terazmuzyka.pl
 
TAGI: david bowie

The Rise and Fall of Ziggy Stardust and the Spiders from Mars

"The Rise and Fall of Ziggy Stardust and the Spiders from Mars" to piąty album w dorobku Davida Bowiego, który opowiada historię fikcyjnej gwiazdy rocka Ziggy'ego Stardusta.

Wykonawca: David Bowie


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Studyjny
Data wydania albumu: 16 lipca 1972
Produkcja: David Bowie, Ken Scott
Wydawca: RCA Records
Style: Art Rock, Glam Rock
Nasza ocena
Ocena społeczności 8.7
Oceniono na "10": 23 razy
Oceń -

Cóż, to prawdziwy kanon. I już raczej zawsze będzie tak, że gdy mówimy o najprawdziwszym Bowiem, nasze myśli biegną właśnie ku tej płycie...

David Bowie przeobraził się w proroka. Posługując się biografią szalonego trochę rock’n’rollowca Vince’a Taylora wcielił się w fikcyjną postać Ziggy’ego Stardusta. Nadał mu cechy przybysza z kosmosu, który... ratuje naszą planetę przed nieuchronną zagładą. W sumie fajny scenariusz na film science-fiction. Spiker w telewizorze płakał, gdy obwieszczał nam, że Ziemia zbliża się ku zagładzie – dowiadujemy się w Five Years. W Soul Love pogrążamy się w chaosie. Ale w Starman pojawia się już nasz zbawca – Ziggy. A Bowie – jak to Bowie – w osobliwy sposób opowiada nam całą tę historię...

Dość ostra to muzyka. Po nieco wyciszonym Hunky Dory na The Rise And Fall Of Ziggy Stardust... znów mamy więcej hardrockowego grania. I niech czasem nie zmylą nas otwierający płytę, utrzymany w orkiestrowej aranżacji Five Years i następujący po nim, utrzymany w stylu Marca Bolana, wspomniany Soul Love. Dalej jest już ostra jazda. Przebudził się wreszcie Mick Ronson i przypomniał sobie, jak grał na gitarze w drapieżnym The Width Of A Circle z The Man Who Sold The World. Tak jest choćby w It Ain’t Easy, w którym pastisz łączy się z bluesowymi zagrywkami. I przede wszystkim w Ziggy Stardust i Suffragette City.../p>

Jest też sporo melodyjnych numerów. Wkońcu przecież przeważa tu glam rock. Zadziwia szczególnie Rock ’N’ Roll Suicide, który z typowej dla tych lat delikatnej piosenki przeradza się w patetyczną pieśń... [1998]

PS. W tym samym roku powstał również film Ziggy Stardust. Oczywiście z Davidem Bowiem w roli głównej. Soundtrack pojawił się na kompakcie dopiero dziesięć lat później i zawiera – między innymi – koncertowe wykonanie White Light/White Heat The Velvet Underground  (Ziggy Stardust: The Motion Picture, RCA, 1983)

Recenzja David Bowie - The Rise and Fall of Ziggy Stardust and the Spiders from Mars

Autor: Grzesiek Kszczotek
Komentarze (1)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Mandrak dodano: 21.04.2018, 16:35 #1
*
https://acertainbooster.blogspot.com/2018/01/miesiac-z-bowiem-rise-and-fall-of-ziggy.html
Skład nagrywający płytę
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group