terazmuzyka.pl
Newsy 1459V  
rf | 15 listopada 2017
3

Stone Temple Pilots wystąpili z nowym wokalistą

Zespół Stone Temple Pilots dał w Los Angeles pierwszy koncert, na którym wystąpił nowy wokalista.

Grupa Stone Temple Pilots prowadziła długie poszukiwania nowego wokalisty, lecz wreszcie dobiegły one końca. Zespół wystąpił w klubie Trubadour z nowym frontmanem.

Brian May wściekły na kobietę, która zablokowała mu Instagrama

Nowym frontmanem Stone Temple Pilots został Jeff Gutt, który kiedyś wziął udział w talent show „The X Factor”. Grupa zagrała w Los Angeles 13 utworów, w tym nową piosenkę „Meadow”, a także kower „Kick Out The Jams” z repertuaru MC5.

Oto setlista wczorajszego koncertu:

  1. Down
  2. Wicked Garden
  3. Vasoline
  4. Coma
  5. Interstate Love Song
  6. Plush
  7. Big Empty
  8. Still Remains
  9. Meadow
  10. Kick Out The Jams
  11. Sex Type Thing
  12. Trippin' on a Hole in a Paper Heart
  13. Piece Of Pie

Plotki, że na czele Stone Temple Pilots ma stanąć Jeff Gutt pojawiły się już w maju, kiedy to zespół odbywał z nim próby. Muzycy jednak nie chcieli ich potwierdzać, a wśród innych kandydatów był także filipiński wokalista John Borja.

W jednym z wywiadów Dean DeLeo w taki sposób opowiadał o przebiegu przesłuchań:

We trójkę osobiście przesłuchaliśmy 15 tysięcy zgłoszeń. Było to dla nas ogromne zadanie. Niektóre z osób były świetne. Chodziło o znalezienie kogoś, kto spełni wszystkie nasze wymagania. Po pierwsze, chodzi o to, żeby stanąć na wysokości zadania i zaśpiewać tak, że podziała to na nas, jako na muzyków. Po drugie, chodzi o tworzenie nowego materiału, to musi być ktoś, kto potrafi napisać tekst, wymyślić melodię, zaśpiewać i wie, jak obchodzić się w studiu z mikrofonem. To duże wymagania. Będziemy się starali wybrać jak najlepiej.

Jeff Gutt powiedział:

Czułem, że dostałem tę robotę, jeszcze zanim wszedłem do sali prób, bo jeśli tego nie czujesz, pewnie jej nie dostaniesz.

Trzeba być pewnym siebie. To znaczy, nie chojraczyć, ale znać swą wartość, wiedzieć, co się robi. Odrobiłem lekcję. Przestudiowałem Scotta i wokalistów, którymi się inspirował. Poświęciłem na to dużo czasu.

Czuję się, jakbym dołączył do Led Zeppelin, bo dla mnie oni są jak Led Zeppelin.

Zespół Stone Temple Pilots zadebiutował w 1992 roku albumem „Core”. Na jego czele stał charyzmatyczny wokalista Scott Weiland. Po nagraniu kilku udanych płyt, na początku XXI wieku grupa zawiesiła działalność, a Scott Weiland stanął na czele supergrupy Velvet Revolver. Grupa reaktywowała się w 2008 roku i dwa lata później nagrała płytę zatytułowaną „Stone Temple Pilots”. Jest to jak dotąd ostatni studyjny album zespołu. Weiland ponownie rozstał się z grupą, na czele której na krótko stanął Chester Bennington z Linkin Park, z którym STP nagrali minialbum „High Rise” w 2013 roku.

Komentarze (3)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
belmont33 [194.120.***.***] dodano: 15.11.2017, 10:51 #1
ja bym na jego miejscu się zastanowił, ci, którzy śpiewali ostatnio dla STP umarli w tragicznych okolicznościach...
Pokaż odpowiedzi (1)
dd11 [86.19.***.***] dodano: 15.11.2017, 23:58 #3
No wlasnie to slychac ze nowy wokalista STP inspirowal sie Scottem Weilandem albo po prostu probuje spiewac podobnie do niego. Nie wspominajac juz o blond farbowanej czuprynie, ktora podobna niegdys mial takze Weiland. Podróbka Weilanda?
Zobacz także
Newsy 256V  
0

Lunatic Soul zaprezentował singel promujący nowy album [AUDIO]

rf | fot. Tomasz Pulsakowski | 24 września 2020
Newsy 383V  
2

Minister zdrowia skrytykował Vana Morrisona

rf | fot. Art Siegel | 24 września 2020
Newsy 171V  
Newsy 613V  
5

Ace Frehley mówi, czy jego powrót do Kiss jest możliwy

rf | fot. Aca2001 | 24 września 2020
© 2013-2020 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group