terazmuzyka.pl
Teraz Rock 1436V  
mg | fot. Wacław Szacyło | 13 lutego 2019
5

Nocny Kochanek: Jak radzimy sobie z internetowym hejtem [TYLKO U NAS]

Nocny Kochanek jest jednym z głównych bohaterów lutowego „Teraz Rocka”. Muzycy zmierzyli się między innymi z trudnym pytaniem dotyczącym internetowego hejtu.

Robiący prawdziwą furorę, wydający pokrywające się złotem płyty i wyprzedający koncerty na pniu muzycy z Nocnego Kochanka są gwiazdami opublikowanego kilkanaście dni temu lutowego „Teraz Rocka”. Zespół nie tylko zdobi okładkę wspomnianego numeru, ale również – a może przede wszystkim – odpowiedział na nasze, niekiedy trudne pytania.

Mariusz Duda (Riverside) wybiera najlepsze płyty 2018 roku

Jordan Babula zapytał członków Nocnego Kochanka, jak radzą sobie z internetowym hejtem, który w ich wypadku jest niekiedy niezwykle duży. Z pytaniem dotyczącym sieciowej nienawiści zmierzyli się Krzysiek Sokołowski i Arek Majstrak:

Sprawiacie wrażenie ludzi bardzo świadomych tego, co robią i z dużym dy­stansem do siebie samych. Czy internetowy hejt, którego Nocny Kochanek jest ofiarą, jakoś szczególnie was dotyka?

KRZYSIEK: Człowiek nie jest robotem. Komentarze negatywne zawsze jakoś w niego uderzają. Tyle że w necie może się wypowiedzieć każdy – i mądry, i głupi. W każdym razie negatywne komentarze w zupełności są nam rekom­pensowane przez sprzedaż płyt, frekwencję na koncertach i to, jak ludzie się na nich bawią. Szkoda jednak, że niektórzy po prostu nie chwytają konwencji naszego zespołu.

AREK: Ludzie nie rozumieją tekstu kurtkę skórzaną oddałeś matce na szmaty. Jak można skórzaną kurtkę na szmaty przerobić? – zastanawiają się. Albo ktoś komentuje, że kiedy usłyszał słowa weszłeś do pokoju, to utwór w jego ocenie spadł do poziomu gówna. Czytam te komentarze i naprawdę jestem uradowa­ny.

KRZYSIEK: Oczywiście rozumiemy, że komuś możemy się po prostu nie podobać. Dla niektórych nasz humor może być zbyt subtelny, dla innych zbyt ostry, a niektórzy w ogóle nie lubią żartów w muzyce. Natomiast wydaje mi się, że istnieje spore grono, które po prostu nie rozumie, o co nam chodzi. Nie zdaje sobie sprawy z tego, że to jest żart, jako że my prezentujemy się zupełnie serio. Komik nie powinien się sam śmiać ze swoich gagów, tak samo my nasze smoki i gołe baby prezentujemy w poważnej formie. Nie śmiejemy się po każdej linijce, ani nie tłumaczymy, że to są wygłupy. Do tego staramy się, żeby kompozycje były dopracowane, żeby było to odpowiednio zaśpiewane i zagrane. Dlatego niektórzy mają, jak to dziś mawia młodzież, „mindfuck”. Wydaje im się, że my naprawdę jesteśmy na serio. Czyli, że jesteśmy komplet­nymi idiotami. Słyszą w tekście: nigdy nie cofam się wstecz i komentują z pełną powagą: a czy można cofać się do przodu?

AREK: Inteligentny człowiek może z siebie zrobić idiotę – jeśli to kontroluje. W drugą stronę to nie jest możliwe.

To tylko niewielki fragment jednego z dwóch wywiadów, które przeprowadziliśmy z muzykami Nocnego Kochanka.

Po więcej odsyłamy jednak do lutowego „Teraz Rocka”, który dostępny jest w kioskach w całej Polsce, a także w naszym sklepie internetowym oraz, to dla fanów wydania elektronicznego, e-Kiosku.

W numerze lutowym 2 (192) 2019:

  • Skunk Anansie na 10 stronach
  • Teraz Najlepsi 2018

Wywiady:

  • Nocny Kochanek
  • Within Temptation
  • White Lies
  • Voo Voo
  • Patrycja Markowska i Grzegorz Markowski
  • Bring Me The Horizon
  • The Breeders
  • Tomasz Budzyński
  • Maciek Balcar

Artykuły:

  • The Good, The Bad & The Queen
  • Phil Collins
  • Caravan
  • Superhuman Like Brando
  • 5 Na 5: Krzysztof Skiba
  • Części pierwsze: Pink Floyd, High Hopes
  • Demontaż: Killing Joke, Killing Joke
  • Kower Story: Deftones, Around The Fur

Relacje z koncertów:

  • A Perfect Circle
  • Zacieralia
  • Behemoth
  • Organek
  • Clutch
  • Zeal & Ardor
Komentarze (5)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Nick [213.146.***.***] dodano: 14.02.2019, 00:22 #1
teraz są takie czasy, że każda krytyka to hejt... Dla mnie metalowy band, który śpiewa o kebabach i bzdurach jest śmieszny i tyle...
Jan [31.0.***.***] dodano: 14.02.2019, 06:37 #2
Taka trochę próba tłumaczenia się. Po co? By przekonać kolejnych? Sztuka powinna się bronić sama lub też naturalnie trafiać do odbiorcy właściwego. Tłumaczenie sztuki pozbawia jej bezpośredniego przekazu, który jest jej istotą. Chcą z jajem, to niech grają, ale po co gadać, że ludzie ich nie rozumieją? Do mnie to nie trafia, choć bez absurdalnego poczucia humoru żyć nie mogę. Pozdrawiam chłopaków Uśmiech
sunset_station dodano: 14.02.2019, 08:52 #3
Ani mnie to grzeje, ani ziębi. Wolę Spinal Tap.
qwerty [94.102.***.***] dodano: 14.02.2019, 10:37 #4
Gdyby nie hejterzy to nie wiedziałbym o istnieniu tego zespołu :-D
Lord Bane [85.28.***.***] dodano: 15.02.2019, 19:38 #5
A mnie jakoś bawią i ich lubię. Nie uważam też, że profanują metal - metal też może być zabawny, przykładów w świecie wiele. Ale oczywistym jest, że o gustach się nie dyskutuje, ważne, żeby nie cisnąć i zionąć nienawiścią do kogoś kto gra muzykę która nam się nie podoba. I tyle.
Zobacz także
Teraz Rock 769V  
6

Czy Piotr Rogucki wcieliłby się w rolę Pana Kleksa? [TYLKO W TERAZ ROCKU]

rf | fot. Ralf Lotys (Sicherlich) | 7 kwietnia 2019
Teraz Rock 8900V  
0

Kortez: Możesz na mój koncert przyjść i sobie popłakać [TYLKO U NAS]

mg | fot. Bartosz Kowal/Jazzboy | 27 lutego 2019
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group