terazmuzyka.pl
Newsy 5506V  
rf | fot. Flowkey.net | 3 listopada 2018
7

James Hetfield wyjawia, kiedy Metallica się sprzedała

Metallice zarzucano „sprzedanie się” wielokrotnie. Kiedy to nastąpiło według Jamesa Hetfielda? Frontman zespołu odpowiedział na to pytanie.

Czy Metallica sprzedała się, kiedy nagrała „Czarny album”? A może kiedy nagrała „Load”? A może znacznie wcześniej, kiedy na swój drugi album nagrała pierwszą balladę? W internecie można przeczytać przeróżne opinie, a każdy, oczywiście, przekonany jest co do nieomylności własnej. Co jednak o tym myśli James Hetfield?

Metallica opublikowała rarytas ze wznowienia And Justice For All

W wywiadzie dla Davida Fricke, gitarzysta i wokalista Metalliki, mówiąc o „sprzedaniu się” sięga pamięcią do momentu, gdy zespół nakręcił pierwszy teledysk, do utworu „One” z 1988 roku:

Bałem się tego teledysku. Gdy tylko włączaliśmy MTV, widzieliśmy tam takie zespoły jak Asia czy Toto. Nie chcieliśmy być obok nich. Nastawialiśmy się na to, że do nich dołączymy, ale tego nie chcieliśmy.

Gdy nakręciliśmy teledysk, bardzo nam pomógł. Pamiętam, jak byłem w San Francisco, zobaczyć jakiś metalowy zespół, nie pamiętam już jaki, podszedł do mnie jakiś dzieciak, splunął i powiedział: „Sprzedaliście się! Nakręciliście teledysk!”. A ja mu odparłem: „Tak sprzedaliśmy. A teraz wypierdalaj!”.

Zdałem sobie sprawę, że mogę kisić się dalej na tym podwórku, albo, jeśli mam coś ważnego do powiedzenia, muszę korzystać z tych narzędzi. Czy to teledyski, internet, filmy... Trzeba z tego korzystać.

W tym tygodniu ukazała się reedycja płyty „...And Justice For All” z 1988 roku. Specjalne, poszerzone wydanie zawiera między innymi nagrania demo i koncertowe, wiele z nich nie było wcześniej publikowanych. Więcej na ten temat znajdziecie w listopadowym numerze „Teraz Rocka” do kupienia w kioskach, naszym sklepie i w formie elektronicznej.

Komentarze (7)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Tomek [31.0.***.***] dodano: 03.11.2018, 13:56 #1
Czy się sprzedali? Niezupełnie. "Meta" od początku działalności muzycznej była "skazana na sukces". Dzięki telewizji MTV (w szczególności niezapomnianemu "Headbangers Ball") odbyło się to w postępie geometrycznym - szybciej dotarli do rzeszy nowych odbiorców.
bbfan [77.254.***.***] dodano: 03.11.2018, 14:10 #2
bawicie się w onet? gdzie on tam powiedział, że wtedy się sprzedali?
Ego [89.64.***.***] dodano: 03.11.2018, 15:30 #3
No to nie ładnie, ze tak fana zbył... Cóż, Metallica od chwili kiedy zdecydowała się mierzyć w o wiele szerszy target niż "fani thrash i heavy metalu" nie za bardzo robi sobie cokolwiek z oskarżeń o sprzedanie się. Oczywiście, odbieram tytuł jako wielce sarkastyczny, zaś - wszystko zależy od punktu widzenia. To, że dany artysta wykorzystuje dostępne zdobycze technologii cyfryzacyjnej, audio - wizualnej, aby lepiej i skuteczniej dotrzeć do masowego odbiorcy - nic jeszcze nie znaczy. Inna sprawa, kiedy przy okazji zaczyna radykalnie zmieniać swoje brzmienie, image, wygłaszane w wywiadach poglądy, innymi słowy - elastycznie przystosowywać się do bieżących trendów aby zyskać nowe rzesze odbiorców. Niestety - w tym wypadku wiele poczynań słynnego kwartetu może budzić kontrowersję, zwłaszcza jeśli spojrzymy na to, jak radykalnie zmienili się w pseudo - alternatywna kapelę, kiedy havy metal i hard rocjk zaliczył w drugiej połowie lat '90-tych komercyjny dół wszech-czasów. Zawsze w karierze są jakby dwa kierunki: albo robisz tak, aby budować swoja popularność i przyciągać jak najszerszą publiczność, co za tym idzie - wielkie pieniądze, albo nastawiasz się na wierność raz obranemu stylowi, image i wbrew wszelkim modom i trendom - kontynuujesz ta drogę, bez względu na ryzyko komercyjnego fiaska. Kariery Motorhead, Iron Maiden, Slayer czy Black Sabbath (no, z małymi wyjątkami) sa dobitnym przykładem wszelkich konsekwencji zwiazanych z takim wyborem. Metallica nie miałaby szans stać sie mega - gwiazda muzyki popularnej (nie tylko metalu!!!) gdyby nie.... hmm, pewna elastyczność i nie bójmy się tego powiedzieć - znakomite wyczucie koniunktury i trendów rynkowych. Z zespołu, który w niemal każdym wywiadzie dosłownie glanował takie kapele jak Motley Crue, Scorpions, Def Leppard, Van Halen, Poison, Bon Jovi (tym dostało się kilka razy nawet ze sceny - oczywiście werbalnie) za "sprzedanie się mediom i trendom" - kiedy tylko nadarzyła - sama stała się produktem dla mas... W jednym z wywiadów, już nie pamiętam, który to miesiąc był - Urlich przyznał, iż w gruncie rzeczy odczuwał dyskomfort związany z gigantyczna popularnością Bon Jovi i Motley Crue w USA, najzwyczajniej - zazdrościł im tego... Także, pewnie prawda jest jest gdzieś po środku.
Pokaż odpowiedzi (1)
feeling Minnesota [31.41.***.***] dodano: 03.11.2018, 21:20 #5
do Ego "lata 90 dół wszechczasów " dawno nie słyszałem większych bredni- to wtedy Alice in chains wydało słynny album z trojnogim psem a potem akustyczny Unplugged to wtedy pojawiła się Aenima Tool i wiele wiele innych ale widać jest ci to obce
gamr [188.147.***.***] dodano: 06.11.2018, 13:44 #6
Gdyby, jak się nazywa nie sprzedali się, większość z nas by Metallici nie znała. Ci co uważają, że się sprzedała, po prostu jej zazdroszczą sukcesu, który odniosła.
Kleban [164.127.***.***] dodano: 07.11.2018, 20:31 #7
A ja uważam, że się nie sprzedali. Po prostu każdy album nagrywali tak, jak wtedy czuli. Mi podoba się każdy album. Czasem mam klimat na Master of Puppets, a czasami na Reload. Pieprzenie np. o Load, że jest niewypałem, tak jak to robią niektórzy, czy sławne już "Metallica skończyła się na Kill'em All", jest jakieś takie... Nie wiem sam, dziecinne? Najlepiej byłoby, wg tych osób, żeby Metallica nagrywała wszystkie albumy w stylu Kill'em All, kopiowała coś co raz się sprzedało, tak jak Iron Maiden. Nie chodzi mi o to, że Ironi są przez to do bani, sam ich słucham, choć na pewno nie tyle, co Metallikę, ale Metallica za co się nie weźmie, robi to po mistrzowsku, nieważne czy gra jakieś covery, czy nagrywa coś w zupełnie innym stylu niż dotychczas. Brzmienie, rockowy kopniak, zajebisty wokal (głównie barwa, bo jest sporo bardziej utalentowanych wokalistów, jednak bez tego czegoś, bez jaja) - słowem mi wszystko tu zajebiście pasuje. Nawet zjechany przez wielu fanów i krytyków album z Lou Reedem. Moim zdaniem ma zajebisty klimat, tylko nie dla każdego, bo nie każdy chyba potrafi się wsłuchać i wczuć. Trochę się rozpisalem. Podsumowując: Metallica grała zawsze tak, jak sami czuli i chwała im za to!!!
Zobacz także
Newsy 434V  
0

Nocny Kochanek ujawnia szczegóły nowej płyty

rf | fot. Albert Gula | 16 listopada 2018
© 2013-2018 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group