Wojciech Waglewski o dwóch wielkich gwiazdach rocka: Są kompletnie nudni. Nie wiem, co im odbiło

/ 29 marca, 2026
fot. Jacek Poremba

Wojciech Waglewski wskazał dwóch znanych rockowych artystów, którzy kiedyś nagrywali świetne płyty, a teraz są jego zdaniem nudni.


27 marca ukazał się najnowszy album zespołu Voo Voo, zatytułowany „Dźwięczność”. Choć grupa Wojciecha Waglewskiego należy do najważniejszych i najprężniej działających grup polskiego rocka, Waglewski w wywiadzie dla „Teraz Rocka” przyznał, że myślał o zakończeniu kariery wydawniczej.

Voo Voo zawsze poszukuje i odkrywa siebie na nowo, czego dowodem jest najnowsza płyta (przeczytaj naszą recenzję). Ale nie wszyscy znani artyści potrafią tak się rozwijać przez całą karierę. W wywiadzie dla „Teraz Rocka” Wojciech Waglewski wskazał dwóch znanych rockowych artystów, którzy jego zdaniem przestali nagrywać ciekawe rzeczy:

Sting i David Byrne solo są dla mnie kompletnie nud­ni. The Police uwielbiałem. W zespole rodzą się rzeczy niesamowite. Byrne zawsze miał skłonności wodewilowe. Byłem trochę zniesmaczony, gdy wiele lat temu widziałem go w Kongresowej i, śpiewając każdą piosenkę, patrzył spod przymrużonych oczu, czy ona wchodzi. To jest artysta wodewilowy, a nie rock’n’rollowy! Nie ma w tym prawdy. I nagrywa kiep­skie płyty. Na dwóch ostatnich płytach nie ma ani jednego dobrego utworu! Czysty musi­cal. Sting też musicale robi. Nie wiem, co im odbiło. Musical to obciach na maksa. To jest, oczywiście, moje prywatne zdanie, bo dziś nie zachwycać się Byrne’em to obciach.

Obszerny wywiad z Wojciechem Waglewskim, nie tylko na temat „Dźwięczności”, znajdziecie w kwietniowym numerze „Teraz Rocka”, który do sprzedaży ogólnej trafił 25 marca, ale możecie zamawiać go też na naszej stronie – również w wersji PDF!

KWIETNIOWY „TERAZ ROCK” – KUP TERAZ

KOMENTARZE

Przeczytaj także