Nergal da serię koncertów, na których wykona kultowy zespół Behemotha. Ale na scenie obok niego nie będzie Behemotha.
Latem tego roku Nergal da serię koncertów, na których w całości wykona debiutancki album zespołu Behemoth, „Sventevith (Storming Near the Baltic)” z 1995 roku. Na scenie jednak nie będą mu towarzyszyli koledzy z zespołu Behemoth, a islandzka grupa Misþyrming.
W wywiadzie dla „Teraz Rocka” Negal mówi:
Śmieję się, że gram w cover bandzie swojej własnej kapeli. Trochę tak jest, a trochę nie. Tu łączą się dwa bieguny. Ja jestem z tamtych czasów, ale nie chciałem angażować swojego zespołu, bo mamy inne plany i nie mogliśmy grać trasy letniej. Wymyśliłem więc ten projekt. Koledzy nie mają podstaw, żeby mieć z tym problem, bo nie było ich w tym składzie. To jest pierwotny, prymarny Behemoth. (…) Misþyrming poznałem 10 lat temu w Islandii, gdzie graliśmy koncert z Behemoth i się polubiliśmy. A dwa lata temu Me And That Man grał na Inferno Festival w Norwegii. Zagraliśmy swój set i pobiegłem obejrzeć ich cały koncert pod sceną. Byłem absolutnie oczarowany. Opętali mnie na 45 minut. (…) Tutaj możemy sobie pozwolić na low key production: będzie tylko dźwięk, światło, dym, muzyka. To będzie sezonowa podróż do przeszłości.
Zobacz cały wywiad z Nergalem poniżej.
W Polsce Nergal zaprezentuje „Sventevith (Storming Near the Baltic)” na festiwalu Summer Dying Loud, który odbędzie się w dniach 3-5 września w Aleksandrowie Łódzkim.

