<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>alive |</title>
	<atom:link href="https://www.terazmuzyka.pl/tag/alive-3/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.terazmuzyka.pl/tag/alive-3/</link>
	<description>Newsy, koncerty, recenzje, filmy i seriale &#124;</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 Jul 2025 13:25:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://www.terazmuzyka.pl/wp-content/uploads/2020/10/favicon-16x16-1.png</url>
	<title>alive |</title>
	<link>https://www.terazmuzyka.pl/tag/alive-3/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jak Pearl Jam zadebiutował rockowym arcydziełem</title>
		<link>https://www.terazmuzyka.pl/jak-pearl-jam-zadebiutowal-rockowym-arcydzielem/</link>
					<comments>https://www.terazmuzyka.pl/jak-pearl-jam-zadebiutowal-rockowym-arcydzielem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Robert Filipowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Jul 2025 13:25:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[alice]]></category>
		<category><![CDATA[alive]]></category>
		<category><![CDATA[jeremy]]></category>
		<category><![CDATA[Pearl Jam]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.terazmuzyka.pl/?p=112198</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pearl Jam zaliczył jeden z najbardziej spektakularnych debiutów lat 90. Jak powstał „Ten”? Nie byłoby eksplozji grunge’u, gdyby nie sukces Nirvany i jej drugiej płyty Nevermind z 1991. Ale też sukces innej grupy z Seattle, Pearl Jam, stworzonej przez weteranów lokalnej sceny, gitarzysty Stone’a Gossarda i basisty Jeffa Amenta, znanych z Green River i Mother [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.terazmuzyka.pl/jak-pearl-jam-zadebiutowal-rockowym-arcydzielem/">Jak Pearl Jam zadebiutował rockowym arcydziełem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.terazmuzyka.pl">Teraz Muzyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p style="font-size:22px"><strong>Pearl Jam zaliczył jeden z najbardziej spektakularnych debiutów lat 90. Jak powstał „Ten”?</strong></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-dots"/>



<p>Nie byłoby eksplozji grunge’u, gdyby nie sukces <strong>Nirvany </strong>i jej drugiej płyty <em>Nevermind </em>z 1991. Ale też sukces innej grupy z Seattle, <strong>Pearl Jam</strong>, stworzonej przez weteranów lokalnej sceny, gitarzysty<strong> Stone’a Gossarda </strong>i basisty J<strong>effa Amenta,</strong> znanych z G<strong>reen River </strong>i <strong>Mother Love Bone</strong>, oraz jej debiutu <em>Ten</em>, wydanego kilka miesięcy wcześniej, docenionego po roku.</p>



<p>Jeśli <strong>Nirvana </strong>była w swojej odmianie grunge’u bliższa punku, a <strong>Alice In Chains</strong> – metalu, to grupa <strong>Pearl Jam </strong>okazała się w okresie debiutu ekipą najbardziej har­drockową. Ale nie był to sabbathowy ciężar, lecz zeppelinowy luz i swoboda. Poza tym, nietrudno znaleźć w jej muzyce odniesienia do najsłynniejszego rockmana pochodzącego właśnie z Seattle, czyli <strong>Jimiego Hendrixa</strong> (McCready: <em>W „Machine Gun” Hendrix wy­dobywa w pewnym momencie najcudowniejszy, najbardziej zabójczy, niesamowity i pełen na­pięcia dźwięk, jaki słyszałem. Przez lata próbuję go odtworzyć&#8230;</em>). Z jego dziedzictwa muzycy Pearl Jam przejęli szalone gitarowe solówki i niby niechlujne, brudne, właśnie grunge’owe brzmienie. Dorzućmy do tego ojców chrzest­nych hard rocka, czyli <strong>Cream </strong>i <strong>The Who</strong>, i wstęp­ną analizę muzyki zawartej na <em>Ten </em>możemy uznać za dokonaną. Ach, jeszcze coś: w kilku miejscach w grze sekcji rytmicznej czuć funkowy groove w duchu <strong>Red Hot Chili Peppers</strong>.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-4-3 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Pearl Jam - Alive (Official Video)" width="500" height="375" src="https://www.youtube.com/embed/qM0zINtulhM?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p>Wiadomo, że kompozytorskim motorem grupy byli wspomniani muzycy wcześniej odpowiedzial­ni za większość repertuaru <strong>Mother Love Bone</strong>, dlatego muzykę obu tych ekip łatwo porównać. Nie byłoby jednak P<strong>earl Jam</strong>, gdyby nie przy­bysz z San Diego, <strong>Eddie Vedder</strong> – a ten stanowił przeciwieństwo radośnie rock’n’rollowego <strong>Andrew Wooda</strong>, frontmana <strong>Mother Love Bone. Vedder</strong> okazał się obok L<strong>ayne’a Staleya</strong> z <strong>Alice In Chains</strong> jednym z tych wokalistów grunge’owych, którzy mieli w głosie najwięcej mroku, a ekspresję taką, że tylko głuchy by jej nie uległ: było tam i szaleństwo, i cierpienie, i trwoga, i ból, i furia&#8230; A śpiewał o rzeczach ważnych, czasem nawet przerażających, często nawiązując do prawdzi­wych wydarzeń.</p>



<p><em>Jeremy</em>, największy hit grupy, zainspirowany był historią piętnastolatka Jeremy’ego Wade’a Delle’a, który popełnił samobójstwo na oczach swojej klasy w szkole średniej w Richardson w Teksasie (<strong>Vedder</strong>: <em>Ta historia głęboko mnie poruszyła, bo jako dzieciak przeżyłem coś podobnego. W siódmej klasie jeden z moich kumpli odleciał i przy­niósł broń do szkoły, ale skończyło się tym, że strzelił do wielkiego akwarium. Do dziś pamiętam ten huk…</em>), <em>Why Go </em>– przeżyciami nastoletniej pacjentki szpi­tala psychiatrycznego (<strong>Vedder</strong>: <em>Możesz naprawdę się wściec, gdy starzy decydują o tym, jak powinno wy­glądać twoje życie. A kiedy się wściekasz, zatrudniają psychiatrę, by stwierdził, co z tobą nie tak&#8230;</em>). Z kolei <em>Alive</em>, uznawane przez wielu za hymn pokole­nia, opowiadało o młodym człowieku, którego owdowiała matka kochała go&#8230; w inny sposób, niż powinna (kontynuacją historii są <em>Once</em>, w którym bohater popada w szaleństwo i staje się seryjnym mordercą, i <em>Footsteps </em>– ze strony B singla <em>Jeremy </em>– w którym czeka na egzekucję). Ale <strong>Vedder </strong>potrafił też być subtelny i delikatny, jak w jednym z naj­piękniejszych miłosnych utworów świata, <em>Black</em>.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Pearl Jam - Jeremy (Uncut) (Dirty Video)" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/TuDagizDeyU?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p><em>Ten </em>to album pełen nieposkro­mionej siły. Napędzany fantastycz­nymi riffami (<em>Once</em>, <em>Alive</em>, <em>Even Flow</em>) mknie do przodu niczym torpeda. A dzięki spontanicznemu podejściu muzyków i odpowied­niej produkcji, brzmi, jakby został nagrany podczas koncertu, gdzie zespół daje się ponieść instynkto­wi. Efekt jest porażający. I trudno się dziwić, że <em>Ten </em>do dziś uważa się za największe osiągnięcie <strong>Pearl Jam</strong>, ba, za rockowe arcydzieło. Chociaż zespół nagrał od tamtej pory wiele świetnych płyt, w tym <em>Vs. </em>(1993), <em>Vitalogy </em>(1994), <em>No Code </em>(1996), <em>Backspacer </em>(2009) czy ostatnio <em>Dark Mat­ter </em>(2024), nie próbując powtarzać formuły, która przyniosła mu sukces, i za wszelką cenę trzymać się grunge’owej estetyki.</p>



<p class="has-text-align-right">JORDAN BABULA</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-4-3 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Pearl Jam - Oceans (Official Video)" width="500" height="375" src="https://www.youtube.com/embed/4WOk7UNAvOw?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>„100 Płyt Wszech Czasów. Wydanie Specjalne” w sklepach!</strong></h2>



<p><strong>„Ten” </strong>to jedna ze 100 płyt wszech czasów, jakie znalazły się w naszym „Wydaniu Specjalnym”.</p>



<p><strong>„Wydanie Specjalne: 100 PŁYT WSZECH CZASÓW – ROCK”</strong> to subiektywne, przygotowane przez redakcję „Teraz Rocka” zestawienie najważniejszych albumów w historii naszego ukochanego gatunku.</p>



<p>Pismo można nadal zamówić z naszego sklepu internetowego:</p>



<p class="has-text-align-center"><a href="https://terazrock.com/100-plyt-wszech-czasow-teraz-rock-wydanie-specjalne" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>„100 PŁYT WSZECH CZASÓW – ROCK” – KUP TERAZ!</strong></a></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" src="https://www.terazmuzyka.pl/wp-content/uploads/2024/11/okl-TR-WS-100plyt-1210x1536.jpg" alt=""/></figure>
<p>Artykuł <a href="https://www.terazmuzyka.pl/jak-pearl-jam-zadebiutowal-rockowym-arcydzielem/">Jak Pearl Jam zadebiutował rockowym arcydziełem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.terazmuzyka.pl">Teraz Muzyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.terazmuzyka.pl/jak-pearl-jam-zadebiutowal-rockowym-arcydzielem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Paul Stanley wskazuje najlepszy album Kiss. Nie jest to żadna z płyt studyjnych!</title>
		<link>https://www.terazmuzyka.pl/paul-stanley-wskazuje-najlepszy-album-kiss-nie-jest-to-zadna-z-plyt-studyjnych/</link>
					<comments>https://www.terazmuzyka.pl/paul-stanley-wskazuje-najlepszy-album-kiss-nie-jest-to-zadna-z-plyt-studyjnych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Robert Filipowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Jun 2025 08:50:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[alive]]></category>
		<category><![CDATA[kiss]]></category>
		<category><![CDATA[paul stanley]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.terazmuzyka.pl/?p=110330</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gitarzysta Kiss powiedział, który album swojego zespołu uważa za najlepszy. Nie jest to żadna ze studyjnych płyt! Kiss znany jest z przebojowych piosenek i widowiskowych koncertów. Ale który jego album jest najlepszy? Choć amerykańska grupa nagrała kilkadziesiąt albumów studyjnych to wielu fanów jako najlepszą wymienia płytę koncertową. Podobnego zdania jest gitarzysta Paul Stanley, który w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.terazmuzyka.pl/paul-stanley-wskazuje-najlepszy-album-kiss-nie-jest-to-zadna-z-plyt-studyjnych/">Paul Stanley wskazuje najlepszy album Kiss. Nie jest to żadna z płyt studyjnych!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.terazmuzyka.pl">Teraz Muzyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p style="font-size:22px"><strong>Gitarzysta Kiss powiedział, który album swojego zespołu uważa za najlepszy. Nie jest to żadna ze studyjnych płyt!</strong></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-dots"/>



<p><strong>Kiss </strong>znany jest z przebojowych piosenek i widowiskowych koncertów. Ale który jego album jest najlepszy? Choć amerykańska grupa nagrała kilkadziesiąt albumów studyjnych to wielu fanów jako najlepszą wymienia płytę koncertową.</p>



<p>Podobnego zdania jest gitarzysta<strong> Paul Stanley</strong>, który w wywiadzie dla „Broken Record” wskazał album koncertowy „<strong>Alive!</strong>” z 1975 roku:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Chcieliśmy stworzyć album, który sprawi, że poczujesz się, jakbyś był w tłumie ludzi, słyszał ogłuszające eksplozje, co oznacza naprawienie wszelkich wpadek i wyretuszowanie zerwanych strun. Snobi czy puryści mogą się oburzać na taki pomysł, ale fakty są takie, że album ten nadal jest uważany za jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy, koncertowy album wszech czasów. Nie dlatego, że wszystko zostało nagrane na żywo, ale dlatego, że uchwycił istotę koncertów.</p>
</blockquote>



<p class="has-text-align-center"><strong><a href="https://www.terazmuzyka.pl/jak-kiss-pokazal-ze-jest-najgoretszym-zespolem-koncertowym-swiata/">Jak Kiss pokazał, że jest najgorętszym zespołem koncertowym świata</a></strong></p>



<p>Zespół <strong>Kiss </strong>zakończył działalność koncertową w 2023 roku, ale zamierza jeszcze powrócić na scenę. Jak donosi portal „Loudwire” <strong>Kiss </strong>ma wystąpić w listopadzie tego roku na imprezie fanklubu KISS Army Storms Vegas. <strong>Kiss </strong>ma zagrać bez masek z udziałem wielu gości, wśród których znaleźć się ma <strong>Bruce Kulick</strong>, który był gitarzystą <strong>Kiss </strong>w latach 1984-1996.</p>



<p><strong>Gene Simmons</strong> twierdzi, że zespół nie złamał swojej obietnicy zakończenia kariery i powiedział, jak będzie wyglądał ten koncert:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Nie będziemy mieli makijażu. Nie będzie show. Nie będzie ekipy złożonej z 60 osób, latającego zestawu perkusyjnego i tym podobnych. To będzie raczej spotkanie, podczas którego przywitamy fanów, może odpowiemy na jakieś pytania. Oczywiście, nie wypuszczą nas, jeśli nie zagramy, więc zagramy parę kawałków. Ale ile i jakich, nie mam pojęcia.</p>
</blockquote>



<p>Ile będą musieli zapłacić fani za obejrzenie tego koncertu <strong>Kiss</strong>? Poznaliśmy ceny biletów, <a href="https://www.terazmuzyka.pl/kiss-opublikowal-ceny-biletow-na-koncert-nawet-20-tys-pln/"><strong>które do niskich nie należą</strong></a>.</p>



<p>Wcześniej członkowie <strong>Kiss </strong>mówili, że jeśli powrócą na scenę to jako hologramy. Nad projektem pracuje firma Pophouse, która jakiś czas temu kupiła prawa do wizerunku <strong>Kiss</strong>. To ta sama, która odpowiedzialna jest za stworzenie hologramowego show „<strong>ABBA Voyage</strong>” słynnej szwedzkiej grupy. Planowana premiera tego projektu jest na 2027 rok.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.terazmuzyka.pl/paul-stanley-wskazuje-najlepszy-album-kiss-nie-jest-to-zadna-z-plyt-studyjnych/">Paul Stanley wskazuje najlepszy album Kiss. Nie jest to żadna z płyt studyjnych!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.terazmuzyka.pl">Teraz Muzyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.terazmuzyka.pl/paul-stanley-wskazuje-najlepszy-album-kiss-nie-jest-to-zadna-z-plyt-studyjnych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak Kiss pokazał, że jest najgorętszym zespołem koncertowym świata</title>
		<link>https://www.terazmuzyka.pl/jak-kiss-pokazal-ze-jest-najgoretszym-zespolem-koncertowym-swiata/</link>
					<comments>https://www.terazmuzyka.pl/jak-kiss-pokazal-ze-jest-najgoretszym-zespolem-koncertowym-swiata/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Robert Filipowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Jun 2025 14:00:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[alive]]></category>
		<category><![CDATA[kiss]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.terazmuzyka.pl/?p=109908</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kiss był jednym z najgorętszych zespołów koncertowych świata. Sam pomógł ukształtować własną legendę za sprawą jednej płyty. You wanted the best, you got the best! Ta zapowiedź zwiastuje od dekad nie tyle koncert co spektakl z masą efektów niczym z cyrku czy kina gro­zy, ale przede wszystkim ze znakomi­tym, melodyjnym hard rockiem. A w rolach [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.terazmuzyka.pl/jak-kiss-pokazal-ze-jest-najgoretszym-zespolem-koncertowym-swiata/">Jak Kiss pokazał, że jest najgorętszym zespołem koncertowym świata</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.terazmuzyka.pl">Teraz Muzyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p style="font-size:22px"><strong>Kiss był jednym z najgorętszych zespołów koncertowych świata. Sam pomógł ukształtować własną legendę za sprawą jednej płyty.</strong></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-dots"/>



<p>Y<em>ou wanted the best, you got the best! Ta zapowiedź zwiastuje od dekad nie tyle koncert co spektakl z masą efektów niczym z cyrku czy kina gro­zy, ale przede wszystkim ze znakomi­tym, melodyjnym hard rockiem. A w rolach głównych muzycy o wyglądzie i zachowaniu komiksowych superbo­haterów. Panie i Panowie – oto jedna z rockowych legend i zarazem grup pionierskich pod względem sceniczne­go show. Najgorętszy Zespół Świata! </em>Tak Paweł Brzykcy pisał we wstępie do „terazrockowej” wkładki o no­wojorskim zespole <strong>Kiss</strong>. Światowy sukces przyniósł mu właśnie album koncertowy, <em>Alive! </em>z 1975, na którym udało się uchwycić całą energię, całe szaleństwo, całą dra­maturgię jego spektaklu (a który powstał po trzech studyjnych: <em>Kiss</em>, <em>Hotter Than Hell </em>i <em>Dressed To Kill</em>).</p>



<p><em>W tamtych czasach nagra­nie płyty koncertowej nie było zbyt mądrym posunięciem </em>– opowiadał w wywiadzie dla „Tylko Rocka” <strong>Gene Simmons,</strong> jeden z dwóch liderów i głównych wokali­stów (obok<strong> Paula Stanleya)</strong>, a także basista <strong>Kiss</strong>. <em>Dla nas jednak nie ulegało wątpliwości, że powinniśmy to zro­bić, ponieważ Kiss był zawsze zespołem koncertowym. Podczas pracy w studiu brakowało nam cierpliwości, co pewnie było błędem. To natomiast, w czym jesteśmy najlepsi, to granie na żywo.</em></p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-4-3 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Kiss Rock And Roll All Night Live 1977" width="500" height="375" src="https://www.youtube.com/embed/fmz7jIWYm6g?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p>To Neil Bogart, właściciel wytwór­ni Casablanca, zniechęcony słabymi wynikami sprzedaży pierw­szych płyt <strong>Kiss</strong>, wpadł na pomysł albumu na żywo, skoro spektakl zespołu już wtedy był magnesem dla publiczności, a poza tym koszt nagrania występów jest o wiele niższy niż koszt sesji w studiu. Zareje­strowano cztery koncerty: 16 maja 1975 w Detroit w Michigan, 21 czerwca w Cle­veland w Ohio, 20 lipca w Davenport w Iowa i 23 lipca w Wildwood w New Jersey. O zmiksowanie nagrań poproszono Eddiego Kramera, który z kolei namówił muzyków na dokonanie korekt. W sierp­niu grupa poprawiła więc w Electric Lady Studios w Nowym Jorku niektóre partie wokalne i gitarowe, ale część usterek wykonawczych, jak fałsze w linii basu w <em>C’mon And Love Me</em>, świadomie zostawiła, aby całość nie utraciła cech wiarygodnego zapisu występu.</p>



<p><strong>Gene Simmons </strong>w cytowanym już wywiadzie dla „Teraz Rocka” trochę co prawda narzekał: <em>Zapewne udało nam się wtedy utrwalić doświadczenie grania na żywo w takim stopniu, w jakim nagranie może uchwy­cić to, czym jest koncert. Trzeba jednak dodać</em>, <em>że nie bardzo da się przeżyć to, czym jest występ Kiss, jeśli się na nim nie jest, jeśli się go nie ogląda. Na płycie można zapisać tylko muzykę. To tak, jakbyś słyszał tylko głos pięknej kobiety, ale tracił całą resztę</em>&#8230;</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="KISS Strutter Live Best Version" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/ZtACwbmKHYA?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p>A jednak sama muzyka się obroniła. <em>Są albumy, po wysłuchaniu których studyjne pierwowzory zawar­tych na nich utworów wydają się mniej energiczne, po prostu słabsze </em>– kontynuował Paweł Brzykcy w naszej wkładce. <em>„Alive!”, wydany już we wrześniu 1975, właśnie do takich należy. To zagrane z większym wykopem sztandarowe utwory z najwcześniejszego okresu kariery grupy, jak „Deuce”, „Black Diamond”, „Got To Choose”, „C’mon And Love Me”, „Let Me Go Rock’n’Roll” i „Rock And Roll All Nite”. „Strutter” czy „Parasite” to po prostu killery – w tym drugim metal spotyka taki groove, że klękajcie narody! Gdzie trzeba, zespół folguje sobie i rozbudowuje studyjne wersje, wystarczy posłuchać „She” z nadliczbowymi partiami gitarzysty Ace’a Frehleya czy „100.000 Years” z solów­ką perkusisty Petera Crissa – pięknie zmodulowano tu brzmienie bębnów flangerem, a Paul Stanley prowadzi na tym tle konferansjerkę, wzorowo wchodząc w inter­akcję z fanami…</em></p>



<p>Album, który rozszedł się na świecie w ponad 9 milionach egzemplarzy, do dziś ma opinię jednego z najbardziej ekscytujących wydawnictw na żywo w historii rocka, a na inspirację nim powołuje się wielu muzyków, w tym członkowie <strong>Anthrax </strong>czy <strong>Soundgarden</strong>. Dał początek długiej fascynującej karierze <strong>Kiss</strong>, która trwała do 2023 i zaowocowała wieloma świetnymi płytami, jak <em>Destroyer </em>(1976), <em>Creatures Of The Night </em>(1982), <em>Revenge </em>(1992) i <em>Sonic Boom </em>(2009) czy kolejne odsłony <em>Alive </em>(1977, 1993 i 2003 – z orkiestrą symfoniczną i 2006).</p>



<p class="has-text-align-right">WIESŁAW WEISS</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-4-3 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="KISS - Deuce Live 1974" width="500" height="375" src="https://www.youtube.com/embed/CnbSieSUKlQ?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>„100 Płyt Wszech Czasów. Wydanie Specjalne” w sklepach!</strong></h2>



<p><strong>„Alive” </strong>to jedna ze 100 płyt wszech czasów, jakie znalazły się w naszym „Wydaniu Specjalnym”.</p>



<p><strong>„Wydanie Specjalne: 100 PŁYT WSZECH CZASÓW – ROCK”</strong> to subiektywne, przygotowane przez redakcję „Teraz Rocka” zestawienie najważniejszych albumów w historii naszego ukochanego gatunku.</p>



<p>Pismo można nadal zamówić z naszego sklepu internetowego:</p>



<p class="has-text-align-center"><a href="https://terazrock.com/100-plyt-wszech-czasow-teraz-rock-wydanie-specjalne" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>„100 PŁYT WSZECH CZASÓW – ROCK” – KUP TERAZ!</strong></a></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" src="https://www.terazmuzyka.pl/wp-content/uploads/2024/11/okl-TR-WS-100plyt-1210x1536.jpg" alt=""/></figure>
<p>Artykuł <a href="https://www.terazmuzyka.pl/jak-kiss-pokazal-ze-jest-najgoretszym-zespolem-koncertowym-swiata/">Jak Kiss pokazał, że jest najgorętszym zespołem koncertowym świata</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.terazmuzyka.pl">Teraz Muzyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.terazmuzyka.pl/jak-kiss-pokazal-ze-jest-najgoretszym-zespolem-koncertowym-swiata/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/?utm_source=w3tc&utm_medium=footer_comment&utm_campaign=free_plugin

Object Caching 32/73 objects using Memcached
Page Caching using Disk: Enhanced 
Minified using Disk

Served from: www.terazmuzyka.pl @ 2026-05-02 13:58:08 by W3 Total Cache
-->