Jack Osbourne wrócił wspomnieniami do prób przed finałowym koncertem Black Sabbath i zdradził kulisy napiętej, ale bardzo rodzinnej relacji między Ozzym Osbourne’em a Tonym Iommim.
Syn wokalisty opowiedział, że podczas próby dźwięku dzień przed występem Ozzy nie śpiewał pełnym głosem, traktując próbę jedynie jako techniczne sprawdzenie sprzętu. Wtedy gitarzysta zespołu miał bez ogródek zwrócić mu uwagę: „Hej, fałszujesz!”.
Reakcja Ozzy’ego była natychmiastowa — artysta się zdenerwował, ale Jack Osbourne podkreślił, że była to potrzebna szczerość. Jak zaznaczył, wśród dziesiątek tysięcy osób na stadionie tylko jedna osoba mogła powiedzieć jego ojcu: Zrób to lepiej.
Mimo burzliwej historii relacji członków Black Sabbath, Osbourne podkreślił, że zawsze byli jak rodzina. Jego zdaniem właśnie dlatego Iommi mógł pozwolić sobie na tak bezpośrednią uwagę — wszyscy wiedzieli, że to ich ostatni wspólny występ i każdy chciał dać z siebie wszystko.
Ozzy Osbourne zmarł 22 lipca 2025 roku, niedługo po pożegnalnym koncercie Black Sabbath w Birmingham.

