<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>punk freud army |</title>
	<atom:link href="https://www.terazmuzyka.pl/tag/punk-freud-army/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.terazmuzyka.pl/tag/punk-freud-army/</link>
	<description>Newsy, koncerty, recenzje, filmy i seriale &#124;</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Nov -001 00:00:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://www.terazmuzyka.pl/wp-content/uploads/2020/10/favicon-16x16-1.png</url>
	<title>punk freud army |</title>
	<link>https://www.terazmuzyka.pl/tag/punk-freud-army/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Robert Brylewski zmarł rok temu. Wspomina go Wojtek Mazolewski</title>
		<link>https://www.terazmuzyka.pl/robert-brylewski-zmarl-rok-temu-wspomina-go-wojtek-mazolewski/</link>
					<comments>https://www.terazmuzyka.pl/robert-brylewski-zmarl-rok-temu-wspomina-go-wojtek-mazolewski/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Robert Filipowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Jun 2019 10:57:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[ philosophia]]></category>
		<category><![CDATA[ punk freud army]]></category>
		<category><![CDATA[ wojtek mazolewski]]></category>
		<category><![CDATA[robert brylewski]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[<p>Robert Brylewski zmarł 3 czerwca 2018 roku po tym, jak został dotkliwie pobity. Do pobicia doszło kilka miesięcy wcześniej, a Brylewski trafił do szpitala, gdzie przeszedł trepanację czaszki. Początkowo wydawało się, że artysta dojdzie do siebie, jednak wkr&#243;tce jego stan się pogorszył. Ostatnie tygodnie spędził w stanie śpiączki. Winny pobicia Roberta Brylewskiego stanął przed sądem [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.terazmuzyka.pl/robert-brylewski-zmarl-rok-temu-wspomina-go-wojtek-mazolewski/">Robert Brylewski zmarł rok temu. Wspomina go Wojtek Mazolewski</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.terazmuzyka.pl">Teraz Muzyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Robert Brylewski </strong>zmarł 3 czerwca 2018 roku po tym, jak został dotkliwie pobity. Do pobicia doszło kilka miesięcy wcześniej, a <strong>Brylewski </strong>trafił do szpitala, gdzie przeszedł trepanację czaszki. Początkowo wydawało się, że artysta dojdzie do siebie, jednak wkr&oacute;tce jego stan się pogorszył. Ostatnie tygodnie spędził w stanie śpiączki.</p>
<p><a href="https://www.terazmuzyka.pl/aktualnosci/czytaj/winny-pobicia-roberta-brylewskiego-stanal-przed-sadem-grozi-mu-dozywocie.html"><strong>Winny pobicia Roberta Brylewskiego stanął przed sądem</strong></a></p>
<p>Jedną z ostatnich os&oacute;b, kt&oacute;re pracowały z <strong>Robertem Brylewskim</strong> był <strong>Wojtek Mazolewski</strong>, kt&oacute;ry w ramach projektu <strong>Punk Freud&nbsp;Army </strong>pod koniec 2017 roku<strong>&nbsp;</strong>grał z nim koncerty i wydał płytę.</p>
<p>W wywiadzie dla &bdquo;<strong>Teraz Rocka&rdquo;</strong> tak <strong>Mazolewski</strong> wspomina <strong>Roberta Brylewskiego</strong>:</p>
<blockquote>
<p>Roberta zapamiętałem jako totalnego freaka, kt&oacute;ry ma bardzo dobrą energię. Potrafił rozładować każdą złą energię. Miał genialne żarty, totalnie abstrakcyjne. Był świetnym komentatorem życia społecznego, muzycznego, politycznego. Do końca zachował totalną radość z bycia muzykiem. Cieszył się z tej płyty. Znałem go od lat i miałem z nim przyjemność pracować, zagraliśmy nawet razem z Johnem Zornem na Warsaw Summer Jazz Days. W jego domu wszystko było pomalowane, nawet trzonek od młotka pokryty był indiańskimi wzorami i zaklęciami. Ktoś, kto go nie znał, czasem postrzegał go jako oderwanego od rzeczywistości, ale wystarczyło spędzić z nim parę godzin, by zmienić zdanie. M&oacute;wił głębokie i ważne rzeczy. Wiele widział, jakby jego duch unosił się nad nim. Przed koncertami był rozpalony jak nastolatek. Bardzo go to niosło. Nigdy nie narzekał, mimo że miał problemy zdrowotne. Przemysł muzyczny powinien doceniać takich ludzi, zanim odejdą. Robert zasługiwał na dużo większe uznanie i szacunek, nagrał wiele wspaniałych płyt.</p>
</blockquote>
<p>%%REKLAMA%%</p>
<p>Cały wywiad z <strong>Wojtkiem Mazolewskim</strong>, w kt&oacute;rym opowiada także o nowej płycie &bdquo;<strong>Philosophia</strong>&rdquo;, nagranej z <strong>Johnem Porterem</strong>, znajdziecie w czerwcowym numerze &bdquo;<strong>Teraz Rocka</strong>&rdquo;, kt&oacute;ry dostępny jest w sprzedaży.</p>
<p>rf | fot. Silar</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.terazmuzyka.pl/robert-brylewski-zmarl-rok-temu-wspomina-go-wojtek-mazolewski/">Robert Brylewski zmarł rok temu. Wspomina go Wojtek Mazolewski</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.terazmuzyka.pl">Teraz Muzyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.terazmuzyka.pl/robert-brylewski-zmarl-rok-temu-wspomina-go-wojtek-mazolewski/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tomek Lipiński: porozumienie z wydawcą osiągnięte</title>
		<link>https://www.terazmuzyka.pl/tomek-lipinski-porozumienie-z-wydawca-osiagniete/</link>
					<comments>https://www.terazmuzyka.pl/tomek-lipinski-porozumienie-z-wydawca-osiagniete/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Robert Filipowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Dec 2017 23:15:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[ pink freud]]></category>
		<category><![CDATA[ punk freud army]]></category>
		<category><![CDATA[ tilt]]></category>
		<category><![CDATA[tomek lipiński]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[<p>Po serii wpis&#243;w Tomka Lipińskiego dotyczących problem&#243;w wydawniczych związanych z albumem &#8222;Punk Freud Army&#8221;, kt&#243;re możecie przeczytać poniżej, strony najwyraźniej doszły do porozumienia. Tomek Lipiński: polski szołbiz nierządem stoi Wczoraj wieczorem Tomek Lipiński umieścił na swoim Facebooku dwa posty, kt&#243;rymi komentuje rozwiązanie sporu z wydawcami płyty &#8222;Punk Freud Army&#8221; Pink Freud, na kt&#243;rej wystąpił gościnnie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.terazmuzyka.pl/tomek-lipinski-porozumienie-z-wydawca-osiagniete/">Tomek Lipiński: porozumienie z wydawcą osiągnięte</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.terazmuzyka.pl">Teraz Muzyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Po serii wpis&oacute;w <strong>Tomka Lipińskiego </strong>dotyczących problem&oacute;w wydawniczych związanych z albumem &bdquo;<strong>Punk Freud Army</strong>&rdquo;, kt&oacute;re możecie przeczytać poniżej, strony najwyraźniej doszły do porozumienia.</p>
<p><a href="http://www.terazrock.pl/aktualnosci/czytaj/tomek-lipinski-polski-szolbiz-nierzadem-stoi.html"><strong>Tomek Lipiński: polski szołbiz nierządem stoi</strong></a></p>
<p>Wczoraj wieczorem<strong> Tomek Lipiński </strong>umieścił na swoim Facebooku dwa posty, kt&oacute;rymi komentuje rozwiązanie sporu z wydawcami płyty &bdquo;<strong>Punk Freud Army</strong>&rdquo; <strong>Pink Freud</strong>, na kt&oacute;rej wystąpił gościnnie obok<strong> Roberta Brylewskiego, Roberta Matery</strong> i <strong>Tomasza Budzyńskiego</strong>.</p>
<p>W pierwszym z nich pisze:</p>
<blockquote>
<p>Z ostatniej chwili: porozumienie z wydawcą osiągnięte, umowa podpisana. Wszystkim, kt&oacute;rzy wykazali profesjonalizm i dobrą wolę &#8211; dziękuję.</p>
<p>Dziękuję także wszystkim artystom biorącym udział w projekcie, kt&oacute;ry był dla mnie niezmiernie inspirującym i pouczającym doświadczeniem. Nie chciałbym, by wpadki natury pozamuzycznej zakł&oacute;cały percepcję samej muzyki.</p>
<p>Raz jeszcze chciałbym prosić, by nie traktować tej przykrej historii jako pretekstu do hejtowania kogokolwiek. To nigdy nie przynosi nic dobrego. Co się stało, to się nie odstanie, ale w tej chwili najważniejsze jest, że osiągnęliśmy konsensus z wydawnictwem i wszystko wraca na właściwe tory.</p>
<p>Spokojnego weekendu.</p>
</blockquote>
<p><iframe allowtransparency="true" frameborder="0" height="364" scrolling="no" src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Ftomeklipinski.priv%2Fposts%2F1599562396797160&amp;width=500" style="border:none;overflow:hidden" width="500"></iframe></p>
<p>W drugim natomiast analizuje zjawisko w szerszym kontekście:</p>
<blockquote>
<p>Dop&oacute;ki to akceptujemy</p>
<p>Istniejąca w polskim szołbiznesie praktyka zawierania um&oacute;w z artystami dopiero po realizacji projektu nie tylko może odbywać się z naruszeniem prawa i często tak właśnie się odbywa. Jest też rodzajem emocjonalnego szantażu, stawiającego artystę w bardzo niekomfortowej sytuacji, ze szkodą dla jego interes&oacute;w. Jak to się robi?</p>
<p>Bierzesz udział w projekcie &#8211; np. w nagraniu płyty, serii koncert&oacute;w, a osoba (lub firma) prowadząca ten projekt &#8211; manager, producent, agencja itp. nie znajduje czasu ani sposobności by ustalić z tobą, drogi artysto, warunki wsp&oacute;łpracy. Pytani, udzielają wymijających odpowiedzi albo nie odpowiadają na mejle, nie oddzwaniają. I tak do ostatniej chwili. Oczywiście im bliżej nagrania lub koncertu, tym bardziej koncentrujesz się na tym, co najważniejsze &#8211; na dźwiękach, kt&oacute;re masz do zagrania. Machasz ręką na resztę i robisz swoje. Jakoś to będzie. Bo i jakie masz opcje? Możesz jeszcze powiedzieć, że nie zagrasz, czego oczywiście nie robisz, bo przede wszystkim chcesz zagrać, a tak jeszcze wyszedłbyś na luja, kt&oacute;ry torpeduje fajny projekt. Bierzesz, co dają.</p>
<p>Podobnie z wydawaniem płyt. Płyta się ukazuje, a umowy podpisywane są nawet po p&oacute;ł roku, znam takie przypadki. Jaka jest twoja pozycja przetargowa, gdy materiał jest już na rynku, a ty dowiadujesz się, że dostaniesz jakąś śmieszną kwotę? Co możesz zrobić? Gdy zażądasz więcej, usłyszysz, że więcej nie ma. Koniec rozmowy. Będziesz wynajmował prawnik&oacute;w, płacił im, angażował się w długi sp&oacute;r prawny? Nie. Zn&oacute;w machniesz ręką, bo przecież inaczej tylko sobie zaszkodzisz opinią pieniacza, jaka do ciebie przylgnie; na drugi raz cię nie wezmą. I tak utrwala się patologia. Nie uzgodniono z tobą warunk&oacute;w wsp&oacute;łpracy. Postawiono cię w niewygodnej merytorycznie i emocjonalnie pozycji przetargowej do negocjowania warunk&oacute;w czegoś, co już się wydarzyło. Nie zostałeś potraktowany jak partner. Zostałeś użyty.</p>
<p>To oczywiście trzeba widzieć na szerszym tle stosunku do prawa w Polsce, ale nie będę się w to teraz zagłębiał.</p>
<p>Satysfakcja, jaką artyści muzycy czerpią z wykonywania swojej pracy, jest zwykle co najmniej tak duża, jak satysfakcja z uczciwie zarobionych w ten spos&oacute;b pieniędzy. Zadowolą się więc mniejszymi, jeśli satysfakcja artystyczna to zrekompensuje. Niekt&oacute;rzy to wykorzystują. Właśnie dlatego zawierajmy umowy na początku projektu, a najlepiej przed jego rozpoczęciem &#8211; to fundamentalny standard, niestety zbyt często niezachowywany. Zbyt często dzieje się tak, jak opisałem powyżej. Negocjujmy zawczasu warunki, a jeszcze lepiej &#8211; niech to robią nasi profesjonalni przedstawiciele: managerowie i agenci. Niestety ich niedostatek dotkliwie odbija się na obyczajach, jakie panują na polskim rynku. Nie dogadujmy się &bdquo;na gębę&rdquo;, chyba że skradliśmy już z kimś dwa tuziny stad koni i wypiliśmy beczkę rumu. Co prawda wielu przypadkach umowę ustną uznaje się za prawnie obowiązującą, ale lepiej ją spisać. Jest takie powiedzenie, że umowy zawiera się na czas wojny. Gdy pojawia się sp&oacute;r, dobrze jest mieć się do czego odwołać. W przeciwnym razie mamy słowo przeciw słowu, sytuację zwykle patową. Ale przede wszystkim powinniśmy zdać sobie sprawę, że prowadzenie projektu bez ustalenia warunk&oacute;w wsp&oacute;łpracy (najlepiej z zawarciem na piśmie stosownych um&oacute;w), oznacza, że artysta nie jest tu r&oacute;wnoprawnym, szanowanym partnerem. Takie sytuacje po prostu nie powinny mieć miejsca. Dop&oacute;ki jednak wszyscy to akceptujemy, dop&oacute;ty nic się nie zmieni.</p>
<p>Dziękuję za uwagę.</p>
</blockquote>
<p><iframe allowtransparency="true" frameborder="0" height="300" scrolling="no" src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Ftomeklipinski.priv%2Fposts%2F1599621223457944&amp;width=500" style="border:none;overflow:hidden" width="500"></iframe>&nbsp;</p>
<p>rf | fot. Facebook</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.terazmuzyka.pl/tomek-lipinski-porozumienie-z-wydawca-osiagniete/">Tomek Lipiński: porozumienie z wydawcą osiągnięte</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.terazmuzyka.pl">Teraz Muzyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.terazmuzyka.pl/tomek-lipinski-porozumienie-z-wydawca-osiagniete/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tomek Lipiński: polski szołbiz nierządem stoi</title>
		<link>https://www.terazmuzyka.pl/tomek-lipinski-polski-szolbiz-nierzadem-stoi/</link>
					<comments>https://www.terazmuzyka.pl/tomek-lipinski-polski-szolbiz-nierzadem-stoi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Robert Filipowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Dec 2017 18:29:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[ pink freud]]></category>
		<category><![CDATA[ punk freud army]]></category>
		<category><![CDATA[ wojtek mazolewski]]></category>
		<category><![CDATA[tomek lipiński]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[<p>Tomek Lipiński, znany z zespołu Tilt i Brygada Kryzys, umieścił na swoim Facebooku wpis, w kt&#243;rym m&#243;wi, że został poproszony o udział w pewnym projekcie, mimo że nie podpisano z nim um&#243;w, kt&#243;re są w takich przypadkach wymagane, a teraz oczekuje się od niego, że podpisze je bez czytania, ze wsteczną datą. Dave Grohl i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.terazmuzyka.pl/tomek-lipinski-polski-szolbiz-nierzadem-stoi/">Tomek Lipiński: polski szołbiz nierządem stoi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.terazmuzyka.pl">Teraz Muzyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Tomek Lipiński</strong>, znany z zespołu <strong>Tilt </strong>i <strong>Brygada Kryzys</strong>, umieścił na swoim Facebooku wpis, w kt&oacute;rym m&oacute;wi, że został poproszony o udział w pewnym projekcie, mimo że nie podpisano z nim um&oacute;w, kt&oacute;re są w takich przypadkach wymagane, a teraz oczekuje się od niego, że podpisze je bez czytania, ze wsteczną datą.</p>
<p><a href="http://www.terazrock.pl/aktualnosci/czytaj/dave-grohl-i-krist-novoselic-znowu-razem-na-scenie-wideo.html"><strong>Dave Grohl i Krist Novoselic razem na scenie!</strong></a></p>
<p>6 grudnia na profilu <strong>Lipińskiego </strong>ukazał się następujący wpis, jego autorstwa.</p>
<p>Wczoraj na swoim facebookowym profilu <strong>Lipiński&nbsp;</strong>napisał:&nbsp;</p>
<blockquote>
<p>Wyobraź sobie, że zacny artysta zaprasza cię do udziału w muzycznym projekcie, skądinąd bardzo ciekawym, mającym docenić tw&oacute;j życiowy dorobek. Twoje nazwisko jest ozdabiane r&oacute;żnymi wzniosłymi przymiotnikami, a opr&oacute;cz ciebie w projekcie udział bierze jeszcze trzech innych weteran&oacute;w, podobnie fetowanych. W ramach tego projektu gracie kilka koncert&oacute;w, jeden z nich zostaje nagrany w celu wydania na płycie. Płyta się ukazuje. Dziś.&nbsp;Jednak jest pewien szkopuł: nikt nie zawarł z wami bezwarunkowo wymaganej prawem umowy na tę płytę. Gdzieś na styku wydawnictwa i managementu zacnego artysty. Wydano materiał bezprawnie, bez umowy i bez ustalenia jakichkolwiek jej warunk&oacute;w z gośćmi projektu. Teraz oczekuje się ode mnie, że za parę dni podpiszę w ciemno umowę fonograficzną, (kt&oacute;rej dotychczas nie widziałem na oczy) ze wsteczną datą &ndash; czyli mam łamać prawo, żeby ukryć łamanie prawa.</p>
</blockquote>
<p>Choć muzyk wprost nie napisał o jakiego artystę oraz płytę mu chodzi, to z tego wpisu jasno wynika, że cała sytuacja dotyczy krążka&nbsp;<strong>&bdquo;PunkFreud Army&rdquo; Pink Freud, </strong>kt&oacute;ry&nbsp;ukazał się nakładem Agory właśnie 6 grudnia, a wcześniej był dostępny w streamingu. <strong>Tomasz Lipiński</strong> wziął udział w zarejestrowanym w studiu im. Agnieszki Osieckiej koncercie, razem z <strong>Robertem Brylewskim, Robertem Materą </strong>i <strong>Tomaszem Budzyńskim</strong>.&nbsp;</p>
<p>Pod jednym z komentarzy<strong> Lipiński </strong>napisał ponadto:</p>
<blockquote>
<p>Management zacnego artysty wyjaśnia, że wydawca &bdquo;nie wyrobił się z umowami&rdquo;. Wyrobił się z wytłoczeniem płyty, drukiem okładki, pakowaniem, dystrybucją, a &bdquo;nie wyrobił się&rdquo; z umowami, od kt&oacute;rych w cywilizowanym świecie się zaczyna. Wydawca nie byle jaki, duża korpo medialna.</p>
</blockquote>
<p>I na sam koniec dodał:</p>
<blockquote>
<p>Za nagranie zaproponował mi właśnie 1000 zł (słownie tysiąc), kt&oacute;re według jego podopiecznego, zacnego artysty, miało być skromną rekompensatą za występ w Tr&oacute;jce, kt&oacute;ra &ndash; wiadomo &ndash; nie płaci. Byłem wzruszony, że tak miło nas młodzież potraktowała. Do chwili, gdy &oacute;w manager poinformował mnie (miesiąc po tym koncercie), że ten tysiąc to nie za koncert, a 100% honorarium za płytę. I niczego więcej nie powinienem się spodziewać, nawet tantiem. &Oacute;w tysiąc jest nadal abstrakcyjny, nie mam go na koncie; umowa nie istnieje, a gdy zaistnieje, okaże się, że oddaję wszystko za 1000 zł. Chyba jasne, że tego nie podpiszę. Czeka ich dużo kłopot&oacute;w.</p>
</blockquote>
<p><iframe allowtransparency="true" frameborder="0" height="287" scrolling="no" src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Ftomeklipinski.priv%2Fposts%2F1597634003656666&amp;width=500" style="border:none;overflow:hidden" width="500"></iframe></p>
<p>Ostatni wpis, umieszczony przez <strong>Lipińskiego</strong>, ma być jego komentarzem (tymczasowo) końcowym i brzmi następująco:</p>
<blockquote>
<p>Pomimo, że jest to sprawa osobiście dla mnie niemiła, staram się &#8211; i was o to proszę &#8211; potraktować ją raczej jako case study, nie personalnie. Oczywiście za wszystkimi decyzjami (lub ich brakiem) stoją konkretni ludzie, ponoszący odpowiedzialność. Ważniejsze jednak w tej sytuacji wydaje mi się by ujawnienie tej historii było krokiem na drodze do ucywilizowania w końcu, po ponad 25 latach, relacji biznesowo-artystycznych. To nie jest przypadek odosobniony. Takimi i podobnymi historiami każdy z nas po paru latach zarabiania muzyką m&oacute;głby sypać jak z rękawa. Traktujemy tę nienormalność jak normę, polską normę &#8211; chorą, ale dobrze znaną i oswojoną. Dobrze, że wydawca zareagował błyskawicznie, wycofując płytę ze sprzedaży. To dobry znak. Mniej więcej wiadomo już, w kt&oacute;rych miejscach i w kt&oacute;rych momentach nastąpiły skuchy &#8211; ale to już nie jest sprawa publiczna. Jestem w roboczym kontakcie z wydawcą. Zajmowanie się tym wszystkim jest w obecnej chwili ostatnią rzeczą, jaką chciałbym robić. Teraz w prawidłowy, cywilizowany spos&oacute;b chcę doprowadzić tę sprawę do rozwiązania względnie satysfakcjonującego wszystkie zainteresowane strony. Rzecz jasna, o dalszej mojej wsp&oacute;łpracy z tym zespołem nie ma mowy. I to tyle ode mnie &#8211; przechodzimy w fazę, kt&oacute;ra nie będzie upubliczniana z oczywistych powod&oacute;w. Dziękuję Wam za zrozumienie sytuacji i wsparcie. Tu tak naprawdę nie chodzi o mnie i moich koleg&oacute;w. Tu chodzi o standardy i o przyzwoitość.</p>
</blockquote>
<p><iframe loading="lazy" allowtransparency="true" frameborder="0" height="288" scrolling="no" src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Ftomeklipinski.priv%2Fposts%2F1598418570244876&amp;width=500" style="border:none;overflow:hidden" width="500"></iframe></p>
<p>O projekcie i koncercie piszemy w grudniowym &bdquo;<strong>Teraz Rocku</strong>&rdquo; w rozmowie z liderem <strong>Pink Freud</strong>, <strong>Wojciechem Mazolewskim</strong>. Agora SA ponoć wycofała już album ze sprzedaży.</p>
<p>Poprosiliśmy management zespołu <strong>Pink Freud</strong> o komentarz w tej sprawie, jednak wciąż czekamy na odpowiedź.&nbsp;</p>
<p>szy, rf | fot. Facebook</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.terazmuzyka.pl/tomek-lipinski-polski-szolbiz-nierzadem-stoi/">Tomek Lipiński: polski szołbiz nierządem stoi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.terazmuzyka.pl">Teraz Muzyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.terazmuzyka.pl/tomek-lipinski-polski-szolbiz-nierzadem-stoi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/?utm_source=w3tc&utm_medium=footer_comment&utm_campaign=free_plugin

Object Caching 32/65 objects using Memcached
Page Caching using Disk: Enhanced 
Minified using Disk

Served from: www.terazmuzyka.pl @ 2026-04-27 08:58:24 by W3 Total Cache
-->