terazmuzyka.pl
Newsy 547V  
rf | fot. John Priew | 27 lutego 2020
21

Rory Gallagher w Polsce we wspomnieniach brata [TYLKO U NAS]

We wrześniu 1976 roku Rory Gallagher dał dwa koncerty w Polsce. W „Teraz Rocku” wspomina je jego brat, Dónal.

Koncerty Rory’ego Gallaghera w Polsce, które odbyły się 3 września w warszawskiej Sali Kongresowej i 4 września 1976 roku w katowickim Spodku przeszły do historii. Irlandzki artysta przyjechał do nas u szczytu swojej sławy. Kulisy tych koncertów przybliżamy w najnowszym „Teraz Rocku”.

Brat Rory’ego – Dónal Gallagher, który był jego menadżerem, przybył wraz z zespołem do Polski i doskonale zapamiętał tę wizytę. Opisuje ją w nowym numerze „Teraz Rocka”, w którym Rory’emu poświęciliśmy wkładkę.

Dónal zapamiętał incydent, który miał miejsce tuż po wylądowaniu w dniu pierwszego koncertu na lotnisku Okęcie:

Okazało się, że jeden z naszych technicznych zapuścił brodę, której nie miał na zdjęciu w paszporcie, celnik więc wyciągnął żyletkę i nakazał, żeby Tom się ogolił, bo inaczej zostanie odesłany do Londynu. Zainterweniował promotor, mówiąc, że techniczny jest gwiazdą wieczoru i takim spodziewają się go ujrzeć fani. Zadziałało, a ja i Rory musieliśmy taszczyć bagaże Toma, żeby uwiarygodnić, że to on jest główną gwiazdą.

Resztę wspomnień Dónala, a także szczegółową notę biograficzną i omówienie całej dyskografii Rory’ego znajdziecie w marcowym numerze „Teraz Rocka”, który dostępny jest już w sprzedaży.

Komentarze (21)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Pumpciuś [80.55.***.***] dodano: 27.02.2020, 12:06 #1
Polecam jego 3 płyty. Przede wszystkim debiut "Rory Gallagher" jak i druga "Deuce" oraz jego najsłynniejsza płyta koncertowa "Irish Tour '74". Artysta teraz niemal całkowicie zapomniany a w jego czasach uważano że jest lepszy od Hendrixa i Claptona.
Pokaż odpowiedzi (1)
N. [62.87.***.***] dodano: 27.02.2020, 12:11 #3
Rory to był gość. Jak zwykle czytam Was tylko w necie, tak tym razem kupię dla wkładki.
Pumpciuś [80.55.***.***] dodano: 27.02.2020, 12:26 #4
Do teraz krąży taka anegdota jak zapytali Hendrixa jak to jest być najlepszym gitarzystą na świecie a on odpowiedział "Nie wiem, zapytajcie Rorego Gallaghera". Jednak nie ma dowodów że tak było. Niektórzy to potwierdzają a niektórzy twierdzą że to tylko plotka.
D.art [91.192.***.***] dodano: 27.02.2020, 12:37 #5
Czy go stawiano ponad Hendrixem to nie wiem, ale w 1972 r. w plebiscycie Melody Maker wygrał w kategorii Gitarzysta Roku, bijąc choćby Claptona. Był genialny, dla mnie prywatnie najlepszy biały bluesman. Pięknie interpretował zarówno tradycyjnego, akustycznego bluesa, jak i grał swoje czadowe, niemal z pogranicza hard rocka i free jazzu, ale też liryczne kawałki. Irlandczyk. Nie wiem, co w tym narodzie jest, ale wydali kilku geniuszy, bez których szeroko rozumiany rock nie byłby tym samym. Polecam nie tylko te wczesne płyty Rorego. Na moje ucho właściwie wszystko oprócz dwóch ostatnich, nagranych pod koniec lat 80. było przynajmniej świetne.
No i wielkie dzięki dla Teraz Rocka za wkładkę. Szacun!
Pokaż odpowiedzi (2)
I [91.205.***.***] dodano: 27.02.2020, 13:51 #8
Dzięki za wkładkę ! Od kilku dni muzyka Rory,ego króluje ( rozbrzmiewała zawsze ) w moim domu. Jak dla mnie zbyt niska ocena w T.R. płyty ,,Blueprint,, .Najlepsza płyta gitarzysty ? Mam taką składankę z 2009 r., dwa krążki, ,,One Beer, One Bourbon, One Whiskey...,, się nazywa. Zaczyna się od ,,I,m Not A Wake Yet,, a kończy na ,,Heaven,s Gate,, pomiędzy nimi 28 utworów. Jak dla mnie najlepsza !
ratmsoad dodano: 27.02.2020, 14:47 #9
Mówią, że cuda nie zdarzają się, a tu proszę - Rory Gallagher we wkładce TR. W ciągu 30-lat były lepsze okazję, ale lepiej późno niż później lub wcale.
Scheisskopf dodano: 27.02.2020, 15:47 #10
Rory we wkładce - rzeczywiście to coś w rodzaju małego cudu. Oby częsciej zdarzały się takie niespodzianki. Mnie cieszy też, źe w tej wkładce jest pewien element urozmaicenia w postaci tekstu brata Rory'ego, a nie tylko odbębniona sztanca: biografia-płyty.
Pozostaje kibicować, aby ten numer z Rorym sprzedał się nie gorzej niż takie z bardziej współczesnymi wykonawcami we wkładkach, wtedy takie pozytywne zaskoczenia wkładkowe będą zdarzały się częsciej i odpadnie argument o ich małej atrakcyjności dla przeciętnego czytelnika.
Pokaż odpowiedzi (4)
Marcin [83.8.***.***] dodano: 27.02.2020, 22:15 #15
Po długiej przerwie wróciłem do muzyki, na której się wychowałem - heavy metalu, jednak nie mogę przejść obojętnie czytając o Rorym!!!
Każdy z nas ma jakieś muzyczne fazy, teraz bardziej blues, potem bardziej hardrock, etc.

Ja mam podobnie, ale od pewnego wieczoru, kiedy to w raczkującym wówczas Planet Rock usłyszałem Tatooed Lady z Irish Tour, szukałem nagrań tego gościa gdzie się dało. DJ we rozgłośni odpisał na maila i pokierował we właściwym kierunku.

Rory Gallagher to mój ulubiony, najbardziej ceniony muzyk formujący swoje nagrania własnym nazwiskiem. Pierwszy wykonawca, którego wszystkie oficjalne nagrania mam w płytotece. Jeden z pierwszych wykonawców, którego poznawały moje dzieci, kiedy ich mama odsypiała rwane noce, kiedy jeszcze nie potrafiły mówić.

Jak każdy, mam swoje ukochane płyty, część pewnie pokrywa się z waszymi typami, część nie. Uwielbiam wszystkie, ale najnajnaj, są Deuce - za ten spokój i w muzyce i w zdjęciu na okładce (lata szukałem koszulki z tą płytą!), Top Priority - za ten, banalny, jak ktoś napisał, rock i dlatego, że to pierwsza płyta, którą kupiłem, Irish Tour - za tą relację z koncertów "u siebie" pokochałem Rory'ego, i w końcu ostatni jego album - bo ostatni, w latach dziewięćdziesiątych brzmiał jak nagrany 20 lat wcześniej.

Uwielbiam muzykę gitarową, od bluesa z delty Missisipi, po Death Chucka Schuldinera. Od kołyski dochodziły do moich uszu utwory artystów rodzimych i zagranicznych. Dlatego śmiało mówię, pomimo szacunku, wielkiej sympatii i uznania dla Hendrixa, Allmana, Claptona - Rory Gallagher był najlepszym solowym wykonawcą lat 70-ych. Świetnie interpretował standardy, a co ważniejsze, miał znakomite pomysły na swoją autorską muzykę!

Marzy mi się, że kiedyś będę mógł zdublować całą jego dyskografię na vinylach z epoki.

Ps. Polecam Ghost Blues. Świetny film o Rorym!!!

Ps2. Teraz Rock na pewno kupię!
Pokaż odpowiedzi (2)
Brother73 [83.23.***.***] dodano: 28.02.2020, 00:31 #18
Wreszcie Rory Gallagher pojawił się we wkładce ,,Teraz Rocka"!
Jedyny minusik - brak recenzji płyt Taste.
W sieci krąży mnóstwo nagrań koncertowych Mistrza - do słuchania i oglądania. Warto poświęcić trochę czasu i przekonać się na własne oczy i uszy o geniuszu tego artysty.
Brother73 [83.23.***.***] dodano: 28.02.2020, 00:35 #19
Mam dwóch gitarzystów na pierwszym miejscu - Paul Kossoff i Rory Gallagher.
luke [93.91.***.***] dodano: 28.02.2020, 12:57 #20
Miłośnikom Rorego nie trzeba przedstawiać zespołu Taste, ale polecam szczególnie płytę "On the Boards". Rory Gallagher, Richard "Charlie" McCracken i John Wilson. Dla mnie świetny album.
Pokaż odpowiedzi (1)
Komentarze (21 opinii) Skomentuj
Zobacz także
Newsy 919V  
Newsy 247V  
1

Tony Iommi (Black Sabbath) ma mnóstwo zajęć w czasie kwarantanny

rf | fot. Adam Bielawski | 8 kwietnia 2020
© 2013-2020 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group