terazmuzyka.pl

Co przyniósł rok 2018 fanom popu i hip hopu? O jakich płytach powinniśmy pamiętać, jakie powinien każdy znać? Sprawdźcie naszą listę.

Gatunki pop i hip hop przeżywają swój renesans, choć niektórzy twierdzą, że zżerają własny ogon. Rok 2018 przyniósł jednak sporo płyt, które powinien poznać każdy fan muzyki. My wybraliśmy 10, naszym zdaniem najciekawszych, o których możecie przeczytać poniżej. Kolejność dowolna.

Najlepsze płyty rockowe i metalowe 2018 roku

Kanye West / Kid Cudi – Kids See Ghosts

Wynik współpracy Kanye Westa i Kida Cudiego. Ten album okazał się ciekawszym z pary wydawnictw opublikowanych w czerwcu przez Westa (drugim był jego solowy album „Ye”). Na „Kids See Ghosts” obaj raperzy pokazali, że panuje między nimi niezwykła chemia, której efektem jest siedem świetnych, pomysłowych i bardzo różnorodnych piosenek. West i Cudi sięgają tu po różne style, a płytę zamyka „Cudi Montage” nagrany do akompaniamentu gitary Kurta Cobaina.

Taconafide – Soma 0,5 mg

Taco Hemingway i Quebonafide wydali płytę, którą natychmiastowo podbili polski rynek muzyczny. „Soma 0,5 mg” pokryła się już potrójną platyną i zdobyła tytuł najpopularniejszego polskiego albumu na Spotify, a wypełniające ją utwory stały się natychmiastowymi przebojami. W radiu niepodzielnie rządził „Tamagotchi”, my jednak polecamy „Metallica 808”.

Taco Hemingway – Café Belga

Taco Hemingway miał bez wątpienia udany rok. Raper wydał także solową płytę „Café Belga”, która dorobiła się platyny i zdobyła szczyt OLiS. Inteligentna forma tekstowa, niebanalne bity i wyrazisty styl Filipa sprawiają, że płyty tej z przyjemnością wysłuchają także osoby, na co dzień niesłuchające rapu.

The Dumplings – Raj

Duet The Dumplings na trzeciej płycie wyraźnie dojrzał i ewoluował. Kuba Karaś i Justyna Święs stworzyli wciągające piosenki utrzymane w bardzo nastrojowej, nieco odhumanizowanej, ale też pełnej ciepła i emocji atmosferze. Trudno na współczesnej polskiej scenie o zespół, który miałby wyraźniejszy i bardziej przekonujący styl niż The Dumplings.

Carpenter Brut – Leather Teeth

Francuski artysta, który w rzeczywistości nazywa się Franck Hueso, tworzy imponujące dźwięki z jednej strony sięgające do brzmień amigowej demosceny z przełomu lat 80. i 90., a z drugiej nasycone futurystyczną, ostrą, industrialno-rockową motoryką. „Leather Teeth” daje większego kopa niż niejedna płyta z gatunku heavy metalu.

Strona

Komentarze (2)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Fid [157.25.***.***] dodano: 02.01.2019, 12:33 #1
Carpenter Brut - spoko płyta, ale nic nie urywa. Ostatnio sporo jest takich zespołów, np. w 2018 Dance with the Dead wydali też niezły krążek, choć może nieco lżejszy.
hahahahahah [188.146.***.***] dodano: 12.01.2019, 16:13 #2
to co wypisaliscie obok prawdziwego hiphopu nie stalo. skoczyl sie prawdziwy rock i skonczyl sie prawdziwy hiphop. dobrych rzeczy trzeba szukac w podziemiu a tego u was nie widzę. mam nadzieje ze cos z tego wyciągniecie bo kiedys sporo was czytałem.
Zobacz także
Newsy 822V  
Koncerty 130V  
0

Cinematic Orchestra zapowiada trasę po Polsce [DATY, BILETY]

rf | fot. Malanovsky | 18 stycznia 2019
Newsy 190V  
0

Musikmesse i Prolight + Sound już w kwietniu

mg | fot. Messe Frankfurt GmbH | 17 stycznia 2019
Newsy 300V  
1

Geddy Lee (Rush) nagra solowy album?

rf | 17 stycznia 2019
Koncerty 238V  
0

Lion Shepherd ogłasza trasę koncertową

rf | fot. Wiktor Franko | 17 stycznia 2019
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group