Czy jedna z najsłynniejszych płyt Black Sabbath ma najgorszą okładkę w historii? Tak twierdzi basista zespołu.
18 września 1970 roku ukazał się album „Paranoid” Black Sabbath. Druga płyta brytyjskiego zespołu uznawana jest za pierwszy, heavymetalowy album w historii.
Album ma charakterystyczną okładkę przedstawiającą rozmazaną postać wymachującą mieczem. Jej autorem jest Keith McMillan, a modelem był jego asystent, Roger Brown. W wywiadzie dla „Steel City Con” basista Geezer Butler przyznał, że nie znosi tej okładki:
Uznaliśmy, że ta okładka jest okropna. Jej pomysłodawcą był nasz ówczesny menadżer, z którym wkrótce potem się rozstaliśmy. Nadal nie mam pojęcia, co ta okładka przedstawia. Jakiś przebieraniec z mieczem. To najgorsza okładka w historii.
Album pierwotnie miał nazywać się „War Pigs”, stąd mężczyzna z mieczem na okładce. Wytwórnia zadecydowała o zmianie tytułu na „Paranoid” już po zatwierdzeniu okładki.
Album „Paranoid” ukazał się 18 września 1970 roku, docierając na sam szczyt brytyjskiej listy przebojów (taki wyczyn Black Sabbath miał powtórzyć dopiero 43 lata później z albumem „13”) i do 12. miejsca w USA (gdzie został wydany dopiero w styczniu 1971 roku), gdzie z kolei znacznie lepiej się sprzedawał, osiągając status poczwórnej platyny. Jest to tym większe osiągnięcie, że wydaniu płyty nie towarzyszyła duża promocja.
W 2003 roku „Rolling Stone” umieścił „Paranoid” na 130. miejscu listy 500 najwspanialszych albumów wszech czasów, a w 2017 roku uznał go za najwspanialszy metalowy album w historii.

