terazmuzyka.pl
 
TAGI: david bowie

Heathen

"Heathen" to dwudziesty drugi album w dorobku Davida Bowiego. Chociaż jego nagranie rozpoczęło się przed 11 września 2001 roku, to tragiczne wydarzenia odcisnęły na nim swoje piętno.

Wykonawca: David Bowie


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Studyjny
Data wydania albumu: 11 czerwca 2002
Produkcja: David Bowie, Tony Visconti, Mark Plati, Gary Miller, Brian Rawling
Wydawca: ISO, Columbia
Style: Art Rock
Nasza ocena
Ocena społeczności 8.4
Oceniono na "10": 5 razy
Oceń -

Debiut artysty w barwach koncernu Sony.

Nie wiadomo, kto pierwszy użył w odniesieniu do Davida Bowiego terminu „rockowy kameleon”. Wyrządził mu tym niedźwiedzią przysługę, kameleon bowiem upodabnia się do otoczenia za wszelką cenę. Tymczasem David Robert Jones nigdy nie był zapatrzony w modne trendy w muzyce, a jedynie inteligentnie wykorzystywał to, co przynosiły kolejne epoki, by tworzyć własną, nie poddającą się klasyfikacji muzykę. Niejednokrotnie to on właśnie wyznaczał nowe kierunki, stając się inspiracją dla innych. Artysta jest nieprzewidywalnie fascynujący. Doskonała płyta Heathen jest tego kolejnym przykładem.

Klimat niepokojącego sennego marzenia z albumu Hours przechodzi tutaj w fazę głębokiego snu. Kompozycje Sunday, Slip Away czy Heathen (The Rays) pogłębiają wrażenie przebywania w odrealnionej rzeczywistości. Rockowe akcenty zostały dzięki temu bardzo wyeksponowane; chodzi zwłaszcza o takie utwory, jak Cactus, nawiązujący do czasów Diamond Dogs, singlowy Slow Burn, nagrany z Pete’em Townshendem, czy kompozycja Neila Younga I’ve Been Waiting For You, przygotowana z gościnnym udziałem Dave’a Grohla. To jednak tylko przerywniki – krótkie nawiązania do pozasennej rzeczywistości. W warstwie literackiej album jest polemiką z ludzką duchowością ostatnich dwóch tysięcy lat, którą artysta konfrontuje z filozoficzną myślą przełomu wieków. Chyba tylko w przypadku Bowiego takie zestawienie – kilkadziesiąt lat po wcześniejszych tego typu polemikach – nie grozi kiczowatą retoryką.

Album uzupełnia dodatek multimedialny – to już tradycja u Bowiego. Ciekawa jest natomiast druga płyta – dodatek w wydaniu specjalnym. Zawiera przede wszystkim remiksy Sunday i Better Future – to pierwsze nagranie po obróbce Moby’ego jest chyba jeszcze bardziej porywające niż na podstawowej płycie. Jest tu też utwór Conversation Piece z 1969 roku, ale współcześnie nagrany. Całość uzupełnia rzadka wersja Panic In Detroit. A wszystko zostało pięknie wydane i podane.[2002]

Recenzja David Bowie - Heathen

Autor: Jarosław Rybski
Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Skład nagrywający płytę
© 2013-2018 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group