terazmuzyka.pl
Relacje 3692V  
rf | fot. Bartek Koziczyński | 22 sierpnia 2019

Może hasło „Metallica w Polsce” już nie mrozi tak krwi, jak 20 lat temu, ale wciąż powoduje silne emocje.

Początkowo nie zamierzałem iść na ten koncert. Zeszłoroczny występ Metalliki w Krakowie nasycił mnie na długo – nic nie może równać się z możliwością obejrzenia zespołu w hali, w dodatku na scenie ustawionej pośrodku parkietu, która umożliwia bliski kontakt z wykonawcą. Poza tym mając w pamięci tragedię nagłośnieniową na Metallice na Narodowym w 2014 roku nie chciałem sobie psuć wrażenia. Ciekawość jednak zwyciężyła.

Po wejściu na stadion pierwsza miła niespodzianka: żadnych złotych, platynowych, diamentowych, srebrnych, brązowych, różowych, czarnych i pstrokatych kręgów tylko jeden wspólny bilet na płytę. Jak za starych czasów: kto pierwszy ten lepszy.

Nagłośnienie na Ghost dudniło jak w studni, ale na Metallice było już lepiej. Lepiej niż w 2014? Możliwe, ale może to też kwestia miejsca na stadionie (trybuny vs. płyta). Wrażenie robiła konstrukcja sceny, której pofalowaną ścianę stanowiły wielkie telebimy. Trochę podobnie jak na The Rolling Stones, tyle że tam były cztery oddzielne kolumny, a tutaj pięć złączonych w jeden wielki ekran.

Znacznie mniej niż w Krakowie usłyszeliśmy utworów z „Hardwired... To Self-Destruct”. Był numer tytułowy na początek, był „Now That We’re Dead” ale bez rozbudowanej partii perkusyjnej, był „Moth Into Flame” bez świecących dronów ale za to ze słupami ognia i „Spit Out The Bone”.

Reszta to klasyka. Ta starsza – „The Four Horsemen”, „Harvester Of Sorrow”, „One” – i młodsza, która wcale jej nie ustępuje. Pamiętam, kiedy w 1997 roku Metallica wypuściła „The Memory Remains” i jak wtedy „starzy” metale kręcili nosem, że słabizna. Na Narodowym 50 tysięcy fanów z wielkim entuzjazmem przyjęło ten utwór i chóralnie śpiewało partię Marianne Faithfull długo po zakończeniu piosenki. Na „St. Anger” ludzie swego czasu też narzekali, a tutaj zabrzmiał potężnie.

Tradycyjnie w połowie koncertu Lars i James mają przerwę a Robert i Kirk wychodzą na wybieg, wspólnie pobawić się z publicznością. „Zagramy dla was wyjątkową piosenkę” – zapowiada Robert Trujillo i wykonują „Sen o Warszawie” Czesława Niemena, który publiczność odśpiewuje chóralnie. Potem kilka popisów solowych, w tym fragment „Orion”. Na ekranie wyświetlana jest podobizna Cliffa Burtona.

Pod koniec głównej części koncertu wszyscy członkowie grupy schodzą się na skraj wybiegu (Lars ma tam drugi zestaw perkusyjny). James mówi, że czują się znowu jak w garażu. Dlatego też powracają do zamierzchłej przeszłości, wykonując „For Whom The Bell Tolls”, „Creeping Death” i „Seek And Destroy” podczas którego ekrany pokazują plakat z koncertu Metalliki na Gwardii w 1999 roku. To już 20 lat!

Czy z koncertu na stadionie PGE Narodowy wychodziłem bardziej nasycony niż z Tauron Areny? Nie, ale nie oczekiwałem tego. Koncert był solidny, choć chwilami brakowało tej energii i tego bliskiego kontaktu z fanami, który wytworzył się w Krakowie. Widać było też większe zmęczenie muzyków, zwłaszcza u Hetfielda, który sprawiał wrażenie nieco wycofanego, rzadziej zagajającego fanów, i u Larsa, który już nie wywijał tak kończynami jak jeszcze kilka lat temu. To wciąż jednak jest zespół, który w metalu tworzy własną ligę, niedościgniony. W Krakowie mieliśmy wielką ucztę. W Warszawie – solidną to fakt – ale jednak dokładkę.

Lista utworów, które Metallica zagrała w Warszawie.

Metallica Setlist PGE Narodowy, Warsaw, Poland 2019, Worldwired Tour

Do sprzedaży trafiło niedawno przygotowane przez naszą Redakcję Wydanie Specjalne poświęcone Metallice.

Na 144 stronach znajdziesz między innymi:

  • Historie wszystkich albumów zespołu
  • Oko w oko z muzykami, czyli dwanaście szczerych wywiadów
  • Za kulisami polskich koncertów: wódka w Katowicach i Dżem w Krakowie
  • I wiele, wiele więcej!

Pismo dostępne jest w kioskach, a także w naszym sklepie w cenie 19,99 PLN.

Zdjęcia
Komentarze (21)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
kadakrystian dodano: 22.08.2019, 10:43 #1
Mam nadzieję, że następnym razem zdążę kupić bilet.
Ostatni raz byłem na METALLICE w 2014 (piąty raz i nigdy nie żałowałem).
Pokaż odpowiedzi (1)
Draq [85.193.***.***] dodano: 22.08.2019, 10:57 #3
"To wciąż jednak jest zespół, który w metalu tworzy własną ligę, niedościgniony." - prawda jest taka, że konkurencja dawno Metallice odjechała, a Testament i Death Angel dały w ubiegłym roku taki koncert że kapcie pospadały.
Pokaż odpowiedzi (1)
Andrzej [90.156.***.***] dodano: 22.08.2019, 14:03 #5
A ja dodam ze przestrzegano mnie przed naglosnieniem na stadionie i przekonalem sie. Byla tragedia. Nigdy wiecej nie jade na Narodowy na koncert. To byl jeden wielki ryk
Pokaż odpowiedzi (3)
jotjotjot dodano: 22.08.2019, 14:38 #9
To i ja pokrótce podzielę się spostrzeżeniami.

Był to mój trzeci koncert na Narodowym. W porównaniu z poprzednim występem Metalliki na tym obiekcie znacznie lepszy dźwięk (byłem na trybunach). Podczas występu Ghost trochę dudniło i dźwięki się zlewały ze sobą, ale w porównaniu z koncertami Anthrax czy Alice in chains nie było najgorzej - wtedy było ciężko rozpoznać co supporty grają.
Repertuar - bardzo fajnie wyszło The memory remains, dobrze przyjęte zostały St. Anger i The Day That Never Comes, klasyki to wiadomo czad. Osobiście zamieniłbym jeden numer, Now That We’re Dead - chyba najbardziej monotonny na całej ostatniej płycie.
Energia i radość z grania były, choć fakt, że i mogło być zmęczenie. Może mniejszy kontakt z publiką niż w przypadku Krakowa wynikał jednak z konstrukcji obiektu i jego specyfiki.
No i niewiarygodne wrażenie robiła scena - jeden wielki telebim - miód.
Był to mój 6 występ Metalliki, na pewno nie najlepszy jaki widziałem, ale nadal niezwykle solidny i już nie mogę się doczekać kolejnej szansy na ujrzenie zespołu w Polsce.
Marcin [83.23.***.***] dodano: 22.08.2019, 15:04 #10
Na tym zespole się wychowałem, ale z różnych niezależnych odemnie nie mogłem na ich koncertach być. W tym roku dałbym radę, ale nie chciałem przez pryzmat narodowego psuć sobie pierwszego wrażenia. Wielu kolegów przestrzegało mnie przed imprezami tam. Czy to faktycznie tak trudne akustycznie miejsce czy jednak opinia jest przesadzona?
Pokaż odpowiedzi (4)
rapidos [93.105.***.***] dodano: 22.08.2019, 15:57 #15
Koncert solidny, brzmienie miazga, niczym 100-tonowy walec choć miejscami, szczególnie w nowszych kawałkach mało selektywny. Pełna profeska ze strony zespołu chociaż widać było lekkie przemęczenie Jamesa. Setlista trochę zbyt skupiona wokół Hardwired, wiadomo że to trasa promocyjna albumu, ale przez to zabrakło miejsca na kawałek z Load'a.
Pokaż odpowiedzi (1)
anna [109.125.***.***] dodano: 23.08.2019, 13:27 #17
mega koncert. metallicaa pokazala klase. nsjwieksze wrazrnie tobila perkusja i hetfild. mega forma zespolu. lepiej niz rok temu
Oki [31.60.***.***] dodano: 23.08.2019, 17:02 #18
W Pradze było odwrotnie. Rok temu w hali koncert jakby trochę na siłę, brakowało power. A teraz na lotnisku wprost przeciwnie. Wszyscy banany od ucha do ucha, wręcz kipieli energią. Dawno nie oglądałem tak dobrego koncertu mety.
Amadea [94.254.***.***] dodano: 24.08.2019, 08:41 #19
Nagłośnienie na stadionie Narodowym to porażka, katastrofa. Czy jesteś na płycie czy siedzisz na trybunach to jest tak samo, słabo. Ten sam problem był również na koncercie Pink.
arianrod [5.184.***.***] dodano: 24.08.2019, 11:45 #20
Znowu jakichś dziadów przyniosło do Polski?
Z Metalliką to już trochę jak z Deep Purple: tam gdzie muzyka popularna rozwija się normalnie nikt nie chce już ich słuchać, więc muszą się ratować jakimiś emeryckimi tournee po światowych zadupiach typu Europa Wschodnia Uśmiech
olsio [77.252.***.***] dodano: 26.08.2019, 15:05 #21
A ja z racji wcześniejszych porażek nagłośnieniowych na Narodowym w tym roku zdecydowałem się na wypad z synem na koncert w Pradze. I to był strzał w 10. Jakość nagłośnienia 10/10. Syn nagrał kilka urywków rożnych utworów i po prostu brzmią one jak dobrej jakości pliki mp3 z netu. Każde słowo, każdy dźwięk słyszalne bez żadnych zakłóceń czy rezonansów.
Mega koncert za w sumie te same pieniądze (dodatkowo super weekend w Pradze.
Komentarze (21 opinii) Skomentuj
Zobacz także
Newsy 420V  
Koncerty 127V  
0

Happysad zapowiedział trasę koncertową na 2020 rok [DATY]

mg | fot. Paulina Grzybowska | 6 grudnia 2019
Newsy 404V  
4

Paul Di'Anno (eks Iron Maiden) otarł się o śmierć

rf | fot. Silvio Tanaka - Expansão Cultura | 6 grudnia 2019
Koncerty 874V  
6

Helloween zagra w Polsce w 2020 roku

rf | fot. Franz Schepers | 5 grudnia 2019
Newsy 881V  
19

Steve Hackett wskazuje ulubiony album Genesis

rf | fot. Mikemertes | 4 grudnia 2019
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group