terazmuzyka.pl
Newsy 1279V  
rf | fot. Adam Bielawski | 10 października 2018
3

Tony Iommi podziwia Keitha Richardsa za to, że jeszcze żyje

Gitarzysta Black Sabbath powiedział, za co najbardziej podziwia Keitha Richardsa. Przy okazji przyznał, że czuje się skrępowany, gdy ktoś chwali Black Sabbath.

W wywiadzie dla magazynu „Herald” Tony Iommi wypowiedział się na temat narkotyków i używek stosowanych w muzyce rockowej. Gitarzysta Black Sabbath przy okazji wyraził też zdumienie, że Keith Richards z The Rolling Stones wciąż żyje.

Ozzy nie bawił się dobrze w Black Sabbath?

W wywiadzie Tony Iommi mówi:

Widziałem w tym biznesie wiele osób i wielu przyjaciół, którzy zaczęli brać narkotyki i inne używki, a potem umarli. Wśród nich był John Bonham. Był moim bardzo dobrym przyjacielem. Inni przyjaciele skończyli podobnie przez uzależnienie od narkotyków i alkoholu. Tak to wygląda. Czujesz się samotny i znudzony w hotelu. Chciałbyś się znaleźć w innym miejscu. Widzieliśmy to z Lemmym. Ciągle jechał na najwyższym biegu, ale w pewnym momencie trzeba się zatrzymać i powiedzieć: „Już więcej nie dam rady". Podziwiam Keitha Richardsa, że wciąż daje radę. Chylę przed nim czoła.

W tym samym wywiadzie Iommi wspomniał, że czuje się skrępowany, gdy ktoś uświadamia mu, jak wielki wpływ na muzykę miał Black Sabbath:

Nigdy nie przypuszczałem, że tak będzie i wciąż nie mogę w to uwierzyć. To wspaniałe stworzyć coś, co wciąż będzie żyło i rozrastało się po tylu latach. Przez ten czas spotkaliśmy wiele zespołów, które wychwalały mnie i moje pomysły, w tym Metallicę. Cudowne uczucie, ale też nieco krępujące.

Mimo że Black Sabbath zakończył w zeszłym roku działalność, Tony Iommi wciąż pracuje nad nową muzyką. Niedawno w jednym z wywiadów powiedział, że myśli o solowej płycie:

Cały czas coś tworzę. Cały czas komponuję. Nagrywam moje pomysły na taśmę. Gdy przeminie ta ciepła, słoneczna pogoda i znowu zrobi się ponuro, udam się do studia, gdzie zacznę to wszystko rejestrować.

Mój inżynier, który niedawno skończył pracę z Judas Priest wkrótce zacznie pracować ze mną nad nowymi pomysłami. Jeszcze nie wiem, co z tego wyniknie. Czy będzie to płyta instrumentalna? Wiele osób proponowało mi, żebym coś z nimi nagrał.

Pierwszy solowy album Tony’ego Iommiego ukazał się w 2000 roku pod tytułem "Iommi". Wystąpiła na nim cała plejada wokalistów, w tym Dave Grohl, Philip Anselmo, Serj Tankian, Billy Corgan i Ozzy Osbourne. Później Iommi nagrał dwie płyty z Glennem Hughsem na wokalu.

Iommi przyznał też, że pracuje nad nowym miksem wydanego w 1996 roku albumu „Forbidden” Black Sabbath. Gitarzysta przyznał, że nigdy nie był zadowolony z tej płyty i nadeszła w końcu pora, by ponownie ją zmiksować.

Komentarze (3)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Lala [217.96.***.***] dodano: 11.10.2018, 12:40 #1
A nie dziwi się czasem że ozzy osbourne jeszcze żyje?i on sam?
Pokaż odpowiedzi (2)
Zobacz także
Newsy 402V  
0

Polski zespół wykona hymn USA podczas meczu NBA

rf | fot. Keith Allison | 10 grudnia 2018
Newsy 1026V  
© 2013-2018 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group