terazmuzyka.pl
Recenzje 2953V  
rf | 16 maja 2019

Deutschland; Radio; Zeig dich; Ausländer; Sex; Puppe; Was ich liebe; Diamant; Weit weg; Tattoo; Hallomann

Trzeba było dziesięciu lat, żeby dostać nową studyjną płytę i jeśli zespół miałby utrzymać takie tempo pracy to niewykluczone, że na następny album poczekamy dłużej niż na nowego Toola. Z drugiej strony, z różnych wypowiedzi w ostatnich latach można odczytać między wierszami, że to może być ostatni album Rammsteina.

Sekstet przygotował płytę, która powinna trafić do fanów klasycznego Rammsteina, ale też niejednokrotnie zaskoczyć stosowanymi rozwiązaniami. Grupa sama puszcza oczko do starych fanów, a to nawiązując do Du hast w tekście Deutschland lub w melodyjce wieńczącej Radio. Singlowe utwory należą do najmocniejszych na płycie. Sunący Deutschland kładzie nacisk na klawisze, ale też na sprawne gitary i nośny refren. Radio zalicza się do podobnej kategorii, co na przykład Amerika – prosty refren pewnie będzie chętnie śpiewany z zespołem przez publiczność. Ale Rammstein tradycyjnie lubi namieszać i te „mieszające” utwory na nowej płycie wypadają najciekawiej. Zeig dich otwiera partia chóru, a utwór szybko nabiera tempa, do szorstkich gitar dodając charczący śpiew Tilla. Sex we wczesnej wersji jako Ramm 4 był wykonywany kilka lat temu na koncertach – wersja studyjna została nieco przearanżowana, dociążona, a zmianie uległ przede wszystkim tekst, który już nie składa się z tytułów wcześniejszych piosenek Rammsteina. Was ich Liebe rozpoczyna się pulsującym rytmem jak Closer Nine Inch Nails i kieruje się w stronę całkiem eklektycznego industrialu, w którym metaliczne postukiwania przenikają się z dźwiękami gitar akustycznych. Ausländer to Rammstein lubiący gmerać kijem w mrowisku – zarówno w tekście, jak i w muzyce, w której wybija się dyskotekowy syntezator oraz toporny rytm. Ciągnie to bardziej w stronę solowych dokonań Lindemanna, więc to pewnie on był siłą sprawczą tej piosenki. W zupełnie innym wymiarze z syntezatorowym brzmieniem eksperymentuje Weit weg, dodając twórczości Rammsteina zaskakująco dużo przestrzeni. Po przeciwnej stronie jest Tattoo, klimatem przypominający utwory z pierwszych dwóch płyt zespołu – motoryczne gitary, natarczywe rytmy. Ukłon w stronę starych fanów, ale pokazujący też, jak zespół rozwinął się od 1995 roku – na tle pozostałych utworów ten wypada najmniej interesująco. Co innego Puppe – na początku niby ballada, spokojne dźwięki gitar, jakieś etniczne dźwięki w tle. Till teatralnie melodeklamuje tekst, gdzieś tam dochodzi automat perkusyjny... całość nagle zostaje przełamana wejściem mocnych bębnów, do których Till rytmicznie i desperacko wykrzykuje słowa. Takiego utworu Rammstein jeszcze nie miał w swojej dyskografii!

ROBERT FILIPOWSKI

Sonda - wypowiedz się!

Jak oceniasz nową płytę zespołu Rammstein?

5 (najlepiej)
53% (227 głosów)
4
28% (119 głosów)
3
10% (45 głosów)
2
2% (12 głosów)
1 (najgorzej)
4% (21 głosów)
Komentarze (25)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
skybot [176.221.***.***] dodano: 16.05.2019, 23:08 #1
Uwielbiam ten zespół i czekałem niecierpliwością na nowy album i powiem ze jest taki 7/10 zabrakło tej przebojowości mocy i charakteru w tych utworach - są dobre ale niejakie względem całego dorobku.
Pokaż odpowiedzi (2)
Rydel [188.147.***.***] dodano: 17.05.2019, 00:41 #4
To jest recenzja? Bujda na resorach chyba
Kumaty [199.247.***.***] dodano: 17.05.2019, 07:34 #5
Zespol badz co badz kultowy, rozpoznawany nawet przez gospodynie domowe, wydaje album po tak dlugiej przerwie, a recenzja pisana na kolanie. Bez polotu, bez detali, byle szybciej. Przeciez o kazdej plycie mozna napisac, ze jest w niej jakies:
1) nawiazanie do przeszlosci
2) eksperymentalny fragment
3) polaczenie powyzszego
4) uklon dla fanow
5) elektroniczny dodatek

Nie lepiej bylo poczekac dwa, trzy dni, ochlonac z tym materialem i napisac cos glebszego? Czy wazne, zeby walic po oczach naglowkiem ZRECENZOWALISMY PLYTE RAMMSTEINA 5 MINUT PO PREMIERZE!
kris [176.221.***.***] dodano: 17.05.2019, 08:39 #6
swietna okladka.
idealnie przedstawia moj stosunek do tej kapeli.
ich tworczosc moze splonac, co by dalo mi troche radosci, nie ukrywam Mrugnięcie
Pokaż odpowiedzi (4)
Mateusz Uciński [89.250.***.***] dodano: 17.05.2019, 09:09 #11
Niestety płyta jest ewidentnie słaba. I to nie hejt. Cenię i lubię Rammstein od samego początku, ale tutaj ma się wrażenie pospiechu, żeby coś nagrać i wydać. Efektem tego jest 11 utworów, z których 3, może 4 trzymają wysoki poziom, a resztę stanowią wypełniacze. oby nie sprawdziły się pogłoski, że to ostatni album zespołu.
Toro [92.29.***.***] dodano: 17.05.2019, 09:31 #12
Co? Płyta powinna trafiać do klasycznych fanów? To jest Najgorsza płyta ktora trafia do dzieci lat 15. 3 piosenki to cała ta płyta
Pokaż odpowiedzi (1)
Adams [79.175.***.***] dodano: 17.05.2019, 10:39 #14
Właśnie słucham płyty rammstein 2019. Dla niej dożyłem do teraz. Mistrzostwo. Mistrzostwo.
Mario [37.190.***.***] dodano: 17.05.2019, 10:45 #15
Dobry album w mojej ocenie na 4+, jednak dla mnie najlepszym ich albumem pozostaje "MUTTER".
Adams [79.175.***.***] dodano: 17.05.2019, 11:28 #16
Fan to także tekst. Bardzo mocny tekst rammstein. Pozdrawiam . wszyscy do Chorzowa
FOK [178.217.***.***] dodano: 17.05.2019, 11:53 #17
Szczerze mówiąc nie wiem, czy najgorsza płyta R+ to ta nowa, czy poprzednia. Poprzednia to było w moim mniemaniu dno. Po nowej pomyślałem, że to dno jeszcze pogłębili. Ale nie. Płyta jest tak samo słaba jak poprzednia i tylko umocniła R+ na podium twórczej impotencji. Zarzucacie Filipowskiemu, że napisał nijaką recenzję. A co miał napisać? Płyta jest bardzo słaba, ale jeżeli napisze o tym otwarcie, skończą się wywiady, egzemplarze promocyjne, itd. Szukał chłopina jakichkolwiek plusów całej tej sytuacji, no i na siłę znalazł takie o jakich napisał. W pewnym sensie może to i oko puszczone do czytelnika? Jaka płyta taka recenzja?
Pokaż odpowiedzi (2)
Muzyka niezależna [188.146.***.***] dodano: 17.05.2019, 16:07 #20
Ot, do bólu poprawnie, ale dobrze, arcy prosto. Po niemiecku. Nie trzeba jednak aż takich peanòw prawić. Za tym zespołem stoi ogromny koncern. To wszystko, prawie wszystko...
burok [195.136.***.***] dodano: 17.05.2019, 23:17 #21
jakoś tak nijako,może po paru odsłuchach;]
oleksy [188.147.***.***] dodano: 18.05.2019, 21:11 #22
Każdy numer jest świetny i prezentuje doskonałe dźwięki i teksty. Zespół widać że ewoluuje i ten zespół z tej płyty jest po prostu genialny. Sama "recenzja" jest fatalna. W ogóle jej nie przypomina. Postarajcie się bardziej, dobrze że już nie kupuję gazety.
Spalony [83.25.***.***] dodano: 19.05.2019, 01:46 #23
Napiszę krótko, jestem zafascynowany ich muzyką dopiero od kilku lat. Nie jestem teź żadnym ekspertem . Jak dla mnie album jest super Uśmiech
Ktokolwiek ma inne zdanie ma do tego prawo. Nie jestem np. fanem Justina B. I nie wychodzę na fora jego fanów i nie krytykuje .
Michał [213.5.***.***] dodano: 19.05.2019, 23:15 #24
Powiem szczerze ze ten nowy krążek wydaje mi się być słaby i nie podobny do nich
Wcześniejsze wydania były ostre i surowe a ten zaś jest wolny i zbyt spokojny
Deutschland i Radio jest świetny i myślałem ze reszta utworów również będzie trzymała poziom, a tu boom zupełnie coś innego
Utwór PUPPE ( najgorsza moim zdaniem) zaczyna się jakbym słuchał johna denvera a niemieckiego metalu
I ten rytm jakby potem muzyka country przemieniła się w rapsy ale głos tilla wciąż jakby to był metal

Tak jak ktoś to napisał pierwsze dwa utwory na najwyższym poziomie a reszta to wypełniacze
A no i cena, za taki krążek... dobrze ze nie kupowałem
rav [78.10.***.***] dodano: 20.05.2019, 09:00 #25
Mastepiece!
Komentarze (25 opinii) Skomentuj
Zobacz także
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group