terazmuzyka.pl
Film / serial 262V  
rf | 9 września 2020
9

Oscary stawiają warunki zgłaszanym filmom odnośnie kobiet i mniejszości

Akademia filmowa chce, żeby filmy nominowane do Oscarów były bardziej zróżnicowane.

W tym roku wystartowała kampania #OscarsSoWhite, która zarzuca, że filmy zdobywające Oscary zwykle mają jednolitą, białą obsadę. Akademia Filmowa chce to zmienić i pracuje nad nowymi wymogami, które będzie musiał spełnić film, żeby zostać nominowanym do kategorii „najlepszy film”.

Przedstawiono cztery główne standardy. Nominowany film będzie musiał spełnić co najmniej dwa z nich.

Pierwszy standard dotyczy reprezentacji na ekranie i mówi, że któryś z aktorów grających główne role będzie musiał pochodzić z mniejszości rasowej, lub że przynajmniej 30 procent aktorów drugoplanowych będzie musiało reprezentować kobiety, mniejszości rasowe, osoby LGBTQ, niepełnosprawne lub niedosłyszące. Ewentualnie główny wątek fabularny będzie musiał poruszać co najmniej jedno z powyższych zagadnień.

Drugi standard dotyczy ekipy na planie i mówiąc w skrócie oznacza, że co najmniej dwie ekipy na planie będą musiały być kierowane przez osoby z mniejszości rasowych, LGBTQ, kobiety lub osoby niepełnosprawne, albo że przynajmniej 30 procent ekipy będą musiały stanowić osoby z tych grup.

Trzeci standard dotyczy obecności w branży i mówi o zatrudnianiu przez wytwórnie filmowe i dystrybutorów osób z wyżej wymienionych grup.

Czwarty standard mówi natomiast o tym, że w działach reklamy, dystrybucji i PR wytwórni musi na kierowniczych stanowiskach znajdować się co najmniej kilka osób z wymienionych wyżej grup.

Wymogi te wejdą w życie w 2025 roku i dotyczyć będą filmów wyprodukowanych w 2024 roku. Dotyczyć będą jedynie kandydatów w kategorii „najlepszy film”.

Komentarze (9)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
boston bez kasy dodano: 09.09.2020, 12:38 #1
Co za bzdury! Świat na głowie stanął!
Nicke [5.173.***.***] dodano: 09.09.2020, 13:09 #2
Co za idiotyzm! Świat się kończy! Pod pozorem walki o równość chcą wprowadzać swoj dyktat!
Antistar [193.27.***.***] dodano: 09.09.2020, 13:14 #3
To teraz w obsadzie Obcy - Dziewiąty pasazer na gapę beda grali: afrofrancuz, biały robotnik z fabrykiu samochodow w Detroit, skośnooki przedstawiciel państwa środka, wojownik pigmejów, zatroskana lesbijka, przyjaciólka lesbijki-czasem hetero, weteran walk ulicznych bez malego palca u nogi-inwalida latynos i Jacek Sasin.
Ja cię nie mogę [95.51.***.***] dodano: 09.09.2020, 13:23 #4
Idea jest OCZYWIŚCIE absurdalna i stanowi kolejny etap ulegania ideologicznym terrorystom.

Niemniej jednak, na obronę Akademii, trzeba wskazać, że film nie musi spełniać łącznie wszystkich kryteriów, a jedynie dwa z nich.
Wystarczy więc, że dana wytwórnia zatrudni geja charakteryzatora, Afroamerykanina (koniecznie z dużej litery!) do obsługi kamer i niepełnosprawną sekretarkę, przy jednoczesnym oddaniu kilku miejsc w zarządzie osobom deklarującym się jako biseksualne (no chyba nikt nie będzie tego weryfikowałUśmiech i gotowe! EASY!
[80.94.***.***] dodano: 09.09.2020, 15:46 #5
A co jeśli ktoś chciałby nakręcić film o Eskimosach? Jak rozumiem, w obsadzie powinny pojawić się same czarnoskóre lesbijki. Wtedy będzie OK?
Marcin [37.47.***.***] dodano: 09.09.2020, 23:49 #6
Film powinien bawić lub poruszać. Żadne wytyczne nie sprawia, że sztuka będzie lepsza. Jakość filmu zależy chyba od talentu reżysera i aktorów... przynajmniej tak mi się wydawało.
Nie wierze [37.47.***.***] dodano: 10.09.2020, 09:51 #7
Czyli Oscary nie będą miały już znaczenia, jeśli dobry film będzie nakręcony przez niszową produkcje której np. nie będzie stać na taki roszady to już nie jest uwzględniony do nominacji, a może sie okazać że będzie wybitnym dziełem. Żyjemy w złych czasach, nie wirus ani woja nas wykończy tylko głupota aby być jeszcze bardziej tolerancyjnym....
pass [188.146.***.***] dodano: 10.09.2020, 12:17 #8
Czyli teraz tak... o ile dobrze rozumuję. Jeżeli film nieangielskojęzyczny który będzie nominowany również w kategorii najlepszy film (tak jak Parasite) też będzie musiał spełnić te wymogi.
Czyli, przytaczając Parasite, film ten nie mógłby być nominowany do najlepszego filmu.
Grają tam tylko Koreańczycy a w swoim kraju nie są oni mniejszością etniczną.
Jeżeli film ten byłby nakręcony w Stanach z tą samą obsadą to już by było wszystko ok.
Niezłe jaja.
Pokaż odpowiedzi (1)
Komentarze (9 opinii) Skomentuj
Zobacz także
1

BAFTA podąży śladem Oscarów? Zapowiedziano zmiany w regulaminie

rf | fot. Przemysław Berliński | 25 września 2020
© 2013-2020 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group