terazmuzyka.pl
Newsy 5098V  
rf | 1 sierpnia 2017
12

Head (Korn) przeprasza za komentarz na temat Chestera Benningtona

Brian „Head” Welch, gitarzysta Korna, znalazł się w ogniu krytyki, kiedy wyraził swoje zdanie po śmierci Chestera Benningtona.

Samobójcza śmierć Chestera Benningtona, wokalisty Linkin Park, wstrząsnęła całym muzycznym światem. Jedną z osób, które zareagowały najbardziej emocjonalnie na jego śmierć był Brian „Head” Welch, gitarzysta zespołu Korn.

Jack White pracuje nad nową płytą

Head napisał w wiadomości opublikowanej na swoim Facebooku:

Chester był starym przyjacielem, z którym wiele razy spędzałem czas i mam przyjaciół, którzy byli mu bardzo bliscy, ale to mnie naprawdę wkurza! Jaką ci ludzie wysyłają wiadomość swoim dzieciom i fanom? Mam dość samobójstwa! Zmagałem się z depresją i chorobą psychiczną i próbuję wykazać się współczuciem, ale to trudne, kiedy jesteś wkurzony. Basta! Porzucanie dzieci, fanów i rozstawanie się z życiem to tchórzliwe rozwiązanie!!!

Po kilku godzinach, pod wpływem fali krytyki ze strony fanów, dopisał sprostowanie:

Przepraszam, wiem, że mogły mieć wpływ leki albo alkohol, po prostu próbuję to przyjąć do wiadomości, jak wszyscy inni, wiem, że wszyscy mamy podobne przemyślenia.

Teraz, w rozmowie z radiem WRIF z Detroit wyjaśnił, dlaczego zareagował tak, a nie inaczej.

Przemawiało przeze mnie zdruzgotanie, żal i kompletne rozbicie. Gdybym mógł, wyraziłbym to innymi słowami. Ale kiedy w historii muzyki widzieliśmy coś podobnego? Kiedy Chris Cornell popełnił samobójstwo, byłem załamany. Nie byliśmy blisko, ale czegoś takiego można było spodziewać się po kimś, kto miał popieprzone życie, a nie po facecie, który ma rodzinę i dobrze mu się powodzi. Tragedia. Ale minęło kilka miesięcy i zacząłem czuć się lepiej. I wtedy dowiedziałem się z „TMZ” o Chesterze. Pomyślałem: „To musi być jakiś fejk. To nie dzieje się naprawdę”. Ale okazało się, że to prawda. Wszyscy byliśmy zdruzgotani. Szkoda, że nie widziałeś naszych twarzy. Cały zespół był w szoku.

Ogarnął mnie żal. Udałem się do pokoju hotelowego. Byłem w szoku, rozmyślałem o tym i czytałem wszystko. Czy są pewni? Czy nikomu nic się nie pomyliło? Dwóch facetów odebrało sobie życie. A kiedy dowiedziałem się, że Chester popełnił samobójstwo w urodziny Chrisa Cornella, przeraziłem się. Najlepiej ujął to Slash, który napisał, że przetacza się przez niego lawina emocji: smutek, gniew, zmieszanie, żal. Ze mną było tak samo, tylko że napisałem o tym w internecie. Mam nauczkę, żeby nie trawić żalu w internecie. Przepraszam jego fanów, nie chciałem nikogo urazić. Byłem rozbity, zrozpaczony i żal mi było przyjaciół, którzy byli mu bliscy. Biorę całą winę na siebie. Gdybym mógł, napisałbym to innymi słowami.

Całego wywiadu z Headem możecie wysłuchać poniżej.

Komentarze (12)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Berni [83.26.***.***] dodano: 01.08.2017, 15:05 #1
samobójstwo to nie tchórzostwo tylko odwaga,prawie każdy boi się śmierci,dlatego szacun dla samobójców.chciałbym mieć taką odwagę.
Pokaż odpowiedzi (4)
drukarz_kornik [178.43.***.***] dodano: 01.08.2017, 16:19 #6
zamiast przepraszać, lepiej poszedłby w jego ślady...
Pokaż odpowiedzi (1)
Nick [37.47.***.***] dodano: 01.08.2017, 18:54 #8
I dobrze mial moze I super glos ale byl debilem jak dla mnie bo tylko idiota potrafi sb odebrac zycie nie zal mi go wogule
kadakrystian dodano: 01.08.2017, 20:36 #9
I właśnie jeżeli ktoś ma krytykować to właśnie on, gościu też zna ten show business od podszewki i też wie czym to grozi.Też uważam że zostawiając 6 dzieci okazał się cieniasem który nie sprostał życiu.
Ktoś [176.111.***.***] dodano: 01.08.2017, 22:33 #10
Od lat lat lubiłam ich słuchać.Szkoda, że skończył ze sobą , mógł jeszcze długo swoim głosem ludzi zachwycać.Czy grupa dalej będzie istnieć,to się okaże z czasem.
Bingo [77.255.***.***] dodano: 02.08.2017, 22:11 #11
Odwaga to żyć mimo trudności i problemów. Berni myślałaś co by powiedziała teoja rodzina widząc Twoj wpis ?
BAD BOY [79.188.***.***] dodano: 27.09.2017, 15:21 #12
Head jest nie tylko nawiedzony ale do tego jest frajerem, skoro przeprasza za swoją szczerość i w sumie prawdę - też bym się wku*wił gdybym widział moich przyjaciół odbierających sobie życie i zamiast to przemilczać to bym głośno o tym mówił, aż by mnie ufoludki na Księżycu usłyszały. Head sam sobie strzelił gola tymi przeprosinami i taka prawda.

Swoją drogą bawi mnie zjawisko samobójstw wśród bogaczy-milionerów. Dlaczego? Ponieważ oni się rozwalają mając wszystko: pieniędzy więcej niż są w stanie wydać, luksusy o których inni mogą tylko pomarzyć, rodzinę i tym podobne. A zwykły Kowalski co ma (?): gno*enie w pracy, mało kasy albo wcale, brak perspektyw na lepszą przyszłość, kredyt do spłaty, wrzody wątrobowe i wiele innych "wspaniałości". I co? I nic, Kowalski nadal żyje. To ludzie mający wszystko się rozpierniczają, a ci naprawdę potrzebujący żyją w syfie i noszą swój ciężar na plecach do grobowej deski - ironia, doprawdy zabawna ironia.
Komentarze (12 opinii) Skomentuj
Koncert już wkrótce
  • Korn
  • Data i miejsce koncertu: 15 sierpnia 2017
    Dolina Charlotty
© 2013-2018 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group