terazmuzyka.pl
Newsy 1776V  
mg I fot: Iwo Ledwożyw | 29 stycznia 2020
14

Właścicielka klubu B90 ukarana przez sąd za koncert Behemotha z 2016 roku

Ciągnąca się od 2017 roku sprawa Ewy Hronowskiej, właścicielki klubu B90 w Gdańsku, znalazła swoje rozstrzygnięcie w sądzie okręgowym.

Przypomnijmy, że w 2017 roku prokuratura oskarżyła Ewę Hronowską – prowadzącą gdański klub B90 – o organizowanie imprez masowych bez odpowiedniego zezwolenia. Punktem zapalnym okazał się koncert grupy Behemoth, który odbył się w 2016 roku, a na którym zdaniem prokuratury było ponad 1000 osób, co oznacza, iż kwalifikuje się jako impreza masowa. W takich sytuacjach niezbędne jest zezwolenie, które wydaje prezydent miasta, a którego właściciele klubu nie posiadali w momencie koncertu.

Początkowo właścicielce groziło nawet więzienie, ale ostatecznie sąd rejonowy nałożył w sierpniu 2019 roku na nią karę grzywny w wysokości 30 tysięcy złotych. Ta nie zgadzała się z tym postanowieniem i złożyła apelację do sądu okręgowego. Ten uznał jednak, że przedstawione przez Ewę Hronowską argumenty są nieprzekonujące i podtrzymał wyrok sądu rejonowego. Decyzja jest prawomocna.

Sąd nie dyskwalifikuje żadnego rodzaju muzyki czy też imprezy masowej. Posiadanie zgody na imprezę masową wynika li tylko z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa jej uczestnikom. Jednocześnie sąd odwoławczy docenia ważną rolę jaką klub B90 odgrywa w przestrzeni kulturalnej miasta, co jednak nie usprawiedliwia działań oskarżonej naruszających ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych

– w uzasadnieniu wyroku powiedziała sędzia Marzena Albrecht.

Sprawa od samego początku budzi spore kontrowersje, a po stronie właścicielki klubu B90 odpowiadali się zarówno artyści, jak i liczne organizacje społeczne. Już w 2017 roku przytaczaliśmy wypowiedź Arkadiusza Hronowskiego z klubu B90, który powiedział: 

Choćby tylko ze względu na koncerty metalowe klub już od dawna był solą w oku naszych fundamentalistów. Samo to wystarczyłoby pewnie do podjęcia krucjaty. Przez cztery lata klub B90 nikomu nie przeszkadzał. Byliśmy bardzo pozytywnie oceniani zarówno przez branżę muzyczną, jak i fanów. Nagle, po koncercie zespołu Behemothna jesieni 2016 roku, posypały się kontrole i materiały w TVP opisujące nasz klub jako miejsce nielegalne i prowadzone nielegalnie. Typowa propaganda tej stacji. Nie trzeba być nawet po szkole podstawowej, aby zrozumieć, że za tym stoi władza, która chce uciszyć naszą działalność i tym samym udowodnić, że wspieranie wielu imprez przez miasto jest kolejnym układem.

Klub B90 działa na dawnych terenach Stoczni Gdańskiej od 2013 roku. Od tamtej pory odbywało się tu wiele koncertów (zarówno wykonawców zagranicznych m.in. Skunk Anansie, jak i polskich), a także innych imprez, jak pokazy filmowe czy gale rozdania nagród.


REKLAMA

Metallica – Wydanie Specjalne” cały czas dostępne jest w naszym sklepie internetowym. Ponadto od teraz ponownie kupisz je w wybranych salonach prasowych (Empik, inMedio oraz Relay). Cena pisma to jedyne 19,99 zł.

Na 144 stronach „Metallica – Wydanie Specjalne” znajdziesz między innymi:

  • Historie wszystkich albumów zespołu
  • Oko w oko z muzykami, czyli dwanaście szczerych wywiadów
  • Za kulisami polskich koncertów: wódka w Katowicach i Dżem w Krakowie
  • I wiele, wiele więcej!

Rozglądaj się za taką okładką:

Komentarze (14)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Nie Artysta [217.96.***.***] dodano: 29.01.2020, 11:47 #1
Słuszna Decyzja.
jotjotjot dodano: 29.01.2020, 12:35 #2
Szanowna redakcjo,
po raz kolejny wprowadzacie czytelników w błąd. Chodzi konkretnie o informację przytoczoną w artykule "Warto nadmienić, że we wspomnianej Ustawie widnieje zapis, że sale koncertowe zwolnione są z obowiązku posiadania zezwolenia na organizowanie imprez masowych."
Nie jest to prawda, w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych w ogóle nie pojawia się pojęcie sali koncertowej.

Już raz czytelnicy prostowali te bzdury w komentarzach pod artykułem mówiącym o tym, że właścicielom klubu grozi kara, teraz po raz kolejny piszecie nieprawdę. Czemu to ma służyć? Edytowano 1 raz. Ostatnio: 29.01.2020, 12:36
Pokaż odpowiedzi (2)
Jacek Konopka dodano: 29.01.2020, 22:39 #5
A jak do kościoła chodzi ponad 1000 osób na mszę to każda wymaga pozwolenia?
Pokaż odpowiedzi (1)
Lemmysomemoney dodano: 30.01.2020, 18:03 #7
Byłem. Twierdzę, że hala główna B90 nie jest w stanie pomieścić 1000 osób, a decyzja sądu jest tendencyjna.
Powinno się ukarać krucjatę, która grając na kobzach blokowała ulice pod ochroną policji i stwarzała zagrożenie dla ruchu drogowego.
Policja zachowywała się chamsko i nieprofesjonalnie, przeganiając kierowców, usiłujących zaparkować w miejscu do tego przewidzianym, które prawem kaduka zajęli tzw. wierni.
Pokaż odpowiedzi (3)
Andrzej [49.149.***.***] dodano: 30.01.2020, 23:54 #11
Konkwista 88 miala wiecej sensu, niz caly ten przereklamowany kabaret Behemotha.
Licho [37.30.***.***] dodano: 31.01.2020, 09:31 #12
Gdyby grała arka Noego nie byłoby sprawy. Pisokatole górą!
Pokaż odpowiedzi (1)
Marcin [5.173.***.***] dodano: 31.01.2020, 14:49 #14
Święte słowa jojtjotjot!
Sam jestem współorganizatorem cyklicznej imprezy motoryzacyjnej. Jest ustawa i nie ma dyskusji. Jeśli przekraczamy liczbę uczestników to nie ma dyskusji, że boli,. że kosztuje, że nie trzeba, bo impreza jest zamknięta.

Szukanie wymówek, że PiS lub PO jest nie na miejscu. Państwo z B90 mogą mówić o szczęściu, że nic się nie wydarzyło wówczas ci wymagało ambulansu na miejscu. Bo w tej sytuacji czytali byśmy o byłych wlasciielach B90.

W Proximie na Cavalera aż roiło się od ratowników medycznych.

Albo robimy imprezę porządnie pod każdym względem, albo kombinujemy i szukamy winnych w partiach politycznych
Komentarze (14 opinii) Skomentuj
Zobacz także
Newsy 432V  
6

Adele potwierdziła publikację nowej płyty. Kiedy premiera?

mg | fot. Kristopher Harris | 17 lutego 2020
© 2013-2020 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group