terazmuzyka.pl
 
TAGI: scorpions

Love at First Sting

Zwieńczenie okresu największych sukcesów grupy Scorpions świetnym i kolejnym "esencjonalnym" albumem zatytułowanym "Love at First Sting".

Wykonawca: Scorpions


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Studyjny
Data wydania albumu: 27 marca 1984
Produkcja: Dieter Dierks
Wydawca: Harvest/EMI
Style: Hard Rock, Heavy Metal
Nasza ocena
Ocena społeczności 8.9
Oceniono na "10": 11 razy
Oceń -

Walory tej płyty zaczynają się już w jej tytule. Może on sugerować, że Scorpionsów nieco zemdliło od słodyczy i postanowili zmienić smak na bardziej pikantny. Stąd też tak przewrotna parafraza: zamiast love at first sight (miłość od pierwszego wejrzenia) – love at first sting (od pierwszego użądlenia). Do tego scenka na okładce dosadnie obrazująca wymowę tytułu... Od razu przypominają się potyczki Stonesów z Beatlesami na tym polu. Jeśli tamci mieli Let It Be (Niech tak będzie) to ci drudzy zarzucili Let It Bleed (Niech krwawi). Przydaje to oczywiście twórcom dodatkowego kolorytu i pomaga w promocji. Tyle że u Stonesów ta pikanteria przenikała też do muzyki i tekstów. Zaś u Scorpionsów na tytule właściwie się skończyło. Wprawdzie już w pierwszym utworze mowa o złych chłopcach, a w drugim podmiot liryczny oznajmia, że buja jak huragan, ale za to w finale wręcz błaga: Powinnaś dać mi jeszcze jedną szansę, to nie może być koniec, ciągle cię kocham. Łatwo zatem odgadnąć, że tytuł był tylko żartem. I tak naprawdę ten album to wierna kontynuacja poprzednich. Wierna i bardzo udana.

Przyznając gwiazdki aż przestraszyłem się, że znowu tak nimi szastam. Czy to możliwe, że zespół od chwili debiutu nagrywał same dobre płyty? A jednak możliwe. W każdym razie, Love At First Sting przyniosła kolejną solidną porcję wielkich przebojów, które do dziś stanowią mocny punkt każdego koncertu grupy. Bad Boys Running Wild, Rock You Like A Hurricane, Coming Home, Big City Nights i wreszcie finał, tak wielki jak dwa lata wcześniej na Blackout. Still Loving You. Obok When The Smoke Is Going Down najwspanialsza ballada Scorpionsów. Mniej w niej jednak błogiego nastroju, a znacznie więcej żaru, emocji, zwłaszcza w fenomenalnych partiach gitarzystów, którzy doprowadzają nawet do wspaniałej kulminacji.

Są tutaj również utwory dość stonowane, pozbawione przebojowości, co nie znaczy, że nieciekawe (As Soon As The Good Times Roll, Crosfire, I’m Leaving You). Ale nie one przesądziły o smaku tej płyty. [rok 2004]

Recenzja Scorpions - Love at First Sting

Autor: Marcin Gajewski
Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Skład nagrywający płytę
  •  
    Klaus MeineWokal
  •  
    Matthias JabsGitara, Wokal
  •  
    Rudolf SchenkerGitara, Wokal
  •  
    Francis BuchholzBas, Wokal
  •  
    Herman RarebellInstrumenty perkusyjne, Perkusja, Wokal
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group