliśmy jednemu z najważniejszych rockowych zespołów świata – legendarnemu Black Sabbath, a także jego wokaliście – Ozzy'emu Osbourne'owi.

ZAMÓW TERAZ!

Na 144 stronach znajdziesz między innymi:

  • Historie i recenzje wszystkich albumów Black Sabbath i Ozzy'ego (wraz z najnowszym!)
  • Oko w oko z muzykami, czyli aż 13 szczerych wywiadów
  • Relacje z polskich koncertów
  • I wiele, wiele więcej!

Black Sabbath + Ozzy Osbourne – Wydanie Specjalne” trafi do regularnej sprzedaży 21 lutego i będzie do kupienia w Empikach i salonikach prasowych w całej Polsce za 19,99 zł. W naszym sklepie internetowym możesz kupić ją w przedsprzedaży w promocyjnej cenie – za jedyne 17,99 zł!

Komentarze (12)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Potas [188.147.***.***] dodano: 31.03.2020, 22:53 #1
Jedyne co jest pożałowania godne to jego gra na perkusji. Stary malkontent
Pokaż odpowiedzi (8)
drobnoustrój [89.64.***.***] dodano: 02.04.2020, 16:05 #10
Jeżeli Bill rzeczywiście miał dostać mniej pieniędzy za udział w trasie koncertowej niż koledzy z zespołu, to dobrze zrobił, że zrezygnował. Trzeba mieć swoją godność i unikać niesprawiedliwych układów.
jigsaw [89.64.***.***] dodano: 02.04.2020, 21:21 #11
potas gość w 1971 grał z taki groovem żebyś mógł mu buty wyczyścić a war pigs to jest po prostu miazga
pytanie [89.187.***.***] dodano: 05.04.2020, 12:43 #12
a kto go zastąpił?
Komentarze (12 opinii) Skomentuj
Zobacz także
Pitbulek 708V  
2

Katarzyna Nosowska odpowiedziała na rap Andrzeja Dudy [WIDEO]

mg | fot. Marlena Bielińska | 12 maja 2020
Pitbulek 1939V  
16

Paul McCartney poczuł się zraniony piosenką Johna Lennona

rf | fot. Jimmy Baikovicius | 4 maja 2020
Pitbulek 2524V  
14

Eddie Van Halen groził bronią Fredowi Durstowi z Limp Bizkit

rf | fot. Laurence Faure (Blogueuse) | 24 kwietnia 2020
© 2013-2020 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group