terazmuzyka.pl

Czasy, gdy inspiracją dla firm obuwniczych byli sportowcy – biegacze czy koszykarze – bezpowrotnie minął. Teraz w tym świecie rzeczywistość kreują wielkie muzyczne gwiazdy. Chcesz być na czasie? Musisz znać te linie butów!

Jak słusznie zauważył Szczepan Radzki na blogu eobuwie.pl w tekście 10 artystów, którzy mieli największy wpływ na trendy obuwnicze, wszystko zaczęło się w latach 20. XX wieku, gdy pierwszą umowę sponsorską podpisała firma Converse. To umowna granica wejścia firm obuwniczych w wielki świat kreatywnego marketingu. Marka ta szybko stała się rozpoznawalnym symbolem wielu wybitnych muzyków.

Buty Coverse nosili Elvis Presley, Jimi Hendrix, Kurt Cobain, James Hetfield. Obuwie to stało się swego rodzaju symbolem, a to wpłynęło na jego ogromną popularność na całym świecie. Firmy obuwnicze w kolejnych dekadach dostrzegały, jak potężnym narzędziem jest taka promocja. Początkowo stawiano na sportowców – wystarczy wspomnieć o butach tworzonych przy współpracy z wybitnymi koszykarzami, na czele z Michaelem Jordanem. Takie linie cieszyły się ogromną popularnością – nie tylko wśród innych sportowców, ale również wszystkich fanów danego sportowca.

Ze sportu do muzyki

Ostatnie lata to kolejny krok w stronę tworzenia autorskich linii butów. Popularne marki, jak Reebok, Nike, adidas czy Puma, proszą o wsparcie najbardziej znanych artystów popowych czy raperów. Gwiazdy pomagają tworzyć wyjątkowe projekty, a później wspólnie z wybraną marką je promują. Maszyna napędza się niesamowicie, a kolejni twórcy proszeni są o tego typu wsparcie. Niezwykle pomocne w całym procesie są media społecznościowe, które są doskonałym kanałem promocji trendów modowych – również tych obuwniczych.

We wspomnianym wcześniej artykule autor wskazał dziesięciu muzyków, którzy mieli wpływ na rozwój wspomnianej branży, ale lista to może być znacznie dłuższa. Już teraz możemy powiązać z filmami obuwniczymi kilkudziesięciu topowych wykonawców różnych gatunków, a – nie ma co do tego wątpliwości – ta lista będzie dłuższa i dłuższa.

Chcesz nosić się jak gwiazda? Szukaj specjalnych modeli butów u takich gwiazd jak Kanye West, Rihanna, Beyonce, Katy Perry, The Weeknd, Selena Gomez, Future, Drake czy Steve Aoki. Muzycy z ugruntowaną pozycją, jak i wschodzące gwiazdy sceny łączą siły z firmami obuwniczymi, żeby tworzyć niesamowite, modne projekty. Stylistyka bywa różna, ale zawsze mówimy tutaj o obuwiu z najwyższej półki – zarówno jeśli chodzi o jakość, jak i wygodę.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 @postyfest

Post udostępniony przez Pharrell Williams (@pharrell)

Symbol subkultry

Ciekawym przykładem są również buty Dr. Martens, czyli popularne Martensy. One nie były kreowane przez muzyków, tylko stały się symbolem – buntu i indywidualności. Swoje buty z tej serii mieli, chociażby Pete Townshend, Iggy Pop czy członkowie Sex Pistols oraz The Clash. Obuwie to, niezwykle zresztą trwałe i wygodne, stało się symbolem pewnej grupy, która identyfikowała się z określonymi poglądami. To ciekawy przykład tego, jak buty – zwykłe skórzane obuwie – stały się czymś znacznie więcej. W latach 70., gdy spotkało się kogoś w Martensach, natychmiast było jasne, jakie ma poglądy. Choć czasy tamtego buntu dawno minęły, symbol pozostał. Po buty tej marki wciąż sięgają zarówno muzycy, jak i miłośnicy muzyki punk rockowej.

Podobnym symbolem stały się buty firmy Vans. Te jednak łączone są z subkulturą skateboradową. Producent od ponad 50. lat tworzy obuwie z myślą o kalifornijskich miłośnikach deskorolek. W tym wypadku – podobnie jak Martensów – doszło do ewolucji trendu, który szybko stał się ważnym symbolem dla kolejnych pokoleń. Buty te tworzone są z myślą o skatebordingu, ale również codziennym użytkowaniu. Lekkie, trwałe i wygodne zyskały ogromną popularność na całym świecie. Zakładając Vansy warto jednak wiedzieć, jaki jest ich rodowód...

Niezwykle ciekawy trend...

Kierunek, jaki obrała branża obuwnicza jest niezwykle interesujący i cały czas ewoluuje. Wpływ wspomnianych gwiazd na kreowanie rzeczywistości jest ogromny, dlatego nie powinno dziwić, że te wpływy wykorzystywane są również w procesie projektowania i promocji konkretnych linii butów. I o ile wynika z tego powstawanie ciekawych kampanii marketingowych w celu sprzedaży dobrej jakości obuwia, to nie powinno to stanowić dla nikogo problemu.

Kiedy dodamy do tego fakt, że taka konkurencja wpływa na zwiększenie atrakcyjności oferty wszystkich największych producentów, możemy mówić jedynie o plusach takiej kooperacji. Oby było ich jak najwięcej!

Komentarze (2)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
qwerty [104.248.***.***] dodano: 16.09.2020, 15:57 #1
To wygląda jak jakiś artykuł sponsorowany. Subkultury ograniczają człowieka i pozbawiają go indywidualizmu. Nie trzeba nosić ciuchów swoich idoli, uczyć się biografii kilku zespołów na krzyż i dorabiać sobie do tego wszystkiego jakiejś ideologii, aby lubić daną muzykę. Świetne były te ideologie, szczególnie gdy jeden drugiego potrafił pobić za inny ubiór lub gatunek. Z resztą, jak miałby ubierać się ktoś kto słucha kilku gatunków? I nie, nie jestem z tych co noszą ciuchy zespołów których w ogóle nie znają.
No nie [83.242.***.***] dodano: 20.09.2020, 14:03 #2
Co jak co ale zaden muzyk chyba nie stwozył takiego trendu jak Fred Durst z Limp Bizkit nosząc czerwoną czapeczke daszkiem do tyłu.To jest dopiero coś
Zobacz także
Newsy 388V  
5

Dino Cazares komentuje odejście Burtona C. Bella z Fear Factory

rf | fot. Frank Schwichtenberg | 30 września 2020
Newsy 2086V  
© 2013-2020 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group