terazmuzyka.pl
 
TAGI: motorhead

Overkill

"Overkill" to drugi studyjny album Motörhead. To bez dwóch zdań jedna z najlepszych płyt w karierze grupy Lemmy'ego Kilmistera.

Wykonawca: Motörhead


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Studyjny
Data wydania albumu: 24 marca 1979
Produkcja: Jimmy Miller, Neil Richmond
Wydawca: Bronze
Style: Hard Rock, Heavy Metal, Speed Metal
Nasza ocena
Ocena społeczności 8.5
Oceniono na "10": 9 razy
Oceń -

No remorse, no regret! wykrzykiwał Hetfield na debiutanckiej płycie Metalliki. Jestem przekonany, że czynił to w ekstazie po kolejnym przesłuchaniu Overkill. O klasie tej płyty niech świadczy fakt, że dwa spośród czterech „skowerowanych” przez ekipę Jamesa numery Motörheadu pochodzą właśnie z niej.

Już pierwszymi dźwiękami tytułowego Overkill oznajmiają, że o żadnej litości mowy nie ma. Gdzie zwykli śmiertelnicy mówią dość, Lemmy zaczyna łowy. Płytę otwiera perkusyjny łomot. Za ciosem idzie szaleńczy bas, a dobija przesterowana na maksa gitara. Na takim gruncie głos szefa Motörhead wypada wybornie. Ostro podkręcili tempo. W tym kierunku podąża kolejny Stay Clean (solo odgrywa tu bas!). Zabójczy groove mają No Class, rozpędzony Tear Ya Down, wybuchający w połowie Limb For Limb. Dobrą robotę odwala piskliwa gitara „Fast” Eddie’go Clarke’a, a w garach Taylora gotuje się, aż para bucha. Toż to klasyczny skład Motörhead. Jest też kilka „ciężarowych” numerów o nieco mrocznym klimacie, jak Capricorn czy Metropolis. Zaś Damage Case brzmi jak profanacja patentów boogie. Ale w dobrym guście. Ociekająca gęstym, rozżarzonym metalem. [2005]

Recenzja Motörhead - Overkill

Autor: Łukasz Wewiór
Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Skład nagrywający płytę
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group