terazmuzyka.pl
Film / serial 456V  
rf | 29 maja 2019
0

Elton John chciał więcej seksu i narkotyków w filmie „Rocketman”

Elton John nie zgodził się „ugrzecznić” filmowej biografii „Rocketman”. Artysta nie boi się pokazać swojego życia, jakim było naprawdę.

Elton John przyznał, że wytwórnia filmowa chciała nieco stonować niektóre sceny filmu „Rocketman” tak, żeby był odpowiedni dla widowni od 13 roku życia. On sam jednak się na to nie zgodził.

W wywiadzie dla „The Guardian” Elton John powiedział:

Nie chodziło mi o to, żeby film był napakowany narkotykami i seksem, ale wszyscy wiedzą, że w moim życiu w latach 70. i 80. było dużo jednego i drugiego. Nie było więc sensu sugerować, że po każdym koncercie szedłem grzecznie do pokoju hotelowego, wypijałem szklankę mleka i czytałem Biblię.

Film „Rocketman”, który trafi na ekrany polskich kin 7 czerwca już był pokazywany na festiwalach filmowych, gdzie spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem, jak w Cannes. Sam Elton o filmie powiedział:

Jeśli mam być szczery, to film mnie powalił. Byłem bardzo poruszony. Film wzruszył mnie do łez. Jestem z niego bardzo dumny.

Rocketman” jest biografią Eltona Johna, skupiającą się na jego drodze ku sławie. Reżyserem „Rocketmana” jest Dexter Fletcher, który objął reżyserię „Bohemian Rhapsody” po tym, jak z planu zwolniony został Bryan Singer. Autorem scenariusza jest natomiast Lee Hall, a produkcją zajmują się: Matthew Vaughn, David Furnish oraz sam John. W rolę Eltona wcielił się Taron Egerton.

Tymczasem w czerwcowym numerze "Teraz Rocka", który od dziś jest w sprzedaży, znajdziecie obszerną relację z pożegnalnego koncertu Eltona Johna w krakowskiej Tauron Arenie.

Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Zobacz także
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group