terazmuzyka.pl
Newsy 4137V  
rf | 21 lutego 2018
8

Lars Ulrich (Metallica) zdradza tajniki swojego wyjątkowego stylu gry

Lars Ulrich zdradził, czego nie lubi u innych perkusistów, a na co zwraca uwagę.

W niedawnym wywiadzie perkusista zespołu Metallica zdradził, że nigdy nie imponowały mu zdolności techniczne innych perkusistów i że to nie one decydują o tym, czy piosenka jest dobra.

Stone Temple Pilots publikuje nowy utwór

Na prośbę o wyjawienie sekretu swojego wyjątkowego stylu gry na bębnach, Lars Ulrich odparł:

Dla mnie najważniejsza jest piosenka i zespół. Bębny, gitary i wszystko inne to zaledwie mały fragment całości. Trzeba więc zostawić ego za drzwiami i zrobić to, co będzie najlepsze dla piosenki, dla muzyki, dla brzmienia.

Najbardziej interesuje mnie, jak wpasować bębny w całość. Jak akcenty, przejścia i tego typu rzeczy uczynią kompozycję bardziej rytmiczną albo dynamiczną.

Nigdy nie imponowały mi umiejętności techniczne. „Ale ten facet jest świetny!”. Ta, jest świetny, ale nie oznacza to, że potrafi rozbujać kawałek, ani że potrafi współpracować w grupie.

Dorastałem, słuchając takich ludzi jak Ian Paice z Deep Purple, który oczywiście ma bardzo duże umiejętności, ale też uwielbiałem Phila Rudda z AC/DC czy Charliego Wattsa z The Rolling Stones, którzy też mają pewne umiejętności, ale dla wielu purystów niewystarczające, bo nie są tak techniczni. Dla mnie jednak ważniejsze jest, że potrafią rozbujać kawałek i dać mu to, czego potrzebuje.

Zawsze postrzegałem bębny jako instrument zespołowy, nigdy nie interesowało mnie granie na bębnach samemu, ćwiczenie w piwnicy godzinami solówek. Fascynowało mnie granie w zespole, tworzenie piosenek, nagrywanie płyt.

Metallica w czerwcu otrzyma nagrodę Polar Music Prize, która jest przyznawana od 1992 roku i często nazywa się ją „muzycznym Noblem”. Fundatorem nagrody jest Stig Anderson, szwedzki autor tekstów, kompozytor, menażer i producent muzyczny, współtwórca sukcesu grupy ABBA. To on w 1989 przekazał 42 miliony tamtejszych koron Szwedzkiej Akademii Muzyki. Zwycięzca otrzymuje nagrodę w wysokości 1 miliona koron szwedzkich (około 105 tysięcy euro). Muzycy Metalliki zapowiedzieli już, że całą kwotę przekażą na fundację All Within My Hands.

W uzasadnieniu komisja napisała:

Nikt od czasu zwichrowanej i emocjonalnej twórczości Wagnera i od czasu armat Czajkowskiego nie stworzył muzyki tak wściekłej i tak przystępnej zarazem. Za sprawą wirtuozerskiej gry i ekstremalnych temp Metallica przeniosła muzykę rockową w miejsca, gdzie jej jeszcze nie było.

W świecie Metalliki zarówno sypialnia nastolatka, jak i sala koncertowa mogą zostać przemienione w Walhallę. Siła bijąca od bezkompromisowych albumów zespołu pomogła milionom słuchaczy przemienić ich poczucie wyobcowania w super moc.

W przeszłości Polar Music Prize otrzymali m.in. Paul McCartney (1992), Bruce Springsteen (1997), Bob Dylan (2000), Led Zeppelin (2006), Pink Floyd (2008) czy Sting (2017). Warto nadmienić, że Metallica jest pierwszym metalowym zespołem, który otrzyma tę nagrodę.

Komentarze (8)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Szaman [77.65.***.***] dodano: 21.02.2018, 10:51 #1
Lars przyznaj się ty po prostu nie lubisz lepszych i zdolniejszych od siebie
Pokaż odpowiedzi (3)
Pogzlej [88.199.***.***] dodano: 21.02.2018, 16:00 #5
Ma poniekąd chłop rację. Czy w The Beatles sprawdziłby się Joey Jordison? Albo Danny Carey czy Josh Freese? No nie sądzę. Gra się pod zespół, by całość miała swoje flow- niezależnie od gatunku.
r70 [188.146.***.***] dodano: 21.02.2018, 21:33 #6
Można przyczepić się do gry Larsa. Tyle że wszyscy razem hejterzy mogą ugryźć się z żalu w d...., bo to on odcina swoje piętno na muzyce metalowej i ma swój wkład w jej rozwój. To jeden z niewielu przypadków tak istotnego wpływy perkusisty na zespół, czy to się komuś podoba czy nie. Niezależnie od przekonania innych że wiedzą lepiej jak grać i co powinna grać Metallica. To on jest tam gdzie jest. Z dziesiątkami lat na scenie jakoś światowa gwiazda i setkami milionów płyt kupionymi przez innych (o milionach ściągnięty z internetu plikach nie wspominając).
william [89.70.***.***] dodano: 22.02.2018, 07:28 #7
Ma rację, owszem. Ale poza nagraniami studyjnymi, które są wymęczone przez setki godzin, Lars dzisiaj też nie potrafi bujać numeru. Gra po prostu niezdarnie i niechlujnie, a bębniarz nie może tak grać. Zwłaszcza w składzie rockowym. A propos hejterów - kiedyś byłem ultra fanem Metalliki, do dziś mam sentyment, ale jestem szczery i uczciwy, jak sądzę.
Pokaż odpowiedzi (1)
Komentarze (8 opinii) Skomentuj
Koncert już wkrótce
  • Metallica
  • Data i miejsce koncertu: 28 kwietnia 2018
    Kraków, Tauron Arena
© 2013-2018 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group