terazmuzyka.pl
Pitbulek 9491V  
rf | 11 marca 2019
32

Freddie Mercury nie napisał „Love Of My Life” dla Mary Austin

Jedna z najpiękniejszych ballad Queen rzekomo została napisana przez Freddiego Mercury’ego dla Mary Austin. Rzeczywistość mogła wyglądać jednak inaczej.

Utwór „Love Of My Life” ukazał się na albumie „A Night At The Opera” w 1975 roku i należy do najpiękniejszych i najpopularniejszych utworów Queen. Często był wykonywany przez Queen na koncertach, a także przez innych wykonawców, w tym Scorpions i Extreme.

Mike Grose (były basista Queen) nie żyje

Powszechnie uważało się, że Freddie Mercury napisał „Love Of My Life” dla Mary Austin. Freddie poznał Mary na początku działalności Queen i spędzili ze sobą wiele lat, zanim wyznał jej, że jest biseksualistą. Mimo rozstania Mary i Freddie pozostali bliskimi przyjaciółmi, mieszkali niedaleko siebie i często się spotykali aż do śmierci Mercury’ego. Dlatego wersja, że „Love Of My Life” jest wyznaniem miłosnym Freddiego dla Mary była bardzo przekonująca. Jednak ówczesny menadżer Queen, John Reid, wyjawia, że w rzeczywistości było inaczej.

Jeszcze zanim Mercury wyjawił partnerce swoją orientację, nawiązał romans z młodym przedstawicielem wytwórni Elektra, Davidem Minnsem. Ich związek był dość burzliwy i utrzymywany w tajemnicy przed Mary i pozostałymi. W wywiadzie dla programu Channel 5, David Minns mówił w 2004 roku:

Freddie mnie złapał i pocałował. Byłem zszokowany, bo nie całuję się z ludźmi, których nie znam. W każdym razie wtedy tego nie robiłem. Było to tym dziwniejsze, bo nie podejrzewałem, że może być gejem.

W książce „Somebody To Love” Matta Richardsa i Marka Langthrone’a, John Reid twierdzi, że to właśnie dla Minnsa, Mercury napisał tę piosenkę:

Freddie napisał „Love of My Life” dla Davida Minnsa. Sam mi się do tego przyznał. „Love of My Life” była dla Minnsa.

Poniżej możecie obejrzeć wykonanie „Love Of My Life” ze słynnego koncertu Queen na Wembley z 1986 roku.

Komentarze (32)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Bez nicka [83.20.***.***] dodano: 11.03.2019, 17:42 #1
Proszę , nie psujcie tego .... Wolę myśleć że jednak było to dla Mary
Pokaż odpowiedzi (3)
Ja [5.173.***.***] dodano: 11.03.2019, 17:48 #5
Freddie- mój ideał mężczyzny w każdym znaczeniu. Każdą balladę , którą stworzył wyśpiewał i których ja słucham- Jemu dedykuję
Pokaż odpowiedzi (1)
Czytelniczka [46.174.***.***] dodano: 11.03.2019, 18:18 #7
Uważam, że takie informacje w ogóle nie powinny być zdradzane. Element tajemnicy kryjącej się w piosence jest fascynujący i powinien być zachowany. Sam Freddie nigdy nie ujawniał o czym są jego piosenki. Zostawiał to do osądu fanom. Kiedy słucham "Love of my life" nie myślę o Mary tylko o swoim życiu, o kimś kto jest dla mnie bliski i to jest najlepsze w piosenkach. Najważniejsze co my czujemy kiedy ich słuchamy i jakie wzbudzają w nas emocje. A to co miał na myśli autor niech zostanie jego tajemnicą.
Pokaż odpowiedzi (3)
kosmos [83.20.***.***] dodano: 11.03.2019, 19:32 #11
On to napisał dla Rogera Taylora.
Pokaż odpowiedzi (1)
Infuar [37.248.***.***] dodano: 11.03.2019, 20:11 #13
Xionc
Typek [193.186.***.***] dodano: 11.03.2019, 20:33 #14
Dokładnie tak jak inni piszą niech pozostanie to tajemnicą
smichawa [83.22.***.***] dodano: 11.03.2019, 20:41 #15
a czemu dla mary a nie dla andrew albo innego boya?
Pokaż odpowiedzi (1)
kocie [188.146.***.***] dodano: 11.03.2019, 21:54 #17
teraz, gdy nie żyje można wszystko pisać, mówić a i tak nie wiadomo czy to prawda- sam Freddy nie może ani zaprzeczyc ani potwierdzic...(. papier.. powietrze... przyjmą wszystko ..). jest spuścizna po wielkim artyscie i pozostaje nasza wyobraźnia Uśmiech. Sam Mercury nie lubil, gdy ktoś interpretowali jego piosenki- prosząc o wyjaśnienia itp...oburzał się,bo to pozbawia ich pewnej magii.. i miał racje Uśmiech
Christo [92.13.***.***] dodano: 11.03.2019, 23:25 #18
Nie wierzcie temu pismakowi !! Zwykły chłam , gówna wiedzą kto to był Mercury tfuuuu świnie !!
Twój Pan [89.79.***.***] dodano: 12.03.2019, 06:39 #19
Wiadomo że to dla kobiety wystarczy posłuchać. A że to może być dla geja piosenka to ściema żeby tylko zrobić szum, tak że nie słuchajcie wszystkiego co mówią i piszą
Baalbina [178.217.***.***] dodano: 12.03.2019, 07:11 #20
Pedzio napisał piosenkę dla pedzia. No i? Co to zmienia?
Burson [37.47.***.***] dodano: 12.03.2019, 08:16 #21
Nie przejmuje od się nie napisał jej ani dla Marty ani dla tego drugiego. Ta piosenka została napisana jako wyznanie miłości przez Freddiego do muzyki klasycznej. Dwie książki przeczytałem o freddym i zespole Queen i było to tak ujęte.
Pokaż odpowiedzi (3)
Scubadiverek [37.47.***.***] dodano: 12.03.2019, 10:41 #25
On to dla mnie napisał...
Pokaż odpowiedzi (1)
DorotaNT [185.209.***.***] dodano: 12.03.2019, 11:16 #27
Dla mnie to najpiekniejsza ballada, cudowne wykonanie przez Freddiego. Miło sie jej slucha i jego cudownego glosu. Mimo ze fakty są inne to dla mnie tez niech pozostanie tak jak bylo ze dla Mary
Sonic [5.184.***.***] dodano: 12.03.2019, 12:03 #28
Wlasnie dla Mery i nikt niech nie podwaza tego to byly romanse a prwdziwa milosc przetrwała do smierci wlasnie do Mery ona byla jego prawdziwa miłością
Pokaż odpowiedzi (1)
One [46.182.***.***] dodano: 13.03.2019, 16:33 #30
Nie zachwyca mnie ten utwór, dużo lepszy jest "one year of love"
Kalmazoo dodano: 18.03.2019, 11:15 #31
Eddie Veder powiedział to jakoś tak (przytaczam z pamięci): "Im mniej wiesz o wykonawcy - tym lepiej, bo możesz słuchać samej muzyki, nie zwracając uwagi na konteksty czy okoliczności"
BAmbaryła [145.237.***.***] dodano: 11.05.2019, 12:56 #32
On to napisał dla Jarosława K
Komentarze (32 opinie) Skomentuj
Zobacz także
Pitbulek 1186V  
12

Naukowcy wybrali utwory poprawiające humor

rf | fot. PourquoiPas | 29 listopada 2019
Pitbulek 7519V  
28

Anette Olzon o Nightwish: Traktowali mnie bardzo źle

rf | fot. Gemsling | 18 listopada 2019
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group