terazmuzyka.pl
Newsy 700V  
mg | 9 września 2020
0

Flea (Red Hot Chili Peppers) wspomina zmarłego niedawno Jacka Shermana

Kilkanaście dni temu zmarł Jack Sherman, były gitarzysta Red Hot Chili Peppers. Flea sam przyznał, że potrzebował czasu, żeby przetrawić informację o śmierci kolegi.

Choć przygoda z Jacka Shermana z Red Hot Chili Peppers była stosunkowo krótka, bez wątpienia miał on wpływ na funkcjonowanie i brzmienie zespołu. Basista zespołu, Flea, dopiero teraz postanowił powiedzieć coś więcej o śmierci swojego kolegi z zespołu.

Zajęło mi kilka tygodni, zanim przetworzyłem informację o śmierci Jacka Shermana

- przyznał członek Red Hot Chili Peppers. I kontynuował:

Nasze relacje były skomplikowane, przestaliśmy grać razem w 1985 roku i od tamtej pory rzadko się kontaktowaliśmy. Jeśli jednak do tego dochodziło, atmosfera była zwykle napięta. Niekiedy uważałem go za człowieka nierozsądnego i – nie mam co do tego wątpliwości – czasami byłem przy nim strasznym dupkiem.

Flea ostatecznie przyznał jednak, że Sherman odegrał ważną rolę w jego muzycznym życiu:

Dziś rano, kiedy w końcu się nad tym wszystkim zastanowiłem, ogarnęła mnie fala uznania – co w całej tej sytuacji jest kluczową kwestią. Kiedy pierwszy raz wszedłem do jego domu miał na ścianie w sypialni plakat z „One Nation Under a Groove” i wtedy zagrał dla mnie funk, którego nigdy wcześniej nie słyszałem. Chodzi o utwór „March to the Witch's Castle”. Promieniał, gdy to grał, a my byliśmy zafascynowani mitologią funku jak małe dzieci. Zagrał najdziwniejszą partię gitarową w „Mommy Where's Daddy”, co na zawsze wpłynęło na moje postrzeganie i rozumienie rytmu.

Jack Sherman urodził się w 1956 roku. Tuż przed nagraniem debiutanckiej płyty, zastąpił w Red Hot Chili Peppers gitarzystę Hillela Slovaka i pozostał w zespole na trasie promującej płytę „The Red Hot Chili Peppers”, aż w 1985 roku do składu powrócił Slovak.

W kolejnych latach występował na płytach wielu innych wykonawców, w tym Boba Dylana i George’a Clintona. Jako gościnny wokalista wystąpił także na płycie „Mother’s Milk” Red Hot Chili Peppers z 1989 roku. Gitarzysta zmarł 18 sierpnia 2020 roku.

Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Zobacz także
Newsy 383V  
5

Dino Cazares komentuje odejście Burtona C. Bella z Fear Factory

rf | fot. Frank Schwichtenberg | 30 września 2020
Newsy 2081V  
Newsy 717V  
5

Burton C. Bell odszedł z Fear Factory

rf | 29 września 2020
© 2013-2020 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group