terazmuzyka.pl
Newsy 1582V  
szy | 13 grudnia 2017
9

Warrel Dane (Nevermore, Sanctuary) nie żyje

Warrel Dane, najbardziej znany z występów w grupach Nevermore oraz Sanctuary, nie żyje. Miał 48 lat. 

Amerykański wokalista, autor tekstów, który udzielał się w takich formacjach jak Nevermore i Sanctuary, zmarł dzisiaj w Brazylii w wieku 48 lat. Przyczyną śmierci był atak serca. 

Informację o jego śmierci podał Johnny Moares, który był gitarzystą w solowym zespole Dane'a. W rozmowie z brazylijskim UOL powiedział:

On umarł w nocy. Byliśmy w wynajmowanym mieszkaniu, w którym nagrywaliśmy materiał na drugi solowy album Warrela, kiedy to się stało. Przeszedłem do masażu serca i natychmiast zadzwoniliśmy po karetkę, przyjechali bardzo szybko, ale kiedy dotarli, on już nie żył. 

Gitarzysta ponadto przyznał, że Dane wcześniej borykał się już z problemami zdrowotnymi - chorował na cukrzycę, był uzależniony od alkoholu. 

Warrel Dane przyszedł na świat 7 marca 1969 roku w Seattle. Jako główne inspirację wskazywał takich wokalistów jak Bruce Dickinson (Iron Maiden), Rob Halford (Judas Priest) czy Ronnie James Dio (Black Sabbath, Rainbow, Dio). Największą sławę przyniosły mu występy z metalowymi grupami Nevermore, która istniała od 1991 roku i zakończyła swoją działalność w 2011, oraz Sanctuary (1985-1992, reaktywowała się w 2011). Wcześniej śpiewał także w formacji Serpent's King. Prowadził również karierę solową - zadebiutował albumem zatytułowanym „Praises to the War Machine” (2008). Warto nadmienić, że gościnnie pojawił się na płycie „The Apostasy” (2007) zespołu Behemoth w utworze „Inner Sanctum”. Warrel Dane był także zawodowym kucharzem, wraz z basistą Nevermore, Jimem Sheppardem, prowadził własną restaurację.

Komentarze (9)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Doktorek dodano: 13.12.2017, 16:51 #1
Wielka strata, jeden z najzdolniejszych muzyków w gatunku. RIP Warrel
Metallus [37.47.***.***] dodano: 13.12.2017, 20:24 #2
Nie miał 48 lecz 56 lat... Rozpowszechniacie fałszywe informacje. Źródło Warren dale metallum...
Metallus [37.47.***.***] dodano: 14.12.2017, 05:56 #3
Miał 56 a nie 48 lat...
Rollo [5.172.***.***] dodano: 14.12.2017, 16:31 #4
Kolejny znakomity wokalista odszedł, takich "klasycznych" głosów brakuje dziś w metalu.
Warrel Dane [83.29.***.***] dodano: 14.12.2017, 19:10 #5
Grał w Serpent's Knight, a nie King.
WPOZZ [194.29.***.***] dodano: 15.12.2017, 19:26 #6
zespół nigdy nie był doceniany w Polsce nawet w TR, wokalista świetny, smutny dzień, słucham sobie teraz ich koncertówki na yt The Year of the Voyager
Pokaż odpowiedzi (2)
kadakrystian dodano: 16.12.2017, 13:43 #9
DEAD HEART IN THE DEAD WORLD
szkoda kolejny świetny artysta opuszcza nas w tym roku. Edytowano 1 raz. Ostatnio: 16.12.2017, 13:54
Komentarze (9 opinii) Skomentuj
Zobacz także
Newsy 722V  
Newsy 171V  
0

Musikmesse i Prolight + Sound już w kwietniu

mg | fot. Messe Frankfurt GmbH | 17 stycznia 2019
Newsy 279V  
1

Geddy Lee (Rush) nagra solowy album?

rf | 17 stycznia 2019
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group