Ariana Grande ponownie wzbudziła spekulacje dotyczące swojego ósmego albumu.
Tym razem zamieszanie wywołała nawet w lokalnych władzach włoskiego miasta Corbetta, gdzie burmistrz publicznie zareagował na możliwą zapowiedź nowej płyty.
Marco Ballarini opublikował na TikToku humorystyczne nagranie. Na wideo polityk sprawdza telefon, po czym podskakuje z wrażenia, gdy dowiaduje się o możliwej zapowiedzi nowego krążka. Następnie sięga po telefon biurowy, aby przekazać informację dalej, a później całuje wyciągnięte z portfela zdjęcie Ariany Grande.
W opisie posta burmistrz zwrócił się do fanów gwiazdy:
Czy ona zaraz wyda swój ósmy album?! Arianators, żyjemy?!?
Jego klip można zobaczyć poniżej:
Ballarini jest jednym z wielu fanów, którzy spekulują na temat ósmego albumu wokalistki. Zamieszanie wywołała sama Ariana Grande, która zmieniła automatyczną wiadomość na swojej infolinii „Brighter Days” pod numerem 934-33-ERASE. Wcześniej infolinia służyła jako promocja projektów artystki. Nowa zapowiedź brzmi:
Nasz zespół w Brighter Days z niecierpliwością czeka na kontynuowanie naszej misji przynoszenia szczęścia i uzdrowienia jak największej liczbie osób tego lata, osobiście. Odliczamy ósemki… ups! To znaczy dni. Widzimy się tego lata i pamiętajcie, że zawsze czekają jaśniejsze dni.
Jeśli Ariana Grande rzeczywiście zapowiada nową muzykę, fani mają powody do ekscytacji. W ostatnich miesiącach wokalistka wielokrotnie podkreślała, że nie planuje szybko wydawać nowego albumu. Zamiast niego miała skupić się na karierze aktorskiej, którą prężnie rozwija w ostatnich latach.

