terazmuzyka.pl
Newsy 3702V  
rf | 1 marca 2020
153

Steve Harris wskazuje, od której płyty należy poznawać Iron Maiden

Basista Iron Maiden dostał trudne zadanie wybrania płyty, którą poleciłby posłuchać najpierw komuś, kto nigdy nie słyszał zespołu.

Iron Maiden należy do zespołów, które mają dużą i bardzo różnorodną dyskografię. Której płyty powinien posłuchać najpierw ktoś, kto nigdy nie słyszał Iron Maiden?

British Lion zapowiedział koncert w Polsce

Takie pytanie usłyszał Steve Harris w rozmowie dla podcastu Eddiego Trunka. Basista odparł:

Najpierw kazałbym im posłuchać „Beast Of The Beast”. A jeśli chodzi o płyty studyjne... Nie wiem, to trudne pytanie, bo każdy ma swoje ulubione płyty. Jeśli ktoś zaczął słuchać zespołu w latach 80. to w 9 na 10 przypadków jego ulubionym albumem jest „Piece Of Mind”. Ci, którzy zostali fanami w latach 90. zwykle za swój ulubiony album wskazują ten, który usłyszeli jako pierwszy.

A Wy który album Iron Maiden polecielibyście komuś, kto dopiero zaczyna swoją przygodę z zespołem? Napiszcie w komentarzach.

British Lion zaprezentuje się dla polskich fanów już 4 lipca 2020 roku w warszawskim klubie Proxima. Bilety na koncert będą dostępne od najbliższego wtorku (3 marca) od godz. 11:00. Dzień później, 5 lipca, na stadionie PGE Narodowy zagra Iron Maiden.


REKLAMA

Wszystko, co powinieneś wiedzieć o legendarnym Black Sabbath i solowych dokonaniach Ozzy'ego Osbourne'a w jednym miejscu! Prezentujemy ekskluzywne, trzecie już w naszym dorobku „Wydanie Specjalne”, które przygotowała redakcja „Teraz Rocka”, a które w całości poświęciliśmy jednemu z najważniejszych rockowych zespołów świata – legendarnemu Black Sabbath, a także jego wokaliście – Ozzy'emu Osbourne'owi.

KUP TERAZ!

Na 144 stronach znajdziesz między innymi:

  • Historie i recenzje wszystkich albumów Black Sabbath i Ozzy'ego (wraz z najnowszym!)
  • Oko w oko z muzykami, czyli aż 13 szczerych wywiadów
  • Relacje z polskich koncertów
  • I wiele, wiele więcej!

Black Sabbath + Ozzy Osbourne – Wydanie Specjalne” jest już do kupienia w Empikach i salonikach prasowych w całej Polsce, a także w naszym sklepie internetowym za 19,99 zł.

Komentarze (153)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Pumpciuś [89.74.***.***] dodano: 01.03.2020, 14:51 #1
A moją pierwsza płytą nie tylko Iron Maiden ale w ogóle pierwszą płytą metalową od której w połowie lat 80-ych jako dzieciak zacząłem słuchać metalu była płyta (wtedy kaseta) Live after Death. Zaraz po niej drugą był Helloween - Live in the U.K a trzecią Slayer -South of Heaven. A wszystko się zaczęło od Europe bo wtedy był szał na The Final Countdown. Babcia wtedy mi kupiła kasetę albumu The Final Countdown na której był napis "heavy metal" w szerszym znaczeniu to był heavy metal (choć raczej hard rock). Ale zacząłem się interesować co to ten heavy metal i pamiętam jak w szatni w szkole wymieniłem się kasetą Sandry na wspomniany Maiden.
Pokaż odpowiedzi (7)
Diz [89.71.***.***] dodano: 01.03.2020, 15:38 #9
Ja zaczynałem od The Number of the Beast pod koniec lat 80. To dobry album na początek, daje pojęcie o mocy jaką zespół posiadał w latach 80. Ale najlepiej poznać od razu hurtem przynajmniej pierwszych pięć płyt z Dickinsonem. To jest heavy metalowy elementarz.
Pokaż odpowiedzi (5)
heel [89.64.***.***] dodano: 01.03.2020, 15:44 #15
Pierwszy mój Maiden to był "Killers". Potem już ruszyła lawina.
Pokaż odpowiedzi (4)
Maximm [89.64.***.***] dodano: 01.03.2020, 15:47 #20
Dobre pojęcie o zespole daje też album "Brave New World" z 2000 roku.
Pokaż odpowiedzi (3)
GEER [89.64.***.***] dodano: 01.03.2020, 15:50 #24
"Siódmy Syn" arcydzieło.
Pokaż odpowiedzi (6)
Sebek [81.190.***.***] dodano: 01.03.2020, 17:02 #31
Ja zacząłem słuchać Ironów w 1986 i podstawą były dla mnie The number of the beast i Powerslave.
Pokaż odpowiedzi (2)
Lars Lombardo [79.191.***.***] dodano: 01.03.2020, 17:18 #34
Najlepiej od Virtual XI.
Pokaż odpowiedzi (1)
W [194.146.***.***] dodano: 01.03.2020, 17:19 #36
Ja zacząłem od Powerslave
Pokaż odpowiedzi (1)
D.art [91.192.***.***] dodano: 01.03.2020, 17:34 #38
Zacząć od "Iron Maiden" i skończyć na "No Prayer for the Dying". Nic wielkiego by się nie stało, gdyby wtedy skończyli grać. Potem nagrali jeden świetny kawałek "Be Quick or be Dead" i mnóóóstwo "maidenowej" przeciętności. I proszę nie zestawiać "Brave New World" z płytami z lat 80. To nie ta liga... Harris już wcześniej stracił czuja w komponowaniu. Kiedy słucham np. "Lonelines of the Long Distance Runner", czy "Seventh Son of a Seventh Son" to nie chcę, żeby się te kawałki kończyły. Kiedy leci "The Thin Line Between Love and Hate", to nie mogę się doczekać aż skończą męczyć kota... Ale to nic nadzwyczajnego. Nie ma długo działającego bandu, który by się w końcu nie wyprztykał ze świetnych pomysłów. Ironi i Judasi do królowie Heavy Metalu, kropka (chociaż różne płyty się im przydarzyły po drodze).
Pokaż odpowiedzi (1)
rapidos [109.241.***.***] dodano: 01.03.2020, 17:35 #40
Niemal wszystkie albumy od NOTB aż do NPFTD to klasyki, dziwi mnie opinia Harrisa odnośnie Piece of Mind, dla mnie oprócz 2-3 kawałków to średni album.
Pokaż odpowiedzi (2)
Nik [217.97.***.***] dodano: 01.03.2020, 17:40 #43
Zdecydowanie - Killers.

Brave tez byl znakomitym albumem. Taki solidny przekrojowy album
Pokaż odpowiedzi (2)
Dark [151.249.***.***] dodano: 01.03.2020, 17:42 #46
Moja przygoda z iron maiden to lista przebojów 3 i utwory run to the Hills i numer bestii a tak naprawdę 27 czerwiec 1983 wieczór gdy z węzła radiowego internatu puszczono Piece of Mind Byli są i będą częścią mojego życia,
Są zimna 38 lat a mam 52 lata,pozdrawiam tych dogodnych fanów żelaznej dziewicy







Pokaż odpowiedzi (1)
fan [46.134.***.***] dodano: 01.03.2020, 18:13 #48
somewhere in time w 1986 lub 87 roku .W zasadzie zanim usłyszałem całą płytę to jakiś koleś puszczał na całą dzielnie z dziesiątego pietra w wierzowcu na groszu w czewie wasted years :wtedy to było walnięcie i poszła lawina.We wszystkich płytach coś lubię ale wszystko do 7son of 7son włącznie to rewelacja
Marek [31.0.***.***] dodano: 01.03.2020, 18:30 #49
absolutnie THE NUMBER OF THE BEAST i SEVENTH SON of THE SEVENTH SON
Pokaż odpowiedzi (1)
Brother73 [83.23.***.***] dodano: 01.03.2020, 18:44 #51
Kilka lat temu w jednym z wywiadów Steve Harris wskazywał, że najlepszą płytą Iron Maiden jest ,,Seventh Son Of A Seventh Son".
Pierwsza płyta Iron Maiden, którą świadomie poznałem w całości była ,,Somewhere In Time". A później już poszło. Pamiętam, jak jeszcze w latach 80-tych usłyszałem pierwszą płytę zespołu. Byłem w szoku, że śpiewał ktoś inny...
Od lat moją ulubioną płytą Iron Maiden jest ,,Killers". I tak zostanie.
Pokaż odpowiedzi (1)
Daniel [31.0.***.***] dodano: 01.03.2020, 19:09 #53
Zdecydowanie zgadzam się z Harrisem, że to trudne pytanie. Niemal na każdej płycie IM znajdują się wspaniałe utwory, które definiują ten zespół. Tak samo wskazałbym prawdopodobnie Piece of mind z the trooper, revelations, when the eagles dare i flight of Icarus, ale takie płyty the number of the beast, powerslave czy brave new world niewiele ustępują. Seventh son jest genialny ale nieco mniej "maidenowy" niż te wymienione. Podobnie z the x factor, także wspaniałą płytą ale też jest "inna". Sam mam semptyment do fear of the dark chociaż jest dość nierówna, za to najlepsze momenty to już klasyk i można je stawiać na równi z hallowed thy name, number of the beast, the evil that man do czy powerslave.
Pokaż odpowiedzi (2)
Lars Lombardo [79.191.***.***] dodano: 01.03.2020, 19:25 #56
"The Number of The Seventh Powerslave of The Dark" to zdecydowanie ich najlepsza płyta.
Pokaż odpowiedzi (1)
Mastercutor [89.64.***.***] dodano: 01.03.2020, 19:35 #58
To jest taka płyta Beast of the Beast??? Myślałem, że Best of the Beast...
Raj_Utracony [89.231.***.***] dodano: 01.03.2020, 19:44 #59
Moim pierwszym albumem był "Iron Maiden". Miałem 10 lat. Pamiętam jak starszy brat przyniósł na szpulach trzy albumy. Iron Maiden, British Steel Judasu i Heaven And Hell Black Sabbath.
Pokaż odpowiedzi (1)
Versett. [89.64.***.***] dodano: 01.03.2020, 19:45 #61
Usłyszałem pierwszą płytę "Iron Maiden" gdzieś w 1985 i zakochałem się w tej muzie.
Pokaż odpowiedzi (1)
DATA [31.0.***.***] dodano: 01.03.2020, 19:48 #63
SEVETN SON OF A SEVEN SON TO JEST POTĘGA- OD TEGO ZACZĄŁEM W 1988 roku.
Pokaż odpowiedzi (1)
Eddie [89.64.***.***] dodano: 01.03.2020, 19:53 #65
Ja jestem jakiś dziwny, bowiem bardzo podoba mi się ich styl po "Brave New World". Epicki, podniosły, fajnie tworzą klimat. Wadą jest brzmienie płyt, zbyt mało selektywne.
Devlin [89.64.***.***] dodano: 01.03.2020, 19:55 #66
Ja zacząłem późno słuchać Maiden, dlatego darzę sentymentem płyty Brave New World i Dance of Death. Później były Fear Of The Dark i Number Of The Beast. Powerslave też jest dobrą pozycją.
Pokaż odpowiedzi (1)
Richat [217.153.***.***] dodano: 01.03.2020, 19:59 #68
Moja pierwsza płyta oczywiscie Killers
777 [89.64.***.***] dodano: 01.03.2020, 20:03 #69
&th Son to genialny album, pamiętam audycję radiową z 1988 (Trójka) wówczas usłyszałem ten album po raz pierwszy i do dziś, to moja płyta Numer Jeden Maiden.
Executioner dodano: 01.03.2020, 20:06 #70
Zacząłem od SiT i SSoaSS, czego nie żałuję, choć szybko zarzuciłem temat na rzecz motywów zwyczajnie ciekawszych.
Pokaż odpowiedzi (6)
Grzechu [89.64.***.***] dodano: 01.03.2020, 20:08 #77
Na początek najlepszy Fear of the Dark. Tytułowy utwór jest chyba znany każdemu fanowi rocka i metalu.
Johnn B. [89.64.***.***] dodano: 01.03.2020, 20:09 #78
Seventh Son rządzi!!!!
Magick [89.64.***.***] dodano: 01.03.2020, 20:11 #79
A dla mnie ich najlepszym albumem jest The X Factor.
Hellish [89.64.***.***] dodano: 01.03.2020, 20:18 #80
Od początku trzeba poznawać.
Ela [83.24.***.***] dodano: 01.03.2020, 20:23 #81
Uwielbiam somewhere in Time. Dla mnie po prostu numer 1.
Pokaż odpowiedzi (2)
SiT [89.64.***.***] dodano: 01.03.2020, 20:41 #84
Somewhere in Time - najlepszy!
Been [89.64.***.***] dodano: 01.03.2020, 20:42 #85
Powerslave, bez dwóch zdań!
Dio [85.117.***.***] dodano: 01.03.2020, 21:33 #86
Pytam bez grama sarkazmu: czemu wszyscy tak rozpływają się nad płytą Powerslave. Jak dla mnie to powinna być EP-ka. Aces High, 2 Minutes To Midnight, Powerslave i Rime of the Ancient Mariner - to genialny materiał. Natomiast pozostałe 4 wypełniacze to wg mnie najsłabsze utwory w historii zespołu. Zero artystycznej straty gdyby te wypociny nigdy nie ujrzały światła dziennego. IM chyba nie ma drugiej tak nierównej płyty. Przecież taki Siódmy Syn czy Somewhere In Time biją tą płytę na głowę.
Pokaż odpowiedzi (5)
Ja [185.172.***.***] dodano: 01.03.2020, 21:57 #92
Ironów puszczał mi mój ojciec, jak jeszcze srałem pod siebie więc nie pamiętam pierwszych kawałków jakie słyszałem. Już jako rozumna osoba, usłyszałem w soundtracku jednej gry utwór The number of the beast. Tknęło mnie i wtedy losowo poznawałem na youtubie kolejne piosenki, No more lies, dance of death i od tego na dobre zaczęła się moja przygoda z Ironami. Nie słuchałem albumami, tylko utworami. Później ojciec mi opowiedział, jak to karmił mnie Ironami od niemowlaka, wtedy też przypomniałem sobie, że ten straszny pan którego się bałem, a który narysowany na starej torbie mojego ojca, to Eddie Killers. Jest to zespół, który został zapisany w moich genach, tego jestem pewien.
Pokaż odpowiedzi (1)
Angelika Rzeźniczak dodano: 01.03.2020, 22:53 #94
The Number of the Beast i Piece of Mind, albo odwrotnie, zależy od nastroju. Potem... Darowalabym sobie okres bez Bruce'a. Nie "bym"... Wykasowalam to z pamięci. Te dwa albumy najlepsze ♥️
Pokaż odpowiedzi (1)
Jasidor [77.65.***.***] dodano: 01.03.2020, 23:26 #96
Ja przygodę z metalem w ogóle zacząłem w wieku 6 lat od usłyszenia refrenu The Nomad, więc Brave New World ma dla mnie sentymentalną wartość, ale jeśli miałbym wskazać płytę, która Dla Mnie definiuje w pewien sposób Iron Maiden to byłby to albo Piece of Mind albo właśnie BNW. Ja od tych płyt zacząłem i nigdy nie przestałem ich uwielbiać.
Pokaż odpowiedzi (1)
Wydlas [96.11.***.***] dodano: 01.03.2020, 23:30 #98
Somewhere in Time
Pokaż odpowiedzi (1)
Lars Lombardo [37.47.***.***] dodano: 01.03.2020, 23:54 #100
Tak ogólnie to nie jest trudne pytanie. Dobrym sposobem było by zacząć od pierwszej płyty, a skończyć na ostatniej. W dzisiejszych czasach to nie problem, a fajnie można prześledzić rozwój zespołu. Jak ja zapoznawałem się z Maidenami, to nie miałem takiej możliwości. Płyty poznawałem w różnej kolejności, a dorwanie wszystkich zajęło mi ze 3 lata. Ale dzisiaj można to zrobić w 3 dni.
Pokaż odpowiedzi (2)
pmww [89.231.***.***] dodano: 02.03.2020, 05:46 #103
Ja zaczynałem od "The number of the beast" i do dziś jest to mój ulubiony obok "Seven son of the seven son" album.
Pokaż odpowiedzi (2)
Demon [89.64.***.***] dodano: 02.03.2020, 10:49 #106
Każdą ich płytę warto poznać.
Pokaż odpowiedzi (1)
80sfan [89.64.***.***] dodano: 02.03.2020, 11:22 #108
Wszystkie albumy z lat 80tych, prosta sprawa.
Pokaż odpowiedzi (1)
Morgerstern [89.64.***.***] dodano: 02.03.2020, 11:27 #110
Killers - niesamowity album, bardzo ważny dla thrashu.
Ralf75 [89.64.***.***] dodano: 02.03.2020, 11:30 #111
Jestem megafanem Maiden. Kazdą ich płytę studyjna warto poznać. Najlepsze: wszystkie z lat 80tych + BNW. Emcyklopedia tego zespołu. Do zobaczenia na PGE 5 lipca 2020.
GiveUp [89.64.***.***] dodano: 02.03.2020, 11:38 #112
Poznaj wszystkie i wybierz dla Ciebie najlepsze, proste!
Pokaż odpowiedzi (1)
Kozioł ofiarny [37.47.***.***] dodano: 02.03.2020, 13:58 #114
100
Gienek Szymoniak [195.20.***.***] dodano: 02.03.2020, 15:44 #115
Najlepiej zacząć ich słuchać od znakomitej pierwszej płyty, aż po (jak na razie) ostatnią - niezłą, ale o lata świetlne słabszą niż ich fantastyczne albumy z lat '80.
Pokaż odpowiedzi (2)
dizstorszyn [212.244.***.***] dodano: 02.03.2020, 16:10 #118
Zacząć od najnowszej i rozkosznie cofać się(po kolei) do lat 80-tych czyli złotego okresu Dziewicy Żelaznej.Nawet okres płyt nagranych z Blaze Bayley'm po latach nabrał wigoru
Pokaż odpowiedzi (2)
Barzabel [89.64.***.***] dodano: 02.03.2020, 16:40 #121
Najważniejszą płytą IM jest TNOTB, najlepszą... chyba Powerslave. Z późniejszych polecam jeszcze BNW.
IronFanatic [89.64.***.***] dodano: 02.03.2020, 16:43 #122
Żeby coś o Maiden wiedzieć, trzeba wszystkiego posłuchać i tyle.
Pokaż odpowiedzi (1)
Gogmagog [89.64.***.***] dodano: 02.03.2020, 17:25 #124
Pierwsze płyty z Di'Anno - rządzą. Nikt tak nie grał i nie gra metalu. Szkoda, że nie wznowili w pełnej wersji koncertu z Japonii, z 1981 roku.
Kruk [89.64.***.***] dodano: 02.03.2020, 18:14 #125
Według mnie najlepsze jest ich pierwsze pięć płyt. Polecam.
Pokaż odpowiedzi (1)
Zdecydowanie Seventh Son [89.64.***.***] dodano: 02.03.2020, 18:15 #127
Tylko Siódmy Syn
Paweł [79.188.***.***] dodano: 03.03.2020, 09:37 #128
Life After Death - to początek mojej przygody z muzyką w ogóle. Kumpla ojciec w 85 r. przywiózł analoga z RFN (nie było to tonpressowskie wydanie). Słuchaliśmy jak szaleni i wróciliśmy do pierwszych 5 płyt chcąc nie chcąc doskonałych. Za chwilę w 86 r. już radiowej dwójce u Marka Gaszyńskiego na kaseciaku nagrywałem "Somewhere in Time" i pamietna dysputa czy nastąpiła zdrada metalu przez użyty tam syntezator hehe. Większość metali była wściekła, ja też. Niemniej po latach ta płyta absolutnie się broni. Jeszcze Siódmy Syn .... i weszliśmy w lata 90-te.. gdzie horyzonty muzyczne znacznie się rozciągnęły. Jestem dumny, że zacząłem przygodę od Ajronów i że wielu ludzi a zwłaszcza swojego brata zaraziłem, który dziś już po 40-tce lata nadal w jeansowej katanie z naszywką Eddiego Uśmiech. A ja odpalam z analoga raz w roku Live after Death i Somewhere in time i z łezką w oku myslę o latach minionych. Po siódmym synu nie słyszałem w całości żadnej z płyt IM mimo namów brata Uśmiech. I nie zamierzam Uśmiech jest mi doskonale z wyżej wymienionymi Uśmiech
Pokaż odpowiedzi (1)
jabco40 [83.23.***.***] dodano: 03.03.2020, 12:12 #130
A ja tam lubię całą ich dyskografię,choć najsłabiej oceniam No prayer i Virtual
Pokaż odpowiedzi (2)
Corpseone [193.32.***.***] dodano: 03.03.2020, 13:05 #133
PIerwszą płytą, jaką słyszałem, było Live After Death i do dziś to dla mnie ideał jeżeli chodzi o płyty koncertowe. Ze studyjnych wcześniejszych najbardziej lubię Numbera, Piece Of Mind i Powerslave, z późniejszych Brave New World.
Kanty [89.64.***.***] dodano: 03.03.2020, 13:35 #134
Zdecydowanie polecam Somewhere in Time, znakomity album o unikatowym brzmieniu.
Heeef [89.64.***.***] dodano: 04.03.2020, 16:49 #135
Od pierwszej!
Lemmy [89.64.***.***] dodano: 04.03.2020, 16:50 #136
Co za idiotyczny artykuł!
Pokaż odpowiedzi (2)
Körgull the Exterminator [109.241.***.***] dodano: 04.03.2020, 18:51 #139
Ja nie będę tutaj jakiś oryginalny pisząc, że przygodę z Ironami zaczynałem od TNOTB. A zaczęło się niewinnie od "Metal Heart" Acceptu z Listy Przebojów Trójki. Potem Iron!

Ale ja nie o tym. Tak sobie czytam Wasze wpisy i coś mnie ruszyło, bo widzę, że zeszli się tu fani Maidenów, by sobie podyskutować o płytach i co się rzuca w tych komentarzach to niespotykana w internecie kultura oraz luz. Nikt nikogo nie jedzie, nie wyzywa... To jest to, co widzę też na koncertach.
Up the Irons!
Pokaż odpowiedzi (3)
Lee [89.64.***.***] dodano: 04.03.2020, 20:33 #143
Up THe Irons! Czekamy na nowy album!
adamIM [194.104.***.***] dodano: 05.03.2020, 08:44 #144
pierwsza płyta to "Killers" w '81 potem poszło lawinowo. ale tak jak mówi Stefan, jeśli chodzi o lata '80-te to zdecydowanym faworytem jest "Piece of Mind".
Pokaż odpowiedzi (1)
Sebek [89.64.***.***] dodano: 05.03.2020, 16:01 #146
Dla mnie ich albumem nr 1 jest Fear of the Dark - doskonała płyta.
Pokaż odpowiedzi (1)
Goog [89.64.***.***] dodano: 05.03.2020, 16:01 #148
Przypominam, iż dziś jest event z Dickinsonem.
Jerry S [89.64.***.***] dodano: 07.03.2020, 19:10 #149
Pierwsze pięć albumów!
Nefter [89.64.***.***] dodano: 07.03.2020, 19:11 #150
Seventh Son!
Gargamel [89.64.***.***] dodano: 07.03.2020, 19:12 #151
Tylko z DiAnno!
G4yt [89.64.***.***] dodano: 08.03.2020, 10:51 #152
Żeby się wypowiedzieć, trzeba poznać wszystkie płyty.
Jed Sary [89.64.***.***] dodano: 08.03.2020, 10:52 #153
Według czytelników "Kerrang" ich najlepsza płyta jest Seventh Son, bardzo polecam - nie tylko fanom metalu!
Komentarze (153 opinie) Skomentuj
Zobacz także
Newsy 992V  
7

Nine Inch Nails wydał właśnie dwie nowe płyty [AUDIO]

rf | fot. Rob Sheridan | 26 marca 2020
Newsy 4352V  
37

Waglewscy odchodzą z Trójki [OŚWIADCZENIE]

rf | fot. Adrian Tync | 25 marca 2020
© 2013-2020 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group