terazmuzyka.pl
Newsy 2787V  
rf | 22 listopada 2018
6

Freddie Mercury pragnął anonimowości. Wzruszające wspomnienia biografki Queen

Lesley-Ann Jones, autorka biografii Freddiego Mercury’ego wspomina, jak wokalista Queen czuł się osaczony przez sławę.

Lesley-Ann Jones w 1997 roku opublikowała książkę „Freddie Mercury: Biografia definitywna” (uzupełnioną później w 2011 roku), która była efektem jej wieloletniej znajomości z Freddiem Mercurym. Na fali popularności filmowej biografii Queen, „Bohemian Rhapsody”, jej książka ponownie znalazła się w kręgu zainteresowania.

Queen na Live Aid. Kapitalne porównanie z „Bohemian Rhapsody”

W wywiadzie dla „Billboard” Lesley-Ann Jones wspomina pewną rozmowę z wokalistą, która odbyła się w 1986 roku, gdy Queen był u szczytu sławy:

Spędziłam z Queen wiele lat w trasie, miałam więc okazję poznać go bardzo dobrze prywatnie. Bardzo otwarcie mówił mi, jak sława go zmieniła, a nawet zrujnowała. Przez większość czasu pragnął anonimowości i normalności.

Pamiętam, jak siedziałam z nim nad brzegiem Jeziora Genewskiego w Montreaux. Freddie mówił, że czuje się więźniem sławy. Chciał, by pochowano go w tym miejscu bez żadnej uroczystości. Wiedział już, że jego dni są policzone. „Po prostu wrzućcie mnie do jeziora, kiedy nadejdzie mój czas” – powiedział.

Lesley-Ann Jones, która była zaangażowana w powstawanie wczesnej wersji scenariusza „Bohemian Rhapsody”, oceniła filmową biografię Queen jako „powierzchowną”:

Nie da się w dwóch godzinach zmieścić historii jego życia. Jego życie i jego osobowość były zbyt skomplikowane. O jego dzieciństwie i latach młodości można by nakręcić osobny film.

Bohemian Rhapsody” trafił do kin na początku listopada i już stał się jedną z najgłośniejszych i najpopularniejszych filmowych biografii muzycznych.

Komentarze (6)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Kueen [46.182.***.***] dodano: 22.11.2018, 20:07 #1
Dokładnie brakowało mi tego słowa "powierzchowny". Taki właśnie był ten film, mimo wszystko wywarł na mnie pozytywne wrażenie.
Pokaż odpowiedzi (2)
Ania [37.47.***.***] dodano: 23.11.2018, 18:00 #4
Super film. Polecam
Pokaż odpowiedzi (1)
JBR [79.236.***.***] dodano: 23.11.2018, 22:52 #6
Mam zastrzeżenia do głównej roli. Freddie był wyższy, bardziej muskularny, z oliwkową cerą, marzycielskim spojrzeniem i urokliwymi dołeczkami podczas śpiewu. No i dużo pewniejszy siebie. Temu pan Malik nie podołał. Szczególnie jego zbyt wyłupiaste oczy irytują jak również "pilnowanie" sztucznej szczęki, którą mu nasadzono. Chociaż przyznaję, że dał z siebie wszystko. Dalsze role członków zespołu Queen dobrane rewelacyjnie. Film wzruszający, bardzo emocjonalny, wchodzi pod skórę. Nie jest jednak prawdą, że Freddie w r. 1985 przed koncertem na Wembley wyznał przyjaciołom swoją nieuleczlną chorobę. Było to dwa lata później. Jednak nie będę się czepiać szczegółów - na ten film trzeba po prostu pójść. Ja rzucę się teraz na biografie książkowe. Oraz wszystko co zawiera internet. Ten film jest zaraźliwy a przede wszystkim utwór Bohemian Rapsody - można go słuchać godzinami nawet po tylu latach. Genialne utwory nigdy się nie starzeją.
Zobacz także
Newsy 551V  
0

Speculum powraca z Kazikiem Staszewskim [WIDEO]

rf | fot. Facebook | 13 grudnia 2018
Newsy 99V  
0

Kanye West będzie nagrywał z Bobem Dylanem?

rf | fot. Alberto Cabello | 13 grudnia 2018
Newsy 620V  
0

Polski zespół wykona hymn USA podczas meczu NBA

rf | fot. Keith Allison | 10 grudnia 2018
© 2013-2018 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group