Yungblud opublikował mroczniejszą wersję utworu „Zombie”, nagraną we współpracy z zespołem The Smashing Pumpkins.
Oryginalna wersja piosenki znalazła się na albumie „IDOLS”, natomiast teraz artysta zdecydował się na jej osobną, cięższą reinterpretację nagraną wspólnie z Billym Corganem i jego zespołem.
W nowej odsłonie Yungblud i Billy Corgan dzielą się partiami wokalnymi, a całość opiera się na mocnych, przesterowanych gitarach, charakterystycznych dla brzmienia The Smashing Pumpkins.
Corgan podkreślił, że udział w projekcie był dla nich naturalnym krokiem:
Gwiazda Yungbluda świeci bardzo jasno, dlatego sprawiło nam dużą przyjemność dodać nasze charakterystyczne brzmienie do „Zombie”. Sam mówił, że utwór był inspirowany jednym z naszych nagrań. To właśnie dlatego zachęcaliśmy się, aby ta wersja była jak najbardziej osobista. Jestem dumny z efektu, choćby dlatego, że w ten sposób mogliśmy mu się odwdzięczyć.
Dla Yungbluda współpraca miała wymiar bardzo osobisty. Artysta przyznał, że album „Siamese Dream” odegrał ogromną rolę w jego dorastaniu:
Ten album był dla mnie czymś niezwykle ważnym, trudnym do opisania. Tworzenie muzyki z zespołem, który go nagrał, jest dla mnie wręcz niewiarygodne. Od lat był dla mnie ogromną inspiracją, a z czasem stał się też mentorem. Jego podejście do prawdy w sztuce to coś, co zawsze było mi bardzo bliskie.
Nowej wersji piosenki można posłuchać poniżej:
Yungblud zaznaczył, że „Zombie” jest dla niego najważniejszym utworem z albumu „IDOLS”:
To bardzo osobista piosenka, mocno inspirowana sposobem, w jaki The Smashing Pumpkins łączą emocje, filmowy klimat i ciężkie gitary.
Drogi Yungbluda i Billy’ego Corgana skrzyżowały się po raz pierwszy latem podczas pożegnalnego koncertu Black Sabbath „Back To The Beginning”. Niedawno Yungblud był również gościem podcastu „The Magnificent Ones”, gdzie Corgan porównał jego rozwój do kariery Eltona Johna.
Najnowszy studyjny album Yungbluda, „Idols”, przyniósł mu dwie nominacje do nagród Grammy, w tym za Najlepszy Album Rockowy. W zeszłym roku artysta wydał także EP-kę „One More Time”, nagraną wspólnie z zespołem Aerosmith.

