terazmuzyka.pl
Newsy 449V  
rf | 13 grudnia 2017
4

Monster Magnet. Nowa płyta w marcu

Monster Magnet powróci w marcu z płytą o wymownym tytule „Mindfucker”.

Jedenasty album studyjny Monster Magnet ukaże się 23 marca 2018 roku nakładem Napalm Records. Płyta będzie zatytułowana „Mindfucker”.

Nie będzie nowej płyty Slasha?

Tak o nowej płycie wypowiada się frontman Monster Magnet, Dave Wyndorf:

„Mindfucker” to hardrockowa celebracja paranoi XXI wieku. Naładowane energią, buchające płomieniami rockandrollowe, garażowe szaleństwo w stylu Monster Magnet. Ten album nie owija w bawełnę: świat oszalał, a ja w nim muszę żyć. To proste. W tych szalonych czasach mam ochotę pędzić samochodem 100 mil na godzinę i wyć, napisałem więc te piosenki, żebym mógł to przy nich robić. Teksty opisują czasy, w jakich się znaleźliśmy. Rock żyje!

Tymczasem gitarzysta Phil Caivano powiedział w Metal Express Radio, że nowe utwory będą bardzo agresywne, bezpośrednie i w stylu Detroit.

Znowu wracamy do naszych amerykańskich korzeni. Na kilku ostatnich płytach graliśmy space rocka. „Last Patrol” został bardzo zainspirowany space rockiem, w twórczości Monster Magnet zawsze będą elementy space rocka, ale wracamy do naszych inspiracji z dzieciństwa, czyli sceny z Detroit: The Stooges, MC5, Grand Funk Railroad.

Oto utwory, które trafią na „Mindfucker”:

  1. Rocket Freak
  2. Soul
  3. Mindfucker
  4. I'm God
  5. Drowning
  6. Ejection
  7. Want Some
  8. Brainwashed
  9. All Day Midnight
  10. When The Hammer Comes Down

A tak wygląda okładka nowej płyty.

Zespół Monster Magnet powstał w 1989 roku i od samego początku na jego czele stoi wokalista Dave Wyndorf. Grupa zadebiutowała w 1991 roku albumem „Spine Of God”, grając psychodelicznego, narkotycznego rocka. Największym sukcesem okazał się album „Powertrip” z 1998 roku z przebojami „Space Lord” i tytułowym. Płyta osiągnęła w USA status złotej.

Grupa w swojej twórczości sięga zarówno do psychodelii, jak i melodyjnego, garażowego grania. Ostatni album, pod tytułem „Last Patrol”, ukazał się 15 października 2013 roku. W 2015 roku natomiast ukazała się płyta „Cobras and Fire (The Mastermind Redux)” z przeróbką, wydanego w 2010 roku albumu „Mastermind”.

Komentarze (4)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Tomas71 dodano: 13.12.2017, 12:25 #1
Space Lord mother mother... Uśmiech
Lemmysomemoney dodano: 13.12.2017, 14:24 #2
Poprzednia była super i odstawała muzycznie od korzeni MM, mam nadzieję, że pójdą nadal w tym kierunku Uśmiech
Rollo [5.172.***.***] dodano: 13.12.2017, 22:04 #3
Miło że piszecie o Monter Magnet, niestety kapela mało znana i niedoceniona w naszym kraju, a ich gitarowe mięcho to rock jak się patrzy, w przeciwieństwie do wielu zespołów o których regularnie są jakieś newsy...
Nemo [95.160.***.***] dodano: 24.02.2018, 18:29 #4
God says no to dla mnie zupełnie wyjątkowa pozycja mimo ze niektòrzy marudzili ze mało psychodeliczna i takie tam banialuki. Ogolnie monster na kazdej plycie trzymsja bardzo wysoki poziom maja cos do powiedzenie i nie malpuja innych. Rock w najlepszym wydaniu i ten glos Dava i jego warkniecia...
Zobacz także
Newsy 84V  
0

Wznowienia czterech płyt Dio już w marcu [FOTO]

rf | fot. Adam Bielawski | 29 stycznia 2020
Newsy 1042V  
4

Sean Reinert (Death, Cynic) nie żyje

rf | fot. Shadowgate | 26 stycznia 2020
Newsy 272V  
0

Trupa Trupa zapowiada nowe wydawnictwo

rf | fot. Michał Szlaga | 25 stycznia 2020
Newsy 692V  
Newsy 1222V  
0

Joe Payne (eks Nile, Divine Heresy) nie żyje

rf | fot. Shadowgate | 25 stycznia 2020
© 2013-2020 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group