Sabrina Carpenter odpowiedziała na krytykę dotyczącą jej hitu „Manchild”. Wokalistka zareagowała na wpis jednego z oburzonych użytkowników serwisu X.
Cała sytuacja zaczęła się od nagrania z festwialu Lollapalooza Argentina, który odbył się 15 marca. Utwór „Manchild” opowiada o niedojrzałym mężczyźnie, którego bohaterka piosenki określa jako „bezużytecznego”. Na wideo widać, jak artystka wchodzi w interakcję z publicznością, która wyśpiewuje najbardziej znany fragment utworu.
Carpenter śpiewa: „Jak to nazywasz?”, a publiczność odpowiada: „Głupie!”. Następnie artystka pyta: „A może to?”, na co tłum reaguje: „Powolne!”. Po chwili dodaje: „A może to jest…”, a publiczność krzyczy: „Bezużyteczne!”.
Nagranie szybko stało się viralem i zdobyło ponad 200 tysięcy polubień. Udostępniono je z podpisem:
Sabrina Carpenter na Lollapalooza sprawia, że ponad 100 tysięcy ludzi nazywa mężczyzn BEZUŻYTECZNYMI!
Na wpis zareagował użytkownik @uncledoomer, który napisał:
Kobiety zawsze mówią, że „mężczyźni są bezużyteczni”, ale Sabrina Carpenter ma około 150 cm wzrostu i nawet nie potrafi wejść do średniej wielkości SUV-a bez pomocy.
Artystka postanowiła odpowiedzieć krótko i dosadnie. Napisała: „Tak, potrafię”. Jej odpowiedź zdobyła ponad 735 tysięcy polubień i około 7 tysięcy odpowiedzi w mniej niż dobę.
Fani szybko stanęli w jej obronie. Jeden z nich napisał:
Ona nie powiedziała, że mężczyźni są bezużyteczni. Śpiewa o „dorosłym dziecku” z piosenki, który jest bezużyteczny. Ale jeśli poczułeś, że to o tobie… no cóż.
To nie pierwszy raz, kiedy Carpenter broni siebie lub swojej muzyki w mediach społecznościowych. W grudniu skrytykowała Biały Dom za wykorzystanie jej utworu „Juno” w nagraniu przedstawiającym działania ICE. Wcześniej natomiast wielokrotnie odpowiadała na zarzuty osób, które twierdziły, że jej muzyka jest zbyt wulgarna i dwuznaczna.
„Manchild” to obecnie numer jeden na liście Billboard Hot 100 i jeden z największych hitów artystki.

