terazmuzyka.pl
 
TAGI: scorpions

Tokyo Tapes

Pożegnanie z Rothem to zapis japońskiej trasy muzyków. Podobnie jak wcześniej Deep Purple, w Kraju Kwitnącej Wiśni Scorpions osiągnęli koncertowe wyżyny.

Wykonawca: Scorpions


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Koncertowy
Data wydania albumu: 1 sierpnia 1978
Produkcja: Dieter Dierks
Wydawca: RCA Records
Style: Hard Rock, Heavy Metal
Nasza ocena
Ocena społeczności 8.7
Oceniono na "10": 2 razy
Oceń -

Koncertowy album Tokyo Tapes, nagrany w stolicy Japonii, podsumowuje wspaniały okres działalności Scorpionsów z Uli Rothem. Mamy tu bogaty przekrój ówczesnego dorobku zespołu, zawierający utwory z każdej z dotychczas wydanych płyt. Grupa emanuje wielką energią, czaruje finezją i nic nie wskazuje na rychły rozłam. Uli Roth gra o wiele swobodniej niż w studiu, pozwala sobie na większy margines improwizacji, można odnieść wrażenie, że na scenie czuje się jak ryba w wodzie. W jego grze nie słychać żadnego zniechęcenia, żadnego zmęczenia. Słuchając tego koncertu naprawdę trudno uwierzyć, że już wówczas był jakby poza orbitami zespołu.

Zresztą cała grupa poczyna sobie tu wyśmienicie, stanowiąc zgrany monolit. Klaus Meine nawiązuje dobry kontakt z publicznością, choć sprowadza się to właściwie do zdawkowych acz entuzjastycznych zapowiedzi kolejnych utworów. Dobrze, że czasem muzycy wznoszą się ponad dość wierne odegranie znanych numerów. Już na samym początku koncertu zaprezentowali interesującą premierę All Night Long, zaś autorski repertuar wzbogacili ognistymi wykonaniami rock’n’rollowych standardów: Hound Dog i Long Tall Sally. Znalazło się też miejsce na solo perkusji. Natomiast He’s A Woman She’s A Man został zagrany z jeszcze większym wykopem, a Klaus zaspiewał niemal thrashowo, co na tamte czasy było nie lada szaleństwem. Największą niespodziankę dostaliśmy jednak w końcówce występu. W pewnym momencie Meine ogłosił bowiem, że grupa wykona „piękną japońską pieśń ludową”. Wokalista zaczął a capella. Po japońsku! Nie kokietował zebranych, Kojo Notsuki to rzeczywiście rzecz wyjątkowej urody. Za chwilę śpiewa ją sama publiczność, a na koniec włącza się cały zespół, zaś temat wiodący przejmuje Roth, epatując cudownie wyartykułowanymi frazami. Przydało to wspaniałego kolorytu temu i tak ekscytującemu koncertowi. [rok 2004]

Recenzja Scorpions - Tokyo Tapes

Autor: Marcin Gajewski
Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Skład nagrywający płytę
  •  
    Klaus MeineWokal
  •  
    Uli Jon RothGitara, Wokal
  •  
    Rudolf SchenkerGitara, Wokal
  •  
    Francis BuchholzBas, Wokal
  •  
    Herman RarebellInstrumenty perkusyjne, Perkusja, Wokal
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group