Fear Factory szykuje nowy album. Dino Cazares ujawnia pierwsze szczegóły

/ 4 marca, 2026
fot. Michał Grzybowski

Dino Cazares ujawnił pierwsze informacje o długo wyczekiwanym nowym albumie zespołu Fear Factory. Płyta ma ukazać się jeszcze w tym roku nakładem Nuclear Blast i będzie pierwszym wydawnictwem grupy nagranym z nowym wokalistą Milo Silvestro oraz perkusistą Petem Webberem.


Według gitarzysty materiał zachowa charakterystyczne dla zespołu motywy – konflikt między człowiekiem a technologią – ale zostanie przedstawiony w nieco innej formie narracyjnej. Każdy utwór ma otrzymać własny opis i szczegółowe wyjaśnienie znaczenia tekstów oraz koncepcji stojących za muzyką.

To będzie intensywny materiał. Każda piosenka dostanie własny szczegółowy opis – jej sens, intencję i historię stojącą za riffami czy tekstem. W erze streamingu często tracimy te wszystkie dodatkowe informacje o muzyce, a my chcemy je przywrócić.

– wyjaśnił Cazares.

Muzycznie album ma kontynuować industrialno-metalową tożsamość Fear Factory, jednocześnie wprowadzając świeże elementy dzięki nowemu wokaliście. Cazares podkreśla, że proces powstawania płyty był szeroko zakrojoną współpracą całego zespołu.

To zdecydowanie ogromny wysiłek zespołowy. Milo napisał sporą część tekstów, ja również pomogłem, a nasz basista Ricky Bonazza także wniósł swój wkład. Wszyscy razem budowaliśmy historię i kierunek tego albumu.

– powiedział gitarzysta.

Zespół nie chce jednak spieszyć się z premierą. Jak zaznacza Cazares, oczekiwania wobec pierwszej płyty Fear Factory bez wieloletniego wokalisty Burtona C. Bella są bardzo wysokie, dlatego muzycy wolą dopracować materiał w każdym szczególe.

Nie chcemy tego przyspieszać. Ten album, kiedy się ukaże, zostanie z nami na zawsze – więc wolę mieć naprawdę świetną płytę niż coś wydanego w pośpiechu.

– podsumował.

KOMENTARZE

Przeczytaj także