terazmuzyka.pl
Newsy 469V  
MICHAŁ KIRMUĆ | 1 sierpnia 2003
0

Paranormal

na starcie

Od kilku tygodni w programach rozgłośniach radiowych pojawia się utwór W ogniu. Firmuje go Paranormal. To zaczęło się w 2000 roku, w Kraśniku - informuje nas Robert Pielaszkiewicz, klawiszowiec i jeden z inicjatorów powstania wspomnianej formacji. Na początku założyliśmy sobie takie studyjko i tam realizowaliśmy jakieś pomysły, nagrywaliśmy demówki. Działaliśmy w czteroosobowym składzie, w którym obok mnie byli: gitarzysta Marek Kuć, klawiszowiec Piotr Surowiec i wokalista Paweł Szutta. Później, w 2001 roku, skład rozrósł się do sześciu osób, doszli perkusista Grzegorz Siwiec i basista Michał Wrzos.

Choć Paranormal dopiero startuje, jego muzycy już mogą mówić, że mają wiele szczęścia. Ich muzyką zainteresowała się jedna z największych firm fonograficznych kraju, Pomaton EMI. Wysłaliśmy im demo w 2000 roku, ale się nie odezwali - opowiada Pielaszkiewicz. Potem, w 2001 roku wysłaliśmy kolejne i wówczas ktoś od nich do nas przyjechał. I zaczęliśmy się dogadywać. Ponieważ demo było po angielsku, poprosili nas, abyśmy przygotowali jeden numer po polsku, żeby mogli przekonać się, jak głos Pawła brzmi w naszym języku. Był to właśnie utwór „W ogniu”.

 Już jakoś tak jest, że każdy muzyk, czy młody czy stary, zazwyczaj nie lubi przyznawać się do fascynacji innymi wykonawcami, będącymi akurat na topie. Członkowie grupy Paranormal najwyraźniej mają inne nastawienie. Już na początku naszej rozmowy Marek Kuć, gitarzysta i autor muzyki zespołu obwieścił: Bardzo jestem zasłuchany w grupie Bush, bardzo lubię też Muse. A ostatnio cały czas leci u nas nowy Radiohead. Chociaż, zaraz się zastrzegł: Nie znaczy to jednak, że za chwilę tak będziemy grać. Staramy się grać po swojemu i raczej uciekamy od rzeczy podobnych do czegoś. Ale jednak... powrócił do swojej wyliczanki: Chłopaki kiedyś słuchali Garbage, teraz słuchamy też dużo elektroniki, The Chemical Brothers i takich rzeczy.

Co już mogą powiedzieć, o mającym ukazać się we wrześniu albumie? Kuć: Myślę, że na płycie będzie jeszcze kilka numerów podobnych do „W ogniu”, ale będzie też kilka rzeczy cięższych. Są piosenki bardzo szybkie, podchodzące pod punk rock, ale są też rzeczy nawiązujące do The Beatles, stonowane, ciche. Zawsze stawiamy na fajną melodię, jakąś niegłupią harmonię i oczywiście - na dużo elektroniki. Chociaż słychać też moc gitar. I jeszcze dodaje na temat tekstów: Generalnie mówią o życiu i o radzeniu sobie (bądź nie radzeniu) z pewnymi problemami. Są może dołujące, ale zawsze z jakąś nadzieją..

Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Zobacz także
Newsy 349V  
1

Toto zapowiada zakończenie działalności

rf | 17 października 2019
Newsy 661V  
4

Kirk Hammett (Metallica) zagrał z UFO [WIDEO]

rf | fot. Gage Skidmore | 16 października 2019
Newsy 327V  
0

Lars Ulrich (Metallica) dołączył do Mumford & Sons [WIDEO]

rf | fot. creepin Death | 15 października 2019
Newsy 2593V  
2

Fani chcą uratować zasłużony klub muzyczny. Trwa zbiórka pieniędzy!

mg | fot. Paulina Grzybowska | 14 października 2019
Newsy 871V  
Newsy 1363V  
6

Eddie Van Halen walczy z nowotworem

rf | 14 października 2019
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group