terazmuzyka.pl
Newsy 1566V  
mg | 22 października 2018
21

Greta Van Fleet: Jesteśmy nową nadzieją muzyki rockowej

Kilka dni temu swoją premierę miał długo oczekiwany i pozytywnie oceniony debiutancki longplay zespołu Greta Van Fleet. Zdaniem muzyków, ich album może być ratunkiem dla muzyki rockowej.

Muzycy prześcigają się w teoriach i opiniach dotyczących tego, czy muzyka rockowa zaczyna odchodzić do lamusa. Z jednej strony w serwisach streamingowych próżno szukać artystów rockowych wśród tych najpopularniejszych, z drugiej – regularnie wzrasta sprzedaż płyt winylowych, a koncerty najpopularniejszych wykonawców z gatunku sprzedają się na pniu. Innymi słowy, źle nie jest, ale może być przecież jeszcze lepiej.

Greta Van Fleet stworzyła album w nawiedzonym domu

Zdaniem Sama Kiszki, basisty zespołu Greta Van Fleet, muzyka rockowa potrzebuje wsparcia i ich nowy album „Anthem Of The Peaceful Army” świetnie się w tej roli sprawdza:

Wydaje mi się, że wyróżnia nas czas, w którym pojawiła się nasza muzyka. Obecnie w naszych systemach stereo nie pojawia się już autentyczna muzyka. Trzeba to zmienić. Greta Van Fleet ma szansę na przywrócenie popularności prawdziwego blues-rocka. Jesteśmy trzema braćmi i najlepszymi przyjaciółmi, kochamy się, napisaliśmy wszystkie nasze utwory razem i poprzez naszą muzykę dajemy energię współczesnej scenie.

- powiedział niezbyt skromnie muzyk Greta Van Fleet. Odniósł się również do porównywania jego zespołu z Led Zeppelin:

Zakres wpływów, przy których dorastaliśmy, jest całkiem szeroki. Jesteśmy zespołem obecnego pokolenia i produktem pochodzącym z naszego środowiska. Wydaje mi się, że wrażenie pokazujemy, że wszystko miała na nas bardzo duży wpływ, nie tylko Led Zeppelin. To Beatlesi, cała Brytyjska Inwazja, amerykańskie korzenie muzyki i wiele więcej. Nie boimy się przyznać, że Led Zeppelin na nas wpłynęło. Nie będziemy tego ukrywali.

O grupie Greta Van Fleet, która powstała w 2012 w stanie Michigan, zaczęło robić się głośno w ubiegłym roku, gdy listy przebojów podbił utwór „Highway Tune”. Muzycy zdradzają w swojej twórczości silne zainteresowanie rockiem z przełomu lat 60 i 70. XX wieku, niektórzy nazywają ich nawet „Led Zeppelin dla generacji Z”.

Komentarze (21)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
TransRebel [93.176.***.***] dodano: 22.10.2018, 12:27 #1
Nie.Odgrzewany kotlet.Jak dzisiaj tak rock wyglada jaki leci w TV,to nie ma co sie dziwic ze umiera.
P. [37.131.***.***] dodano: 22.10.2018, 12:51 #2
Nie ma się co oszukiwać - rock umarł dawno temu. A zespół pokazujący, że w tej muzyce nic się nie działo przez ostatnie 50 lat, na pewno tego nie zmieni.
Pumpciuś [80.55.***.***] dodano: 22.10.2018, 12:56 #3
Ja rozumiem inspirację jakimś zespołem z przeszłości bo trudno dziś już stworzyć coś nowego w muzyce ale bycie plagiatem Led Zeppelin to jest raczej zarzut niż zaleta. Przecież ten zespół nie jest zaledwie podobny do Led Zeppelin ale jest jego kalką a Led Zeppelin już był i to 50 lat temu. Może niech powstanie jeszcze zespół brzmiący identycznie jak Black Sabbath, Metallica, Nirvana i będzie powtórka z rozrywki. Na prosty rozum po co słuchać płyty Greta jak można od razu Led Zeppelin. Szkoda kasy na kupowanie kopii.
Pokaż odpowiedzi (6)
Krytyk [83.20.***.***] dodano: 22.10.2018, 13:57 #10
Oni są tacy prawdziwi i autentyczni jak Milli Vanilli.
Pokaż odpowiedzi (1)
Henes [188.146.***.***] dodano: 22.10.2018, 14:04 #12
Ostatnią rewolucję w muzyce wywołała Nirwana a słowa wypowiedziane przez jakiegoś muzyka że w rocku wszystko zostało już wymyślone coraz bardziej się potwierdza . Zespół Greta Van Fleet prochu nie wymyślił ale gra z polotem i z nietuzinkową barwą głosu wokalisty a czy można ich porównywać do Led Zeppelin ... Może ale na pewno mieli dobre wzorce i oby nie poszli w łatwiznę
Pokaż odpowiedzi (4)
Vampirro dodano: 22.10.2018, 16:11 #17
Rock nie umarł, bo jest nieśmiertelny. A Greta nie jest żadną nadzieją. Marny zespół. Można zrzynać z Led Zeppelin, ale żeby to jeszcze jakoś brzmiało. Bo nowe wcale nie oznacza lepsze, a stare nie musi być gorsze. Po twórczości Brahmsa też jemu współcześni jeździli, że tylko zrzyna z Beethovena.
  [91.244.***.***] dodano: 23.10.2018, 20:51 #18
Jeśli oni są nadzieją jakiejkolwiek sceny to jedynie sceny karaoke.
Ptasiek [94.251.***.***] dodano: 25.10.2018, 11:16 #19
Lubię bandy, które mają coś ciekawego do powiedzenia, niezależnie od stylu. Szybko zainteresowałem się Gretą, bo wszyscy mi polecali, mówili że to rewelacja. Niestety to straszne słabiaki, zero inwencji, totalna kopia Led Zeppelin (ale bez ich charyzmy). Jeden ze znajomych polecających mi band nawet go nie słyszał (okazało się to po czasie). Na przykładzie Grety (i znajomego) doskonale widać jak dobra promocja może zmanipulować ludzi Uśmiech
towarzysz bolek [80.49.***.***] dodano: 25.10.2018, 11:40 #20
"Nie będziemy ukrywali, że Led Zeppelin na nas wpłynęli" - jakby to się dało faktycznie ukryć. Rzeczywiście, cover-bandy to chyba smutna przyszłość rocka. Cover-bandy i hologramy.
Cookie13 dodano: 26.10.2018, 17:02 #21
Dlaczego nie nazwali zespołu Kiszka Band? Wtedy - nomen omen - nazwa byłaby adekwatna to twórczości Mrugnięcie .
A tak mamy do czynienia z czymś na kształt cover bandu Led Zeppelin, który na bazie klasycznego hard rocka i ślepej fascynacji genialnymi skądinąd idolami, proponuje swoisty muzyczny ersatz. Chociaż może bardziej adekwatne byłoby powiedzenie bez ogródek, że raczej parodię. Co prawda bardzo sprawną wykonawczo, ale jednak parodię.

Komentarze (21 opinii) Skomentuj
Zobacz także
Newsy 606V  
0

U2 żegna się z publicznością? Enigmatyczne słowa Bono

rf | fot. U2start | 14 listopada 2018
Newsy 1751V  
6

Slash: Doda jest bardzo fajna

rf | 13 listopada 2018
Newsy 288V  
0

A Perfect Cricle zaprezentowali apokaliptyczny teledysk [WIDEO]

mg | fot. Paul Harries | 9 listopada 2018
© 2013-2018 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group