Lola Young szczerze o przerwie w karierze: „Co miałam robić, umrzeć?”

/ 12 marca, 2026

Lola Young otwarcie przyznała, że zmagała się z uzależnieniem, co doprowadziło do jej upadku na scenie podczas festiwalu All Things Go w Nowym Jorku 27 września 2025 roku.


Tydzień po incydencie artystka opublikowała na Instagramie wiadomość, w której odwołała wszystkie zaplanowane występy.

W nowym wywiadzie dla „Rolling Stone” artystka, która wcześniej dostała diagnozę zaburzenia schizoafektywnego i ADHD, podsumowała ostatni trudny rok tak:

Jeśli mam być szczera, przyjemność z tego wszystkiego zaczęła zanikać. Drobne rzeczy, które musiałam robić – wywiady, promocja – przynosiły mi coraz więcej stresu. Nie zdawałam sobie sprawy, że tak wiele wymaga ode mnie ta kariera. Nie byłam psychicznie w dobrym miejscu, i to miało dwie strony medalu…

Young dodała:

Czasem chce się zgadzać na wszystko, bo wszystko jest w zasięgu ręki, ale trzeba też dbać o zdrowie psychiczne. Jestem bardzo otwarta w temacie moich problemów i trudności, z którymi się borykam.

Latem 2025 roku menedżer artystki poinformował „The New York Times”, że piosenkarka doznała nawrotu choroby i ponownie rozpoczęła leczenie. Kilka miesięcy później wróciła do pracy z trzecim albumem „I’m only F**king Myself”. Podczas jego promocji jej stan psychiczny ponownie się pogorszył, co doprowadziło do upadku na scenie we wrześniu.

Po incydencie Lola otrzymała wsparcie od wielu artystów, w tym Charli XCX, Eltona Johna, Lady Gagi i Keshy. W ramach rehabilitacji piosenkarka trafiła do ośrodka terapeutycznego. Regularnie uczestniczy także w spotkaniach AA. Konieczność podjęcia terapii podsumowała tak:

To była decyzja… którą musiałam podjąć, i było mi smutno, że w ogóle musiałam to zrobić. Co innego miałam robić – umrzeć? Tak wyglądała rzeczywistość, w którą zmierzało moje uzależnienie.

Young przyznała, że widziała nagranie swojego upadku, choć nie lubi do tego wracać:

Ale jestem bardzo wdzięczna, że to się wydarzyło, bo był to punkt krytyczny, który pozwolił mi być tu dzisiaj, być lepszą dla fanów, dla przyszłości i dla siebie samej.

Odnosząc się do swoich utworów „D3aler” i „Not Like That Anymore”, poruszających temat uzależnienia, piosenkarka powiedziała:

Piszę, co czuję, a potem uświadamiam sobie: „O kurczę, może nie powinnam mówić, że jestem szalejącą narkomanką’. Ale potem myślę: „Wiesz co? Jestem. Po co próbuję to ukrywać?”

Artystka powróciła na scenę podczas gali Grammy w zeszłym miesiącu, zdobywając swoją pierwszą nagrodę. Była również jedną z najbardziej nominowanych artystek na tegorocznych BRIT Awards – zdobywając nagrodę Breakthrough Artist.

KOMENTARZE

Przeczytaj także