terazmuzyka.pl
Newsy 34406V  
szy | 18 maja 2017
10

Chris Cornell nie żyje. Znamy prawdopodobną przyczynę śmierci

W wieku 52 lat zmarł wokalista Soundgarden i Audioslave, Chris Cornell. Znamy prawdopodobnie przyczynę jego śmierci. 

Chris Cornell zmarł wieczorem 17 maja 2017 roku. Jak podaje jego rzecznik, Brian Bumbery, jego śmierć była „nagła i niespodziewana”. W sieci pojawiły się informacje, że Cornell prawdopodobnie popełnił samobójstwo - jego ciało miało zostać znalezione w łazience w pokoju hotelowym.

Muzyczny świat wspomina Chrisa Cornella

Źródła serwisu Local 4 podają, że przyczyną śmierci wokalisty mogło być samobójstwo.

Taką samą informację podaje stacja Fox 2 Detroit. Jak można przeczytać w artykule: żona Cornella miała zadzwonić do jego przyjaciela, żeby ten sprawdził, czy wszystko u wokalisty jest w porządku. Gdy dostał się do hotelowego pokoju, zauważył ciało Chrisa Cornella, które leżało na podłodze w łazience. 

Z kolei Matthew Smith, dziennikarz z rozgłośni radiowej WXYZ z Detorit, napisał na Twitterze, że według policji prawdopodobną przyczyną śmierci było właśnie samobójstwo.

Na szczegóły musimy jednak poczekać. Obecnie trwa śledztwo w tej sprawie. 

Chris Cornell kilka godzin przed śmiercią zagrał koncert z Soundgarden w Fox Theatre, w Detroit. Z zespołem tym wokalista zaistniał pod koniec lat 80., odnosząc ogromny sukces, jako jeden z przedstawicieli muzyki grunge. Chris Cornell zaśpiewał też na płycie „Temple Of The Dog” zespołu Temple Of The Dog, który to reaktywował się na trasę w 2016 roku. Oprócz tego Chris Cornell śpiewał też w Audioslave i prowadził działalność solową.

Komentarze (10)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
b [37.128.***.***] dodano: 18.05.2017, 14:34 #1
Ani temple of the dog to zespół (tylko wspólny projekt muzyków), ani Soundgarden nie powstał po koniec lat 80. (założony w 84).
Oby reszta Twoich informacji była podobnie nieprawdziwa, drogi autorze.
Pokaż odpowiedzi (5)
mourningsun dodano: 18.05.2017, 14:35 #7
przygnębiające... potwornie smutna ta wiadomość... wielki żal w sercu
mourningsun dodano: 18.05.2017, 14:37 #8
[*] Edytowano 2 razy. Ostatnio: 18.05.2017, 14:40
Mike [31.182.***.***] dodano: 18.05.2017, 21:13 #9
Dio, Lord teraz Cornell wielcy mojego muzycznego świata odchodzą. Smutek i wielka pustka :-(((
BEZSENNOŚĆ [77.254.***.***] dodano: 19.05.2017, 19:19 #10
nie wiem co myslec.. tak go uwielbialam a ON powiesil sie zostawiajac rodzine. Mam do niego zajebisty ŹAL!!!!!
Komentarze (10 opinii) Skomentuj
Zobacz także
Newsy 48V  
1

Kanye West. Co wiemy o nowej płycie?

rf | fot. David Shankbone | 24 kwietnia 2018
Newsy 96V  
0

Jamie Cook o nowym albumie Arctic Monkeys: To nie będzie gitarowy krążek

szy I fot: materiały prasowe | 24 kwietnia 2018
Newsy 247V  
2

Jay Jay French (Twisted Sister): Judas Priest to obecnie cover band

szy I fot: Alfred Nitsch | 23 kwietnia 2018
Newsy 460V  
0

Daron Malakian i Scars on Broadway powracają z nowym albumem [WIDEO]

szy I fot: Bartek Koziczyński | 23 kwietnia 2018
Newsy 531V  
0

Riverside prosi fanów o pomoc przy tekstach na nową płytę

rf | fot. Oskar Szramka | 23 kwietnia 2018
© 2013-2018 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group