terazmuzyka.pl
 

2 Minutes to Midnight

Wykonawcy: Iron Maiden
Twórcy: ? Adrian Smith, Bruce Dickinson
Ocena społeczności 9.3
Oceniono na "10": 8 razy
Oceń -

Tekst

Kill for gain or shoot to maim
But we don't need a reason
The golden goose is on the loose
And never out of season
Some blackened pride still burns inside
This shell of bloody treason
Here's my gun for a barrel of fun
For the love of living death

The killer's breed or the demon's seed
The glamour, the fortune, the pain
Go to war again, blood is freedom's stain
But don't you pray for my soul anymore

Two minutes to midnight
The hands that threaten doom
Two minutes to midnight
To kill the unborn in the womb

The blind men shout let the creatures out
We'll show the unbelievers
The napalm screams of human flames
Of a prime time Belsen feast, yeah
As the reasons for the carnage cut their meat and lick the gravy
We oil the jaws of the war machine and feed it with our babies

The killer's breed or the demon's seed
The glamour, the fortune, the pain
Go to war again, blood is freedom's stain
But don't you pray for my soul anymore

Two minutes to midnight
The hands that threaten doom
Two minutes to midnight
To kill the unborn in the womb

The body bags and little rags of children torn in two
And the jellied brains of those who remain to put the finger right on you
As the madmen play on words and make us all dance to their song
To the tune of starving millions to make a better kind of gun

The killer's breed or the demon's seed
The glamour, the fortune, the pain
Go to war again, blood is freedom's stain
But don't you pray for my soul anymore

Two minutes to midnight
The hands that threaten doom
Two minutes to midnight
To kill the unborn in the womb

Midnight, all night
Midnight is all night
Midnight, all night
Midnight is all night

Midnight, all night

Wysłał: Rokko16

Tłumaczenie


Zabijamy dla zysku albo strzelamy by okaleczyć
Ale nie potrzebujemy powodu
Złota Gęś jest na wolności
A na nią jest zawsze sezon
Jakaś zdeptana duma wciąż płonie w środku
Tej skorupy krwawej zdrady
To jest moja spluwa na beczkę śmiechu
Na umiłowanie żyjącej śmierci

Rasa zabójców albo diabelskie nasienie
Blask, fortuna, ból
Idź znów na wojnę, krew jest plamą na wolności
Ale nie módl się już za moją duszę

Za dwie minuty północ
Ręce które zagrażają ostateczną zagładą
Za dwie minuty północ
Żeby zabić nienarodzonego w łonie

Ślepcy krzyczą, wypuścili stwory na wolność
Wskażemy niedowiarków
Napalm wrzeszczy od ludzkich płomieni
Od uczty w Belsen* w godzinach najlepszej oglądalności
Jako powód rzezi, odetnij ich mięso i zliż sos,
Oliwimy szczęki machiny wojennej i karmimy ją naszymi niemowlętami

Rasa zabójców albo diabelskie nasienie
Blask, fortuna, ból
Idź znów na wojnę, krew jest plamą na wolności
Ale nie módl się już za moją duszę

Za dwie minuty północ
Ręce które zagrażają ostateczną zagładą
Za dwie minuty północ
Żeby zabić nienarodzonego w łonie

Worki na zwłoki i małe strzępy dzieci rozdartych na dwoje
I galaretowate mózgi tych które zostały żeby obwiniać ciebie
Gdy szaleniec gra na słowach i sprawia że tańczymy jak nam zagra
Do melodii głodujących milionów, żeby wyprodukować lepszą broń

Rasa zabójców albo diabelskie nasienie
Blask, fortuna, ból
Idź znów na wojnę, krew jest plamą na wolności
Ale nie módl się już za moją duszę

Za dwie minuty północ
Ręce które zagrażają ostateczną zagładą
Za dwie minuty północ
Żeby zabić nienarodzonego w łonie

Północ, północ, północ trwa całą noc (x2)

Północ... trwa całą noc!


Wysłał: Rokko16

Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group