terazmuzyka.pl

Down to Earth

"Down to Earth" to jedyny solowy album Ozzy'ego Osbourne'a, na którym pojawił się - występujący aż do dziś w Metallice - Rob Trujillo.

Wykonawca: Ozzy Osbourne


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Studyjny
Data wydania albumu: 16 października 2001
Produkcja: Tim Palmer
Wydawca: Epic
Style: Heavy Metal, Metal Alternatywny
Nasza ocena
Ocena społeczności 7.7
Oceń -

Wybrany do promocji albumu utwór Gets Me Through zapowiadał nowoczesne metalowe granie. I rzeczywiście, mocnych dźwięków tu nie brakuje. Facing Hell i No Easy Way Out to takie typowe, osbourne’owe utwory, pojawia się tu nawet ten jego charakterystyczny, „rozpaczliwy” śmiech. O tym, że mamy dwudziesty pierwszy wiek przypominają jednak elektroniczne smaczki, np. na początku i końcu Facing Hell. Dość szybki That I Never Had oparty jest na riffie, jakiego brakowało na Ozzmosis; utwór mógłby trwać jeszcze dłużej – w jego zakończeniu pojawiają się zagrane na wyjątkowym luzie solówki Wylde’a Dla kontrastu: jest ballada Dreamer, w której Ozzy jawi się jako łagodny niczym baranek marzyciel, a Wylde potrafi się opanować i nie przesadza z palcówkami. Melodia jest tu słodziutka (dzieci mogą ją sobie na cymbałkach pograć) i w wykonaniu Osbourne’a prawdziwie rozbrajająca – w sumie lubię ten numer. Największym zaskoczeniem (jak najbardziej na plus) jest króciutki, akustyczny You Know (Part 1) – rzecz rozpoczyna się i kończy efektem dostrajania radioodbiornika, słowa zaś przedstawiają Ozzy’ego jako troskliwego rodzica. Dość słabo wypadają wysilone, wyprane z oryginalności utwory Junkie i Black Illusion, ale to, co najlepsze pojawia się na koniec. Najbardziej ekscytującym numerem z Down To Earth jest bowiem pełen zwrotów muzycznej akcji Can’t You Hear Them? Linia wokalna w zwrotkach trochę kojarzy się z tą z Gets Me Through, zaś refren: Can you hear them?/ all the voices in my head... they won’t be happy till I’m dead/ they freak me out może wywołać zimne dreszcze. Choć w całości album na kolana nie rzuca, Ozzy na pewno nie musi się go wstydzić. [2005]

Recenzja Ozzy Osbourne - Down to Earth

Autor: Paweł Brzykcy
Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group