terazmuzyka.pl
 
TAGI: metallica

S&M

"S&M" to koncertowe wydawnictwo zespołu Metallika. Utwory nagrano w The Berkeley Community Theatre (Kalifornia), a powstały z udziałem orkiestry symfonicznej.

Wykonawca: Metallica


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Koncertowy
Data wydania albumu: 23 listopada 1999
Produkcja: Bob Rock, James Hetfield, Lars Ulrich, Michael Kamen
Wydawca: Elektra, Vertigo
Style: Metal Symfoniczny
Nasza ocena
Ocena społeczności 4.2
Oceniono na "10": 3 razy
Oceń -

Wszystko zaczyna się tu bardzo pięknie i porywająco. Od The Ecstasy Of Gold, a więc... tematu Ennio Morricone napisanego do filmu Sergio Leone Dobry, brzydki, zły. Świetnie brzmiąca orkiestra, świetne wprowadzenie w klimat, nie dziwi owacja. Instrumentale, już metallikowe The Call Of The Ktulu z łatwością trzyma wytworzony na samym początku nastrój (solo Hammetta na tle orkiestrowego brzmienia brzmi naprawdę pierwszorzędnie). Dalej już tak pięknie niestety nie jest...

Zarejestrowana 21 i 22 kwietnia 1999 roku w Berkely Community Theatre w Kalifornii było kolejna próbą połączenia wspólnych sił rockowego zespołu z powagą i brzmieniowym przepychem orkiestry symfonicznej. I o ile w dawnych czasach (przełom lat 60. i 70.) nawet to nieźle wychodziło (Concerto For Group And Orchestra Deep Purple, Live In Edmonton Procol Harum, czy w końcu chyba najlepszy przykład Days Of Future Passed The Moody Blues) to już jednak zderzenie skrzypiec, wiolonczel, instrumentów dętych z metalową machiną Jamesa Hetfielda i spółki brzmi nawet nie nijako, a w dużej części materiału nieznośnie (prym wiedzie pod tym względem chaotyczny Of Wolf And Man). Najlepiej  brzmią tu okraszone orkiestrowym blichtrem wprowadzenia (The Thing That Should Not Be, No Leaf Clover, Human). Dobrym na pewno pomysłem jest brak w początkowej fazie trwania Nothing Else Matter perkusji Ulricha (dobrze brzmi też Hetfield z tym tu nieco luzackim śpiewem). Choć z drugiej strony – najłatwiej ubrać w symfoniczne dźwięki balladę, szczególnie z tak piękną melodią. Z One już niestety tak dobrze nie poszło. Zabrzmiało to jak dwie różne kompozycje, przez przypadek nałożone na siebie.

Traktować S&M należy pewnie jak obopólne (także dla muzyków z The San Francisco Symphony Orchestra) oryginalne doświadczenie. Bardziej jednak wypadałoby – jako wypadek przy pracy albo muzyczne nieporozumienie.  [2008]

Recenzja Metallica - S&M

Autor: Grzesiek Kszczotek
James Hetfield, wokalista zespołu Metallica, pochwalił najlepszą decyzję, jaką podjął pierwszy menadżer zespołu.
 
Kirk Hammett, gitarzysta zespołu Metallica, przyznał, że chętnie nagrałby kolejny album symfoniczny, albo album z kowerami.
 
Komentarze (1)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
DoberMann dodano: 24.02.2017, 20:18 #1
S&M
jak to się ambicje z talentem rozminęły...
Skład nagrywający płytę
© 2013-2018 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group