terazmuzyka.pl
Newsy 363V  
szy | 18 lipca 2018
0

Koncert Lady Pank w Białorusi przełożony. Czy to celowe działanie władzy?

Koncert zespołu Lady Pank w Grodnie, który był zaplanowany na 28 lipca, został przeniesiony na wrzesień - taką informację podały tamtejsze media. Jednak według grodzieńskich Polaków, władza celowo odwołała występ.

Janusz Panasewicz i spółka mieli wystąpić w Grodnie pod koniec lipca. Jak już jednak wiadomo - koncert nie odbędzie się w tym terminie. Na stronie lokalnej filharmonii plakat zapowiadający imprezę został przekreślony czerwonym napisem „przełożono”. Według informacji koncert Lady Pank ma odbyć się w innym terminie - będzie to najprawdopodobniej 22 września

Nowa wersja debiutanckiego albumu Lady Pank już dostępna

Oficjalnym powodem są wykopaliska w miejscu, gdzie miał się odbyć. Taką informację podaje chociażby portal grodonews.by. Dyrektor filharmonii, Walery Słabysz, powiedział:

Na terenie zamku prowadzone są wykopaliska. Odkryto pozostałości budowli z przypuszczalnie XII wieku. To wymaga delikatnego oraz skrupulatnego zbadania. Prace muszą być prowadzone dalej, dostęp do nowego i starego zamku będzie ograniczony.

Zapewnił od razu że występ Lady Pank jest „przełożony”, a nie „odwołany”.

Według Związku Polaków na Białorusi (ZPB) cała sytuacja nie jest przypadkowa, a wykopaliska są tylko pretekstem, aby koncert grupy w Grodnie się nie odbył. 

Cóż koncertu Lady Pank w Grodnie nie będzie. Tłumaczenia władz, jak zawsze, „prawdziwe”. Są miejsca gotowe przyjąć 28 lipca koncert Lady Pank. Jednak odpowiedź władz brzmi jednoznacznie: НЕЛЬЗЯ! [nie! - przyp. szy]. [...]

Od dłuższego czasu koncert nie podobał się KGB [Komitet Bezpieczeństwa Państwowego Republiki Białorusi]. No i uwalili go.

- napisał na swoim Facebooku, Andrzej Poczobut

Dodał także:

Jest oczywiste, że 22 września, czyli w rocznicę masowych mordów obrońców Grodna przez Sowietów, w naszym mieście może wystąpić najwyżej chór czekistów im. Feliksa Dzierżyńskiego, a nie szanowany polski zespół.

Poczobut stwierdził również, że „nie pierwszy raz polski rock w Grodnie jest na cenzurowanym”.

Andżelika Borys, szefowa Związku Polaków na Białorusi, na Facebooku napisała:

Tak było dwa lata temu i znowu mamy powtórkę, tylko z innym zespołem.

Chodzi o sytuację z 2015 roku, wówczas władze cofnęły zgodę na występ w Grodnie zespołu Lombard.

Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
© 2013-2018 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group