terazmuzyka.pl
Teraz Rock 3195V  
redakcja | 28 marca 2012
43

Kwietniowy Teraz Rock od piątku w sprzedaży

Najnowszy numer Teraz Rocka trafi do kiosków w najbliższy piątek, 30 marca. W numerze wkładka o Nazarethe. Ponadto...

Strip-tease Kory; wywiady: Luxtorpeda, Judas Priest, The Cranberries, Sztywny Pal Azji, Opeth
Accept; artykuły: Paul McCartney, Pink Floyd, Gotye; relacje z koncertów: KNŻ, Joe Bonamassa, TSA, Chemia...

Pełna zapowiedź numeru dostępna tutaj.

Numer można również kupić w Rockshop.pl.


Komentarze (43)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
NightmareGirl dodano: 28.03.2012, 16:20 #1
woow.. Czytam tak od jakiegoś czasu, co też będzie w następnym numerze, i muszę przyznać.. że gdyby nie kładki człowiek móglby się pomylić. Ciągle to samo, nie macie już innych zespołów?
Steppenwolf dodano: 28.03.2012, 18:37 #2
Gotye?! Miło :( Rzeczywiście człowiek nagrał udaną płytę z jednym, może dwoma utworami o zabarwieniu rockowym, ale pisanie o tym świadczy chyba rzeczywiście o braku pomysłów. Rock zaczyna umierać... Edytowano 1 raz. Ostatnio: 28.03.2012, 18:37
rocco dodano: 28.03.2012, 19:05 #3
Jestem fanem klasycznego rocka ale druga wkładka Nazareth? Przesadzacie! Z jakiej paki? Bo jest parę koncertów w Polsce? Jakie znaczenie ma ten zespół, obecnie? Dobrych płyt można policzyć na palcu jednej ręki, a już na pewno nie nagrali żadnego arcydzieła, chociaż mieli przebłyski. Nawet w latach 70-tych należeli do drugiej ligi. Kto to będzie czytał? No nie rozumiem Was. Nie kupię tego numeru!
AdiRock dodano: 28.03.2012, 19:39 #4
Gdzie relacja z koncertu Rise Against?! FOCH!
piotrek301991 dodano: 28.03.2012, 20:18 #5
DOKŁADNIE!!! co numer to samo... jak nie Pink Floyd to podnieta Luxtorpedą. Nie wiem co widzą w tym zespole. Ich debiutancka płyta wcale nie jest tak powalająca jak to się powszechnie uważa w ''TR". Czasami mogliby popisać o innych zespołach, chociażby jak wspomniany w poprzednim komentarzu Rise Against. Tak więc dobrze by było gdyby Teraz Rock zmienił trochę to o czym piszą...
Wallender dodano: 28.03.2012, 20:41 #6
Rise Against!!??
Nie mogłem się tego numeru doczekać bo chciałem się dowiedzieć co się działo na koncercie...
wegil606 dodano: 28.03.2012, 20:51 #7
Wow. Ale trolownia. Ciekawe, czy są to czytelnicy, czy tylko tak sobie lubiacy ponażekać?
grlzrbnck [] dodano: 28.03.2012, 21:23 #8
Jestem czytelnikiem od 92' i szczerze mówiąc artykuły o tych samych zespołach są irytujące. Podejrzewam że w piątek przeczytam ochy i achy pana Kirmucia nad wydaniem boksu The Wall który nie oferuje niczego ciekawego. Oprócz The Wall znajdzie się też tam The Wall Live, który każdy fan ma już w swojej płytotece oraz garść demosów, dvd z krótkim dokumentem no i oczywiście szalik, kulki i inne bzdety które każdy szanujący fan PF powinien mieć. Wydanie tego potworka w cenie ok 500 PLN to rozbój w biały dzień. Ale cóż...box i tak dostanie 5 gwiazdek i opis na całą stronę. Szkoda że inne świetne wydania, np box The Promise Springsteena nie doczekał się takiego opisu. O jedynym koncercie 19 wiosen w Warszawie pewnie panowie redaktorzy też nie pomyśleli. A szkoda bo zespół rzadko koncertuje i była okazja by przedstawić go szerszemu gronu ( nie mówiąc już o braku recenzji świetnej epki "9d"). Jednak najbardziej irytujące są skrajne opinie n/t płyt w momencie wydania i powrót do nich, gdy są opisywane we wkładkach dotyczących artysty. Największy rozrzut popełnił wspomniany już przeze mnie pan Kirmuć który świetny koncert Springsteena (zarówno cd jak i dvd) ocenił na marne dwie gwiazdki, mimo tego że we wcześniejszych numerze, z chwilą wydania, koncert dostał 4,5 gwiazdki (dvd nawet 5!!). Przez dwa lata ta płyta naprawdę się tak nie zestarzała! Aż się boję jak kiedyś wpadniecie na pomysł wydania wkładki o Ministry. Wiem że Psalm 69 dostanie 5 gwiazdek ale domyślam się też że recenzent (którym prawdopodobnie będzie pan Babula) zmiesza płyty Filth pig i Dark Side Of The Spoon z błotem i postawi je niżej niż ostatnie bezmyślne dokonania wujka Ala. Dlatego też mam gorącą prośbę by dany zespół recenzował fan, a nie dziennikarz z przypadku. Ufam że fan danego artysty potrafi spojrzeć zarówno krytycznie jak i pochlebnie na płyty artysty którego zna dobrze a nie z pobieżnych przesłuchań. pozdrawiam!!
AdiRock dodano: 29.03.2012, 15:06 #9
Jestem czytelnikiem z krótkim stażem (9 mies.), a już zdążyłem zauważyć największą wadę TR... Powtarzalność zespołów! Jak nie Pink Floyd to Kazik, jak nie Kazik to Metallica! Może coś nowego?! Jak czytając marcowy numer sprawdziłem co będzie następne zobaczyłem "Pink Floyd" to myślałem że dostanę szału! Rozumiem że nie jestem jedyny i inni pewnie chcą poczytać o "Floyd'ach", ale co drugi numer?! Może jakieś urozmaicenie?!
rar dodano: 29.03.2012, 19:49 #10
Ja kupuję TR od ładnych paru lat regularnie, co miesiąc i muszę przyznać rację poprzednikom - praktycznie co chwilę czytam o tym samym. Nie wiem z czego to wynika, ale ... kurczę, czasem zastanawiam się, jak szerokie są horyzonty muzyczne redaktorów. Ja sam mógłbym znaleźć mnóstwo ciekawych, młodych i starszych zespołów, bardziej i mniej znanych, o których warto byłoby napisać coś więcej, dzięki czemu można by kształtować gust własnych czytelników. Bez obrazy, ale ile można czytać o Pink Floyd, Led Zeppelin, Wielkiej Czwórce czy Van Halen? Jeśli tak jak Ci ostatni powstaje nowa płyta - to pewnie, można co nieco przypomnieć, przeprowadzić jakąś rozmowę. Jednak ciągłe wywiady z poszczególnymi muzykami z dawnych zespołów, którzy najczęściej już w nich nie grają (bo albo ktoś ich zastąpił albo zespół nie istnieje) lub jakichś współpracowników (np. jedna z chórzystek PF albo koncertowy gitarzysta Queen - no kurde....) - po co to? Patrząc ciągle w przeszłość gubi się teraźniejszość. Nie mówię, że zespoły które grają obecnie są lepsze - tak nie jest. Jednak i wśród nich znajdują się perełki, które zasługują na szersze opisanie niż krótka recenzja na końcu numeru (a tak przy okazji - to jest najlepszy dział z całego pisma). Nawet na polskim poletku można znaleźć fajne, debiutujące zespoły - chociaż tutaj oczywiście pole do popisu jest trochę mniejsze z racji wielkości naszego rynku. Pisma raczej nie przestanę kupować, ale przyznam szczerze, że obecnie (jeśli chodzi o poszerzanie swoich muzycznych horyzontów) to najwięcej wynoszę czytając internetowe blogi. Także dlatego, że odnajduję tam wzmianki o starych zespołach z różnych podgatunków rocka, o których wcześniej nie miałem pojęcia i nierzadko okazuje się, że są one lepsze od tych znanych.

Moim zdaniem TR jest potrzebny zastrzyk świeżej krwi - więcej alternatywy, jakiś dział ze starymi zespołami, ale mniej znanymi (albo zapomnianymi), mniej klasyki i więcej zespołów grających obecnie - ale różnych, nie tych samych.
Metamatic dodano: 29.03.2012, 19:53 #11
Kolejna dawka newsów o Floydach, Pristach (jeszcze tylko Myslovitz brakuje ;/) i tych samych zespołach w kółko a ani razu (od 1991 r.) nie ukazał się ani jeden porządny artykuł o Fishbone czy Happy Mondays.
Metamatic dodano: 29.03.2012, 19:56 #12
Jedynie "Kolekcja TR" jest obecnie coś warta, natomiast Teraz Rock to obecnie rozczarowanie.
Bonscott dodano: 29.03.2012, 20:28 #13
Przydałyby się wkładki o tych o których dawno nie słychać a są legendami i w pewnym sensie pionierami np. The Allman Brothers Band , Paul Rodgers (Free,Bad Company), Eric Clapton, Bob Seger czy chociażby ZZ Top.
Pablo69 dodano: 29.03.2012, 20:29 #14

rocco napisał:

Jestem fanem klasycznego rocka ale druga wkładka Nazareth? Przesadzacie!


Pierwsza. W Teraz Rocku nie było wkładki o tym zespole (czy zasłużył to już inna kwestia). Zupełnie nie rozumiem zarzutów, że powtarzają się wkładki, które były w Tylko Rocku. Sądzę, że większość obecnych czytelników jest zbyt młoda, żeby załapać się na tamto pismo. Archiwalnych numerów nie można już zakupić, chyba, że z drugiej ręki na mniej lub bardziej podejrzanych aukcjach. Inna sprawa, że w większości są już nieaktualne. Dlatego też zdecydowanie we wkładkach Teraz Rocka powinny być powtórzone wszystkie zespoły, które doczekały się takiego wyróżnienia w Tylko Rocku.


rar napisał:

Moim zdaniem TR jest potrzebny zastrzyk świeżej krwi - więcej alternatywy, jakiś dział ze starymi zespołami, ale mniej znanymi (albo zapomnianymi), mniej klasyki i więcej zespołów grających obecnie - ale różnych, nie tych samych.


O klasyce powinno być jak najwięcej pisane, mnie przeszkadzają bardziej artykuły o tych wszystkich nowych zespolikach, które nie prezentują sobą nic ciekawego i o których wkrótce nikt nie będzie pamiętał. Przychylam się jednak do pisania także o starszych, ale zapomnianych/nieznanych zespołach.
Tak mnie naszedł pomysł, że ciekawe byłoby rozbicie TR na dwa pisma: Teraz Klasyczny Rock i Teraz Nowy Rock.


A co do całości numeru, po raz kolejny nie warto kupować. Chętnie poczytałbym o Floydach, ale 10pln za jeden artykuł, to za dużo.

Edytowano 1 raz. Ostatnio: 29.03.2012, 20:37
wegil606 dodano: 30.03.2012, 00:16 #15
A ja czekam na wkładkę o Aerosmith. Chyba, że przegapiłem, bo ostatnio czytam w kratkę. Pozdrawiam
P.S. Metalliki nigdy za wiele !!!
Steppenwolf dodano: 30.03.2012, 09:50 #16
Zgadzam się z Pablo, bowiem rzeczywiście po tzw. nowej fali nie można oczekiwać przebłysków, co już zostało udowodnione. Teraz, żeby coś grać, to robi się jakieś sztuczne zabiegi łączenie gatunków. Co było do zagrania, zostało zagrane i błędem jest szukanie na siłę wykonawców/zespołów, które mają znaleźć się w szufladce o nazwie Rock. Warto jest pisać o klasyce, bo na niej wszystko opiera się, ale z kolei zbyt duże ilości materiałów o jednym wykonawcy (jak Pink Floyd, Metallica czy Kazik), to błąd i argument zniechęcający do zakupu pisma. Niech będzie pisane o klasyce, ale z dużym umiarem i to nie odnośnie (jak ma przeważnie miejsce) reedycji albumów czy też innych "super" zestawów, na które i tak nie stać przeciętnego fana rocka. Jednak, aby nikt nie był pokrzywdzony, należy też pisać o zespołach młodych, nowych, z niedługim stażem scenicznym, ale nie można gloryfikować ich osiągnięć. Pomimo uwag i wysypu niezadowolenia zakupię najnowszy numer "TR", ponieważ zawsze znajdzie się coś godnego uwagi, jak choćby wywiad z Accept. Szkoda, że nie ma nic o Paradise Lost, którzy również wydają nową płytę. Ale może następnym razem...
Darnok dodano: 30.03.2012, 15:14 #17
A mnie się bardzo podoba,że pismo trzyma stary dobry pion.W TR nadal jest kult Starego Wielkiego Rocka i niech Bóg da by tak dalej było!!!
Rocker12 dodano: 30.03.2012, 16:21 #18
Domyślam, się czemu powtarzają się (znane) zespoły. Powód jest prosty. Miesięcznik jak każdy inny chce się sprzedać jak najlepiej, więc pisze o rzeczach znanych, lubianych, sławnych, jednym słowem o takich rzeczach, które przyciągną jak największą ilość ludzi. Pink Floyd - znany i lubiany zespół, Kazik - jedna z ikon polskiej sceny rockowej. Metallica - również popularna jak cholera. Te ''powtarzanie'' jest dobre dla ludzi, którzy kupują ten miesięcznik sporadycznie (od czasu do czasu), ale dla takich którzy kupują każdy numer jak leci to, to wydaje się być do znudzenia. Ileż można czytać o Kaziku? Ahaa.. A co do tego numeru: Co robi Gotye w Teraz Rocku? WTF?. Przecież to muzyka pop może z odrobinką rocku - to również odnosi się do tego co wyżej napisałem... Ale, pomimo tego i tak kupię! xD
AdiRock dodano: 30.03.2012, 18:01 #19
Kupiłem nowy numer gdyż tak jak Steppenwolf napisał zawsze znajdzie się coś ciekawego. A co do pisania o znanych zespołach... Owszem opłaca się o nich pisać i nie mam nic przeciwko temu, ale Rise Against też jest znany! To w końcu jeden z najbardziej rozpoznawalnych zespołów hardcore niestety niedoceniany w Polsce.
bbfan dodano: 30.03.2012, 20:05 #20
Przejrzałem, nie poszło moje pytanie do Kory - czy warto dla kasy brać udziałw Must be..., widocznie niewygodne było...
zuks345 dodano: 30.03.2012, 23:13 #21
A ja nie chcę czytać o Floydach, nieznanych zespołach starej daty itd. - od tego mam internet, to tutaj szukam o nich informacji. Ostatnio w TR brakuje informacji o młodych zespołach, o tym co dzieje się w muzyce na bieżąco. Bo z całym szacunkiem, nowy album Springsteena to nie temat na okładkę (chyba że ma się z nim wywiad!). A wszystkich takich jak Pablo czy Steppenwolf mam dosyć - słuchanie na okrągło klasyki jest NUDNE. Heavy metal, hard rock... kocham te gatunki, ale od 25-30 lat miewają jedynie przebłyski (Pearl Jam, Soundgarden, ostatnio The White Stripes, a współczesnego heavy metalu nie trawię ), wszystko to tylko powtarzanie po raz setny tych samych schematów - wtórność i rozmienianie się na drobne.
Darnok dodano: 31.03.2012, 08:35 #22

zuks345 napisał:

, nieznanych zespołach starej daty itd.
Co masz na myśli?Zespoły starej daty może nie każdy lubi ale każdy znać i doceniać ich wkład powinien.Z całym szacunkiem ale dla szanującego się fana rocka nieznanie takich zespołów jak np UFO to potwarz!(że o takich jak Pink Floyd,czy Metallica nie wspomnę).Niestety są ludzie którzy słuchają(w moim przekonaniu"cipek rockowych")pokroju Coldplay czy Kings of Lyon i jeszcze śmią twierdzić,że ta muzyka ma jaja.Nic nie mam do nich bo gusta można mieć różne ale do ciężkiej niepodległej krew mnie zalewa jak podchodzę do"fana rocka",który mi z pamięci wystrzeli wszystkie "najlepsze" kawałki 30 Seconds to Mars a nie ma pojęcia co to jest The Doors!!! Z resztą mówisz,że kochasz hard rocka i z tego co widziałem u Ciebie na profilu to prawda więc chyba nie muszę Ci tego mówićMrugnięcie
zuks345 dodano: 31.03.2012, 10:00 #23
Wiesz, jeżeli ktoś uznaje Coldplay czy 30 STM za zespoły rockowe (pierwszy to moim zdaniem co najwyżej nieźle skrojony pop, a o drugim przypadku nie chce mi się nawet mówić) to ma dosyć poważny problem. Ja wolę posłuchać czegoś, co nie kołacze się w kółko po stacjach radiowych pokroju Eski, a jest nowe (LCD Soundsystem na przykład, choć Murphy dość zdecydowanie wychodzi poza typowo rockową estetykę). A mówiąc o nieznanych zespołach, miałem na myśli takie, które w Polsce odeszły w zapomnienie (Love, Television, Wire) a stanowią prawdziwą klasykę. Taki zespół jak The Doors powinni znać wszyscy, a że wolą radiową sieczkę - ich sprawa, dopóki ja nie będę musiał jej słuchać. A jeśli chodzi o docenianie klasyki i jej wpływu - uważam, że zarówno młodsi, jak i starsi mogą wnieść coś do współczesnej muzyki - wystarczy jednym dać szansę, a drugich właśnie docenić.
Darnok dodano: 31.03.2012, 13:06 #24
No i jak dla mnie ten cel na razie realizują świetnieMrugnięcie
Pablo69 dodano: 31.03.2012, 13:31 #25

zuks345 napisał:

A wszystkich takich jak Pablo czy Steppenwolf mam dosyć - słuchanie na okrągło klasyki jest NUDNE.


Jeśli kocha się jakąś muzykę, to nigdy słuchanie jej nie będzie nudne. A jeśli ciągle poszukujesz czegoś nowego - tak naprawdę żadnej muzyki nie lubisz.
Steppenwolf dodano: 31.03.2012, 13:35 #26

zuks345 napisał:

A ja nie chcę czytać o Floydach, nieznanych zespołach starej daty itd. - od tego mam internet, to tutaj szukam o nich informacji. Ostatnio w TR brakuje informacji o młodych zespołach, o tym co dzieje się w muzyce na bieżąco. Bo z całym szacunkiem, nowy album Springsteena to nie temat na okładkę (chyba że ma się z nim wywiad!). A wszystkich takich jak Pablo czy Steppenwolf mam dosyć - słuchanie na okrągło klasyki jest NUDNE. Heavy metal, hard rock... kocham te gatunki, ale od 25-30 lat miewają jedynie przebłyski (Pearl Jam, Soundgarden, ostatnio The White Stripes, a współczesnego heavy metalu nie trawię ), wszystko to tylko powtarzanie po raz setny tych samych schematów - wtórność i rozmienianie się na drobne.


Ależ tu rozwinęła się dyskusja, jak nigdy! W "TR" bez przerwy są informację o tym, co dzieje się na bieżąco w muzyce. Poza tym, skoro masz Internet, to równie dobrze możesz poszukać najświeższych wiadomości. Skoro nudzi Cię słuchanie klasyki, to nie słuchaj jej non stop. Innym, jak mnie, odpowiada "starsza" perspektywa, bo na tym się wychowałem. I zapytaj najpierw o gust muzyczny, a później miej nas dosyć :D Znam nowości, czasem posłucham chętnie, właśnie tak dla odmiany. A Boss zasłużył się dla muzyki i choćby z tego względu należy mu się temat na okładkę. I stwierdzam, że artykuł o powstaniu nowego albumu podobał mi się, choć przyznam, że wywiad byłby chyba lepszym rozwiązaniem. Pozdrawiam wszystkich!
zuks345 dodano: 31.03.2012, 15:42 #27

Pablo69 napisał:


Jeśli kocha się jakąś muzykę, to nigdy słuchanie jej nie będzie nudne. A jeśli ciągle poszukujesz czegoś nowego - tak naprawdę żadnej muzyki nie lubisz.

Bzdura, i to wielka. To że słucham czegoś nowego, innego, znaczy że nie lubię słuchać po raz setny tego samego. Np. lubię AC/DC, ale taki zespół jak oni był jeden. Nie potrzebuję rzeszy marnych klonów, bo chcę usłyszeć indywidualny charakter zespołu, chcę wiedzieć, że nie stoi w miejscu zapatrzony w plakat swojego ulubionego zespołu i kopiuje nutka po nutce jego styl, zmieniając co najwyżej tonację. A ja kocham nie "jakąś muzykę", a całą muzykę, bez tych głupich podziałów, zarówno gatunkowych, jak i wiekowych. Jeśli uważasz, że wszystko co starsze musi być lepsze, to Ci współczuję.
zuks345 dodano: 31.03.2012, 16:12 #28
Na koniec przytoczę tylko jednego z najwspanialszych muzyków wszechczasów, Milesa Davisa. Zaraz po wydaniu "Sketches of Spain" prasa muzyczna była nieco zadziwiona kierunkiem jaki muzyk obrał. Nagrał płytę, na której porzucił część elementów typowych dla muzyki jazzowej. Dziennikarze w kółko zadawali mu to samo pytanie "Czy to jeszcze jazz?", na co Davis miał jedną odpowiedź: "To jest muzyka, i ja ją lubię".
Pablo69 dodano: 31.03.2012, 17:01 #29

zuks345 napisał:

Jeśli uważasz, że wszystko co starsze musi być lepsze, to Ci współczuję.


Nie musi, ale przeważnie jest. Współcześnie też trafiają się dobrzy wykonawcy, ale powstaje teraz o wiele więcej muzyki, że ci, którzy naprawdę tworzą coś na poziomie stanowią niewielki procent. 40 lat temu było odwrotnie.
Mnie też wkurza, że np. w dziale "Demontaż" już dwukrotnie (albo i więcej) pojawili się Stonesi. Nie rozumiem też po co artykuł o Pink Floyd przy okazji każdego wydania z serii "Immersion" - recenzja każdego powinna znaleźć się w piśmie (chociaż nie tak długa), ale artykuł wystarczyłby jeden. Co nie zmienia faktu, że teksty o klasykach są najciekawsze w Teraz Rocku, a o nowych zespołach zazwyczaj nudne. Na szczęście tych ostatnich jest niewiele (bo co tu pisać o wykonawcy z jedną płytą na koncie?), a zamiast nich są wywiady, z których też nic ciekawego nie wynika (bo co mają do powiedzenia muzycy z jedną płytą na koncie?).
rocco dodano: 31.03.2012, 22:48 #30
Muzyka jest już na WYKOŃCZENIU. Wszystko zostało już wymyślone i koniec. Poziom lat 70 i 80tych się już nie powtórzy. Ale też żeby opisywać 20te wydanie THE WALL albo robić wkładkę przeciętniakom z Nazareth to ewidentne przeginanie pały. To już wkładka UFO byłaby bardziej pożyteczna, bo też nawet nie wiem czy w ogóle była a nagrali nową płytę. Powinna się pojawić wkładka Cocteau Twins bo chociaż całość dyskografii nie powala na kolana, ale jednak te parę perełek nagrali, a zespół bezsprzecznie kultowy.
ChrisFehn dodano: 02.04.2012, 14:23 #31
w ostatnim numerze cudowne było follow of my dream o Iron Maiden- The Number of the beast czyli według mnie najlepszej płycie ironów. up the irons !
wojtek920213 dodano: 04.04.2012, 14:40 #32
co ma być w następnym numerze? chodzi mi o wkładkę
AdiRock dodano: 04.04.2012, 14:46 #33

wojtek920213 napisał:

co ma być w następnym numerze? chodzi mi o wkładkę


Machine Head
rar dodano: 04.04.2012, 19:16 #34
Jak widać - ile ludzi tyle pomysłów na prowadzenie pisma Mrugnięcie Mi brakuje jakichś nowych działów - a jakich to pisałem już w poprzednim poście. Dzisiaj kupiłem numer z tego miesiąca i źle nie jest - ale np. o takim Sabatonie chyba jednak nie warto pisać tak dużo (ja wiem, że to popularny w Polsce zespół, ale...). Co do Gotye - to akurat mi się podoba, że jest i recenzja i artykuł, bo po co udawać, że jakieś tam zjawisko nie istnieje? Jeszcze co prawda tych materiałów nie czytałem, ale z ilości gwiazdek wnioskuję, że taryfy ulgowej nie było - i dobrze. Jest pełno nurtów, które obecnie romansują z muzyką gitarową i chciałbym więcej o nich poczytać na łamach TR. A czy muzyka się skończyła? Dla mnie to brzmi jak żart, ale każdy widocznie widzi pewne sprawy inaczej.
michalkorzeniak dodano: 07.04.2012, 08:39 #35
Rozczarowanie! Do tej pory nie było "wkładki" (chyba, że coś przeoczyłem) o THE WHO. Przecież tak nie można! Mało tego jest wiele innych - mistrzowskich grup, które nie były opisywane we "wkładce". Myślę, że należy to uporządkować.

Obecnie Wasze pismo jest "mało płciowe", jeśli mówimy ROCK - należy przez to rozumieć muzyka lat 60/70/jeszcze 80/początek 90.
Teraz, ROCK praktycznie jest "schowany". To co grają tu i tam jest nijakie. Może nawazć pismo "Clasyczny rock"- śladem wspaniałego wydawnictwa (miesięcznika) Angielskiego? Byłby to pretekst do pisania o tych wspaniałych płytach i twórcach.
michalkorzeniak dodano: 07.04.2012, 08:42 #36
Zawsze można kupić "Popcorn"- tam będzie więcej o tym nowym (Rocku? Bez żartów).
Darnok dodano: 07.04.2012, 08:56 #37

michalkorzeniak napisał:

Rozczarowanie! Do tej pory nie było "wkładki" (chyba, że coś przeoczyłem) o THE WHO. Przecież tak nie można! Mało tego jest wiele innych - mistrzowskich grup, które nie były opisywane we "wkładce". Myślę, że należy to uporządkować.

Obecnie Wasze pismo jest "mało płciowe", jeśli mówimy ROCK - należy przez to rozumieć muzyka lat 60/70/jeszcze 80/początek 90.
Teraz, ROCK praktycznie jest "schowany". To co grają tu i tam jest nijakie. Może nawazć pismo "Clasyczny rock"- śladem wspaniałego wydawnictwa (miesięcznika) Angielskiego? Byłby to pretekst do pisania o tych wspaniałych płytach i twórcach.

Święte Słowa i chociaż serce się raduje na ten pomysł to rozum mówi,że to nie może przejść i nie przejdzie.Ale nie można też tak zrobić bowiem wtedy w umysłach fanów rocka,rock by definitywnie umarł.I chociaż dla mnie ten Wielki Rock skończył się w 1991 r.(umowie śmiercią Mercurego) to czasem choć rzadko zdarzają się zespoły takie SOAD,czy Tool i o nich też trzeba wspomniećUśmiech
Pablo69 dodano: 07.04.2012, 11:01 #38

Darnok napisał:

I chociaż dla mnie ten Wielki Rock skończył się w 1991 r.(umowie śmiercią Mercurego) to czasem choć rzadko zdarzają się zespoły takie SOAD,czy Tool i o nich też trzeba wspomniećUśmiech


Mógłbym spokojnie wymienić z 10 dobrych debiutów, które ukazały się po 1991 roku. I o wiele, wiele więcej dobrych lub bardzo dobrych albumów wydanych przez starsze zespoły.

Natomiast prawdą jest, że we współczesnym "rocku" niewiele jest z rocka. Nieco lepiej jest z metalem, ale tu też najlepsze albumy wydają zespoły, które swój debiut miały kilkadziesiąt lat temu.
maciek777 dodano: 12.04.2012, 17:55 #39
Bardzo cenie wiedzę dziennikarzy " Teraz Rocka", ale przyłączam się do negatywnych komentarzy: odnoszę mroczne wrażenie że artykuły są zwykle elementem promocji określonego bandu. Np: Kult wydaje płytę, no to dajemy na stronę tytułową, że kult to świetny zespół, Nazareth wydaje the best of, no to robimy wkładkę. Ok -w innych mediach też widzę to samo, ale moglibyście tworzyć jakieś autorskie, niepowiązane z żadna promocją artykuły. Chętnie poczytałbym o ewolucji nowego rocka, łączenia elektroniki, post rocka, scremo, folku - przecież to się teraz dzieje, ten specyficzny ferment, że młode bandy ostro kombinują. A tu jak lata 90: Nirvana i Pink Floyd. Czyżby redakcja potrzebowała transfuzji świeżej krwi? Edytowano 1 raz. Ostatnio: 12.04.2012, 17:59
LAURII dodano: 23.04.2012, 21:52 #40
A GDZIE GREEN DAY,PRZECIEŻ NAGRYWAJĄNOWĄ PŁYTĘ, NASTĘPNE WYDANIE ZRÓBCIĘ NA 14 STRONACH, TO WAS NORMALNIE POKOCHAM;-)
AdiRock dodano: 24.04.2012, 17:46 #41

LAURII napisał:

A GDZIE GREEN DAY,PRZECIEŻ NAGRYWAJĄNOWĄ PŁYTĘ, NASTĘPNE WYDANIE ZRÓBCIĘ NA 14 STRONACH, TO WAS NORMALNIE POKOCHAM;-)

Skończ z tym Green Day! Jest mnóstwo zespołów które bardziej zasługują na wkładkę niż ten pseudo-punk! Chociażby Kiss, The Ramones czy Disturbed... Green Day? Może kiedyś...
bbfan dodano: 24.04.2012, 21:22 #42
Jak wkładka z Green Dayem juz była, chyba w 2004 roku...
AdiRock dodano: 24.04.2012, 21:31 #43
No to tym bardziej... -.-
Komentarze (43 opinie) Skomentuj
Zobacz także
© 2013-2020 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group