terazmuzyka.pl

29 maja 2000 roku, czyli dokładnie 17 lat temu, na rynku ukazała się dwunasta studyjna płyta Iron Maiden. Być może nie najlepsza w dorobku, ale z pewnością bardzo ważna i prawdopodobnie najbardziej wyczekiwana z spośród wszystkich. 

Na ten moment czekali wszyscy fani Żelaznej Dziewicy. Jeszcze kilka lat wcześniej powrót do składu wokalisty Bruce’a Dickinsona i gitarzysty Adriana Smitha, wydawał się mało realny. A jednak: marzenie stało się faktem. Na „Brave New World” zadebiutował sześcioosobowy skład, który – dla wielu miłośników grupy - „zmajstrował” najbardziej udany i najrówniejszy krążek w dyskografii od czasu „Seventh Son of a Seventh Son” z 1988 roku. Wróciła świeżość, dawna moc i energia, a muzycy Iron Maiden stanęli na wysokości zadania pod względem kompozytorskim. Nawiązując do chwalebnej przeszłości, ale jednocześnie nie odcinając kuponów, przygotowali przepyszne muzyczne danie, które nigdy się nie znudzi. 

Czerwcowy Teraz Rock - zapowiedź

1. Burzowa chmura

Do składu powrócili Smith i Dickinson, powrócił także nadworny grafik zespołu, Derek Riggs, odpowiedzialny za klasyczne okładki z lat osiemdziesiątych, który wraz ze Steve’em Stone’em, stworzył kolejne wspaniałe dzieło. Znowu mamy do czynienia ze światem futurystycznym, miasto w tej konwencji prezentuje się okazale. Nie mówiąc już o maskotce grupy, czyli Eddiem, który spogląda na nas groźnie, tym razem wcielając się w rolę wielkiej, burzowej chmury. 

Tak jak „Brave New World” jest najlepszym albumem Ironów od czasu reunionu, tak samo grafika ozdabiającą tą płytę nie ma sobie równych

– pisałem w rankingu na naszej stronie. A skąd wziął się tytuł? Odpowiedź jest prosta: wszystkiemu „winny” tytuł powieść Aldousa Huxleya, którą napisał w 1931 roku.

To nawiązanie do Huxleya wzięło się po prostu stąd, że słowa „Nowy wspaniały świat” wydawały mi się świetnym tytułem na płytę. Są dosyć zagadkowe, więc można się zacząć zastanawiać o co tu chodzi?

– wytłumaczył wokalista i frontman Iron Maiden


2. Powiew świeżości

Na płycie „Brave New World” czuć niewątpliwie muzyczną świeżość. Nie było to zasługą wyłącznie muzyków. Swoją cegiełkę dorzucił także producent Kevin Shirley, który wcześniej współpracował m.in. z  Aerosmith czy Dream Theater. 

Kevin wykorzystał najmocniejsze strony zespołu, a jednym z naszych największych atutów jest umiejętność grania na żywo. Nigdy nie nagrywaliśmy w ten sposób, a to przecież szaleństwo. Nigdy wcześniej nie korzystaliśmy z tego, co wychodzi nam najlepiej. Wchodząc do studia, mieliśmy już gotowy materiał, przećwiczony tak, jakbyśmy mieli go zagrać na koncercie

– tłumaczył Dickinson, który określił brzmienie „Brave New World” jako ponadczasowe. Nic więc dziwnego, że Shirley utrzymał swoją posadę aż do dzisiaj.  


3. Blaze’owy wpływ

Choć Blaze Bayley z zespołu odszedł pod koniec 1998 roku, to kilka utworów zawartych na „Brave New World” z pewnością poznał przed Bruce’em Dickinsonem. „The Nomad”, „The Mercenary” oraz „Dream of Mirrors” powstały bowiem z myślą o albumie „Virtual XI” – powiedział w jednym z wywiadów Adrian Smith, który taką wiedzę uzyskał – rzecz jasna – od Harrisa. Wówczas stworzyli jeszcze jedną kompozycja, ale lider Iron Maiden nie pamięta, którą dokładnie. Warto także nadmienić, że tekst do „Dream of Mirrors” (to znowu słowa gitarzysty) miał współtworzyć Blaze. Nie zostało to jednak uwzględnione we „wkładce”.

Strona

Sonda - wypowiedz się!

Który z utworów na albumie „Brave New World” jest twoim ulubionym?

„The Wicker Man”
15% (70 głosów)
„Ghost of the Navigator”
10% (47 głosów)
„Brave New World”
12% (58 głosów)
„Blood Brothers”
21% (98 głosów)
„The Mercenary”
1% (5 głosów)
„Dream of Mirrors”
9% (44 głosy)
„The Fallen Angel”
1% (7 głosów)
„The Nomad”
12% (56 głosów)
„Out of the Silent Planet”
8% (37 głosów)
„The Thin Line Between Love & Hate”
8% (38 głosów)
Komentarze (5)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Doktorek dodano: 29.05.2017, 08:23 #1
Klasyka, album na poziomie najlepszych z lat '80. Pamiętam, jak dziś, kiedy i gdzie go kupiłem. Jeszcze nigdy tak bardzo nie trzęsły mi się ręce przy odsłuchu nowego CD. Schizoidalne uczucie konfuzji ciekawości z paranoidalnym strachem przed doznaniem zawodu. Po kilkunastu minutach pierwszego odsłuchu - wiedziałem, że zwyciężyli.
flake9 dodano: 29.05.2017, 08:59 #2
Świetny album, mój ulubiony. Ciężko mi wskazać jeden najlepszy utwór.
RALFF [84.10.***.***] dodano: 29.05.2017, 10:51 #3
Pierwszy album IM, jaki kupiłem. Muzyczne złoto
marcus1003 [178.37.***.***] dodano: 29.05.2017, 20:29 #4
Zawsze ten album uważałem za jeden z najlepszych.Od 17 lat ciary przechodzą po plecach jak słucham Blood Brothers czy The Wicker Man.Powrót Adriana i Bruce'a to była dla mnie najwspanialsza wiadomość w 2000 roku. Wrócili i zwyciężyli.I tak chłopaki trzymać i do następnego spotkania w Polsce.
gość [94.254.***.***] dodano: 31.05.2017, 09:50 #5
Dla mnie najlepszy utwór to NOMAD bardzo długi rozbudowany w uderzenia perkusji i gitarowej solowki.Dziwne że Iron Maiden nie zagrał go na żadnym koncercie.Szkoda.
Zobacz także
Newsy 403V  
2

Iggy Pop singlem zapowiedział nowy studyjny album [AUDIO]

mg | fot. Alex Const | 18 lipca 2019
Newsy 196V  
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group