50 Cent tłumaczy, czemu odrzucił kontrakt wart ponad milion dolarów

/ 18 stycznia, 2026
binary comment

50 Cent wrócił wspomnieniami do momentu, który zaważył na całej jego karierze.


Raper opowiedział, dlaczego na początku lat 2000. odrzucił kontrakt wart 1,3 miliona dolarów, mimo że nie miał wtedy pieniędzy. Jak dziś podkreśla, była to decyzja, która zaprowadziła go prosto do Eminema i Dr. Dre.

50 Cent opublikował na platformie X nagranie z udziałem zmarłego Irva Gottiego. Producent opowiadał w nim, że próbował zablokować kontrakt rapera z Universal Music Group. Powodem był konflikt 50 Centa z wytwórnią Murder Inc., należącą do Gottiego, która działała wówczas pod skrzydłami Def Jam i Universalu. Spór pomiędzy artystami był w tamtym czasie głośny i napięty.

Ostatecznie 50 Cent sam odrzucił ofertę Universalu opiewającą na około 1,3 miliona dolarów. Niedługo później poznał Eminema, który przedstawił go Dr. Dre. W 2002 roku raper podpisał kontrakt z Shady Records, działającym pod skrzydłami Aftermath Entertainment Dre, również wart milion dolarów. Ten moment okazał się początkiem jednej z najważniejszych karier w historii hip-hopu.

50 Cent wyjaśnił swoją decyzję we wpisie, cytując rozmowy z bliskimi z tamtego okresu.

Tony Yayo nie rozumiał, dlaczego nie chciałem podpisać kontraktu z Universalem. Oferowali mi 1,3 miliona, a my byliśmy kompletnie spłukani. Powiedziałem: nie, możecie to sobie zabrać. Teraz widzicie, dlaczego tak bardzo kocham Eminema.

Relacja 50 Centa z Eminemem pozostaje bardzo bliska do dziś, ponad 20 lat po podpisaniu pierwszej umowy. Artyści wielokrotnie współpracowali, nagrywając wspólnie takie utwory jak „Don’t Push Me”, „Gatman & Robin” czy „Patiently Waiting”.

Dalsza kariera 50 Centa potoczyła się spektakularnie. W połowie lat 2000. zdominował rapową scenę, sprzedawał miliony płyt, zdobywał szczyty list przebojów i podpisywał lukratywne kontrakty reklamowe. Choć dziś nie wydaje regularnie nowej muzyki i nie walczy o miejsca na listach, wciąż pozostaje jedną z kluczowych postaci kultury hip-hopowej. Skupił się na biznesie, inwestując w marki alkoholi oraz rozwijając własną firmę producencką działającą w branży filmowej i telewizyjnej.

KOMENTARZE
Tagi:

Przeczytaj także